Zrobiło mi się przykro

Dzisiaj obudziłam się z upartą myślą, która koniecznie chciała wyrwać się z mojej głowy na Twitterka. Leżąc w ukochanym łóżeczku stwierdziłam w końcu, że zasługuje ona na wpis w blogusiu.

agquarx

Kategorie

Skrót grafiki

Odsłony

800

Dzisiaj obudziłam się z upartą myślą, która koniecznie chciała wyrwać się z mojej głowy na Twitterka. Leżąc w ukochanym łóżeczku stwierdziłam w końcu, że zasługuje ona na wpis w blogusiu. Otóż, zrobiło mi się przykro, że ja i Wy zialiśmy tak bardzo czasami nienawiścią do prezydenta K., a szczególnie do jego żyjącego brata bliźniaka (bo jego zmarłemu bratu nic już nie jest w stanie zaszkodzić), że wyśmiewaliśmy się z tego jak się miota, ponosząc kolejne klęski wyborcze. Śmialiśmy się z jego nadużywania leków, z jego paranoi. Ja sama kilka razy trafiłam do szpitala z powodu przedawkowania leków i wcale się tego nie wstydzę. Czasami dopada mnie paranoja i wiem jaki to koszmar. Nie planowlałam przedawkować leków, chciałam się poczuć dobrze, a nie umrzeć, to się po prostu zdarzyło. Dlatego zrobiło mi się przykro. Każdy z nas ma chwile słabości. Nie jestem chrześcijanką i być może powinnam nienawistnie milczeć, ale dzisiaj poczułam, że przez moje własne problemy psychiczne (mam tak zwaną podwójną diagnozę) czuję empatię do żyjącego brata K. Ja go rozumiem. Może udzielił mi się nastrój świąteczny, mimo, że nie jestem chrześcijanką, a może to przez tę wczorajszą nagonkę na Ewkę K (odczepcie się od Ewki!). Czy moglibyśmy przestać tak ciągle się kłócić? Komentarze, tweeps? Mój userid na Twitter to @agquarx.

Komentarze

Biały (niezweryfikowany)

Odejdź kobieto .

Zajawki z NeuroGroove
  • Sceletium Tortuosum

Gwoli ścisłości i powodowany "naukowym zacięciem" postanowiłem powrócic do tematu Sceletium T, tym bardziej ,że dzięki bardziej doświadczonym kolegom ( wtym miejscu bardzo dziękuję za cenne wskazówki komentatorom tekstu poprzedniego)otrzymałem ku dalszym eksperymentom nieocenione wskazówki.

Otóż dwa zarzycia , których dokonałem po napisaniu poprzedniego raportu rózniły się diametralnie od tamże opisanych ... i to na korzyść kanny , z która wypada mi sie przeprosić.

  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne

Doświadczenie: piołun, opipramol, mianseryna, rysperydon, tioradazyna, fluoksetyna, chloroprotyksen, narkoza (iv), adrenalina (iv), alkohol, spice, marihuana, haszysz, pseudoefedryna, efedryna, kodeina, DXM, salvia divinorum, dimenhydrinat, benzydamina, temazepam, estazolam, diazepam (iv), klonazepam, zolpidem, tramadol, baklofen, kratom, mistrycyna, klej, atropina, amanita muscaria, metylokatynon (iv), MDA, MDMA, MDxx, 2C-T-7, amfetamina (iv), bromo dragonfly, psylocybina, LSD, DOB.

S&S: popołudnie/wieczór, las/miasto.

  • 2C-B
  • Marichuana
  • Pierwszy raz

duże oczekiwania

Podróż pierwsza