REKLAMA




dolnośląskie

Czy mieszkaniec wsi pod Oleśnicą na zlecenie testował dopalacze, dzięki czemu później mógł kupować je po niższej cenie? Tak twierdzą jego sąsiedzi, a informacje te bada prokuratura.

Na kary od 2 lat do 2,5 roku bezwzględnego więzienia skazał w piątek wrocławski sąd czterech byłych już policjantów, oskarżonych o przekroczenie uprawnień i znęcanie się nad Igorem Stachowiakiem, który w maju 2016 r. zmarł na jednym z wrocławskich komisariatów.

Kilkudziesięciu młodych ludzi z Polski, Malty i Słowacji przeszło ulicami Wałbrzycha w marszu przeciwko narkotykom. Akcję zorganizowano w ramach programu Erasmus+, w którym bierze udział trzydzieści osób, po dziesięć z każdego państwa.

W okolicach Zgorzelca (woj. dolnośląskie) policjanci CBŚP pod nadzorem Prokuratury Krajowej, zlikwidowali dwie fabryczki wytwarzające metamfetaminę, należące do dwóch niezależnych gangów.

Okazało się, że mężczyzna ma przy sobie ponad 50 porcji marihuany. Policjantom tłumaczył, że „to jedyne jego źródło energii”.

Dyżurny oławskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie od dyrektora przedszkola w gminie Jelcz-Laskowice o tym, że u 5-latka znaleziony został „woreczek foliowy z białym proszkiem”.

Narkotyki jechały w torbach podróżnych ukrytych w samochodzie przewożonym przez zestaw ciężarowy.

Policjanci Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy zatrzymali mieszkańca Legnicy, gdy stawił się na komendzie w ramach dozoru policyjnego w związku z wcześniejszą sprawą karną. Ale to nie wszystko!

Zwykłe policyjne legitymowanie przybrało nieoczekiwany obrót. Młody mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów, dlatego policjanci poszli razem z nim do mieszkania.

Zatrzymano 4 mężczyzn, którzy posiadali przy sobie po kilkadziesiąt porcji marihuany każdy. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

- Na szczęście obrażenia są lekkie - mówi Monika Kaleta z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Pewnego wieczoru w jednym z popularnych miejsc spotkań młodych ludzi na ternie Wrocławia, do dwóch mężczyzn podszedł piętnastolatek, który chciał im sprzedać środki odurzające...

Niespełna 19-letni mieszkaniec województwa śląskiego oświadczył policjantom bez skrępowania, że pali marihuanę co 3-4 dni.

Członkowie rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej są podejrzani m.in. o rozprowadzanie amfetaminy i marihuany w jednostce penitencjarnej.

Polkowiccy kryminalni w ramach przeprowadzanych czynności operacyjnych zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. Jak się okazało miał w mieszkaniu ponad 380 porcji metamfetaminy.

Dwóch 17-latków oraz 36-latek, zostało zatrzymanych przez policjantów z komisariatu w Siechnicach, w związku z podejrzeniem posiadania środków odurzających.

Lubińscy policjanci prowadzili pościg za mężczyzną, który nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. W trakcie pościgu kierowca łamał wszelkie przepisy ruchu drogowego. Niewiele brakowało, a potrąciłby pieszego.

Po zatrzymaniu do kontroli, w trakcie rozmowy z kierującym, funkcjonariusze wyczuli z wnętrza auta charakterystyczną woń marihuany...

O sporym pechu może mówić 20-letni mieszkaniec Kłodzka, który w sobotę bawił się w pobliżu jednego z klubów we Wrocławiu...

Policjanci zabezpieczyli ponad 2,5 kilograma metamfetamina oraz 200 tysięcy sztuk tabletek zawierających pseudoefedrynę, środka stosowanego do produkcji metamfetaminy.

Gdy funkcjonariusze legnickiej drogówki znaleźli w jego samochodzie zawiniątko z zawartością metamfetaminy, mężczyzna zaproponował kwotę tysiąca złotych dla każdego z nich w zamian za odstąpienie od czynności.

Policjanci zatrzymali w Głuszycy (woj. dolnośląskie) kompletnie pijanego mężczyznę, który włamał się do sklepu. W plecaku złodzieja znaleziono alkohol i papierosy o wartości ok. 500 zł.

A co , Wy byście wiedzieli..?

Prokuratura zdecydowała się ujawnić, że przy zatrzymanej pod koniec listopada policjantce z Legnicy znaleziono...

randomness