REKLAMA




Kolejny amator marihuany zatrzymany

Policjanci zauważyli jak młody chłopak spaceruje w tą i z powrotem ulicami wokół katedry. Zainteresowali się tym nietypowym zachowaniem przechodnia i podczas legitymowania znaleziono u niego w kieszeni woreczek z marihuaną.

agquarx

Kategorie

Odsłony

2374
Policjanci zauważyli jak młody chłopak spaceruje w tą i z powrotem ulicami wokół katedry. Zainteresowali się tym nietypowym zachowaniem przechodnia i podczas legitymowania znaleziono u niego w kieszeni woreczek z marihuaną. Zatrzymany był mieszkańcem Gryfina. Chłopak przyznał, że zawartość woreczka jest jego własnością i ma to na własny użytek. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
brawo pieski brawo
retge (niezweryfikowany)
Czytając takiego newsa aż się człowiekowi wszystkiego odechciewa... Czy kiedyś w tym kraju będzie normalnie?
Anonim (niezweryfikowany)
ta cywilizacja jest już skończona, nic tylko czekać na ostateczny finał, teraz to wszystko kona :D ASEROIDO!! PROSZĘ UDERZ
selmac (niezweryfikowany)
w tym kraju będzie tylko wtedy normalnie, jeśli normalni ludzie będą nim rządzili, więc ponownie postuluję - przestańmy wszyscy, którzy chcemy, żeby było normalnie, zrzędzić i zajmijmy się samoorganizowaniem i tworzeniem nowej struktury obywatelskiej, która będzie zdolna do wypromowania ludzi posiadających tylko dwie cechy potrzebne do rządzenia - kompetencje i uczciwość. znacie kogoś takiego wśród obecnie jaśnie panujących i decydujących? ja nie znam NIKOGO!!! mam 34 lata, przez długi czas głównie używałem alkoholu i nie stroniłem od fajek. ganję paliłem okazjonalnie, bo i okazjonalnie miałem do niej dostęp. aktualnie położyłem lagę na faje i zredukowałem do incydentalnych zdarzeń typu "urodziny cioci" kontakt z alko w minimalnych ilościach. panu tuskowi i jego pobratymcom sugeruję - zamknąć mnie za działalność wywrotową, gdyż wydatnie uszczuplam dochody sypiącego się budżetu państwa! ;-) przecież to państwo to jawna farsa i kpina z ludzi tu mieszkających! ja wiem, że nie wszyscy są w stanie objąć pamięcią dłuższy przedział czasowy niż maks. własne życie, że nie wszyscy czytają hyperreal, nie wszyscy znają historię manipulacji społeczeństwami przez cały czas tworzenia się naszej cywilizacji i nie wszyscy są aż tak niebotycznie rozgarnięci, żeby zrozumieć, że walka z konopią, to jedna wielka ściema zapoczątkowana w latach '30 w usa przez ówczesnego szefa fbi na prośbo-polecenie szefa koncernu du pont, który właśnie wprowadzał sztuczne włókna na rynek i 'hemp' stanowiła tu nie lada przeszkodę... od powtarzania tej mantry można się już zerzygać. ps. mój kumpel pisał wczoraj z bukaresztu: "ludzie palą trawę na ulicy, zapach czuć w powietrzu, ziomki ze skrętami przechadzają się obok policjantów, a ci nie zwracają na to najmniejszej uwagi..." qrwa...a zatem i w rumunii normalniej niż w tym poj... państwie?!?
sharik (niezweryfikowany)
rzeczywiście, nietypowe i podejrzane zachowanie
Abstynent2010 (niezweryfikowany)
Głupota to jak mandaty dla pijaków i alkoholików . . . człek jest marionetką w łapskach gorzelni i rozpitym przez państwo, a pieniądze jeszcze marnowane na rozprawy sądowe i inne duperele czy jaranie fajeczek w miejscach publicznych. Szatan z babajagą tańcują i się śmieją jak nałogowcy nabijają kiebzę dla przestępców czy budżetu żyjąc krócej i szkodząc innym! Każda droga prowadzi do patologii czy do dłuższa czy też na skróty! Ot, znowu zielarza złapią czy tam pijaczka innego! Żeby nie chclać w tym kraju to trzeba się skryć w domu, bo wszystkie drogi prowadzą do pijaństwa!
Anonim24 (niezweryfikowany)
"i podczas legitymowania znaleziono u niego w kieszeni woreczek z marihuaną." Nawet tego nie komentuję, ludzie znajcie swoje prawa!
Anonim (niezweryfikowany)

Ciekaw ile tam, w tym woreczku miał... Pewnie na armatkę. Popie.....

Zajawki z NeuroGroove
  • Heroina
  • Kokaina

by yakamuchi

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy. 

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

ładna pogoda, lekki zjazd emocjonalny, oczekiwanie rozluźnienia

Doświadczenie mam spore, próbowałam większości substancji psychoaktywnych, ale przez ostatni miesiąc nie brałam prawie nic. Złapał mnie dołek, a pocieszanie się różnego typu substancjami to chyba już standard. Chęć na lekkie rozluźnienie - padło na kodeinę, z powodu łatwego dostępu. Zaliczyłam wycieczkę po aptekach w celu kupienia kilku opakowań thiocodinu. 

 

Godzina 8:00

Biorę 10 tabletek thiocodinu (15 mg kodeiny w tabletce), przegryzam je, żeby było mi łatwiej je połknąć. 

 

9:00 

  • Mefedron

S&S: ja i R, noc po przeprowadzce do pierwszego wspólnego mieszkania, co samo w sobie jest już bardzo euforycznym doświadczeniem.

Wiek: 19

Dawka: 1g mefedronu na pół

Doświadczenie: MJ, amfetamina, kodeina, efedryna, dxm, bieluń, benzydamina, haszysz

randomness