REKLAMA

Poradnik ziołowy - odcinek pierwszy i ostatni

Anonim

Kategorie

Komentarze

kozix (niezweryfikowany)

niezle,niezle...wiekszosc opisanych przez ciebie draksow sam probowalem..trafne uwagi DRAXY RZADZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

yyh? (niezweryfikowany)

postuluje o wyjebanie go z "polecamy " albo jakies gruntowne poprawienie, do tego te przypisy co 2 linijki...

jest duuuuzo bledow, to co najbardziej mnie udezylo to to ze marihuana potrzebuje wysokiej temperatury i stalego podpalania! BLAAAD!! thc sie rozpada przy zbyt duzej temperaturze, powinno sie podpalac zwykla zapalniczka, nie zarowa i tylko do czasu az osiagniemy tzw żar :D a potem podtrzymujemy go stalym doplywem tlenu ciagnac sobie chmure :)

to z kostka masla na gram to po prostu znecanie sie nad ludzmi! kostke masla to sie uzywa na uncje, czyli 28g!

Fatcrack (niezweryfikowany)

Sadze ze art jest niezbendby dal poczatkowych uzytkownikow thc ,oby wiecej takich artow niemieszac ganji z alkocholem a czemu nie :)

niemaboga (niezweryfikowany)

ten artykuł zrobił... a miałem rzucać... na szczęście nie mam nic pod ręką więc może mi ochota przejdzie zanim załatwię... oby

adek (niezweryfikowany)

w wakacje paliłem skuna było zajebiśćie
mam ochotę na jeszcze muszę coś spalić

Fifka (niezweryfikowany)

palic trawe jest super

Narrator (niezweryfikowany)

alkohol do fazy.....nie konieczne zalezy od potrzeb....:D ale jesli ma byc... oficjalnie kilka piwek dla jednej osoby na 3 puszki...0.5 wódeczki na 2 znakomicie...i jeszcze kilka piwek...:D co jeszcze moze byc...2 wina na 3 + dopał...dobra faza...! mozna mieszac do woli...kazdy zna swoje mozliwosci...!
Pozdro 600

magda (niezweryfikowany)

biore od 5 lat dzien w dzien jak moge sobie z tym poradzic moze wy mi co doradzicie

Degen (niezweryfikowany)

elo elo palcie siuwar! niech zalegalizują to gówno to będziemy bogaci ! :)

...takitam.... (niezweryfikowany)

heh marihuana nie uzaleznia.... bzdura jakich malo...
Nie powoduje halucynacji rowniez bzdura.. wspolczuje kolesiowi ktory to pisal ze nie mial do czynienia z dobrym stafem i na pewno bez chemikali bo wychodowanym samodzielnie.;P

hmm (niezweryfikowany)

Prosba do adminow: wywalajcie takie stare artykuly bo tylko wprowadzaja ludzi w blad.

Degen :) (niezweryfikowany)

elo elo palcie siuwar! niech zalegalizują to gówno to będziemy bogaci ! :)

:0 ::::::::\\*/ (niezweryfikowany)

A wiecie co? Siedze sobie spalony i czytam to co wy tam piszecie, ale jak dla mnie to fajka jest spoko... ale bardziej wyjebaną rzeczą od zielicha jest HASHyk. Według mnie to po zielu jesteś strasznie zamulony w stosunku do H yku, po nim jesteś najebany ale ogarniasz zajebiscie co się dzieje wokół ciebie.

Długo sie pali
Klepie do bani
Ogarniasz do okoła

Po ostrym paleniu ziela największe śmiechawy są w autobusach. Wsiadasz i po 5 minutach ogarniasz ze zachowujesz się jak debil i ludzie się na ciebie gapią...

Po H yku to nie TY jedziesz w autobusie tylko autobus z TOBĄ jedzie...

No na tyle, musze skończyć bo jak sie na czymś skupiam (litery na ekranie, menu w telefonie).

POZDRO

Cini Dżoincisz ... (niezweryfikowany)

Elo!
Ja polecam Cini Dżoincisz czyli:
Bierzecie siuwar i zraszacie go lekko zraszaczem do kwiatków po czym obtaczacie w cynamonie nabijacie lub kręcicie lulka i delektujecie się Cynamonowym Dżoinciszem z serii "Fajkopalacze " :] behehe. św. Franciszek z Haszyszu jest the best :]

Bahaha (niezweryfikowany)

Beheh masz racje takie cyni dżoincisze z serii FaJko palacze to zajebista jazda tylko tym zraszaczem do kwiatków (buahaha) to jest pokmina ahuahuah buahahaua...... behe......................ubłuauaua !!!!!!!!!!!!!

Ja pierdole ale śmiechawa !!!

Degen (niezweryfikowany)

behehehe noooo ale najlepszy efekt uzyskamy stojąc pod kefira klatką :] buahahahaha. Pierdolić policje ! jebać w dupe psy nie dajcie sie złapać z siuwarem!palcie przy nich gibony ale nie dajcie sie złapać!Pierdolić prokuratora wereszczyńskiego i dzielnicowego z "piętnastki " :]]]]]]]] buahahahaha

Degen (niezweryfikowany)

Wereszczyński to pedał pierdolony ma obesrane spodnie z paskami i wygląda jak wieśniak z pola rodem :] Troche go razi w kapuzyn to nosi okulary przeciwsłoneczne :]

(: (niezweryfikowany)

Kurwa gdy się spalicie i nie macie przypału przy sobie to srajcie na PSY, jak podejdą to nawijaj z nimi. Po fajce wygrasz z nimi walke słowną !!! Uwierzcie w siebie i kurwa juz mnie smiechawa złapała auhahaha

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
:::::::::::::::::: J E B A Ć P S Y :::::::::::::::::::
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Ana (niezweryfikowany)

ehehe pale trawe juz od 2 lat i nie jestem uzalezniona porpstu pale gdy chce i mam ochote WSZYSCY KTORZY SĄDZĄ ZE ZIOŁO MOCNO UZALEZNIA TO SA W DUUUZYM BŁĘDZIE:)pozdro dla wszytkich palacych tą cudowną roślinke ehehe

Ana (niezweryfikowany)

PIERDOLIC POLICJE W DUPE !!HWDP DLA WSZYTKICH KUTASÓW Z KOMENDY W KŁ.JEEEEBAC ICH WSZYTKICH BO TO KURWY!!PRZYTOCKI TO CHUJ I JEBAĆ GO W DUPE!!!!

Sillent (niezweryfikowany)

Rozwalił mnie motyw z zabronieniem plenia tytoniu i picia alkoholu do palenia sztufu. Ja osobiscie zawsze pale fajki po gandzie. Zdarza sie ze dodaje tytoniu do sztufu (czesto to lolka bo wyszedl by maly :P ). A co do alkoholu wypij sobie 2-3 browarki i zapal gandy. Odlot jak hoo**j :)

xxx (niezweryfikowany)

jak jarasz dlugo to potrzeba jakies urozmaicenie sprzetowe, aby nei kombinowac z innymi narko. Tak wiec urozmaicanie swojego spzetu jest super :0 jak np. palenie z 6 metorwych pozginanych szklanych rurek :: jedna lufa wystarcxza na jakies 10 kolejek po 5 osob ;) -> zanimsie przeciagnie mj to,,, ;)

Pan kracy (niezweryfikowany)

Witam,
czemu napisałeś że nie wolno mieszać marihuany z tytoniem ... ?! ...jestem bardzo ciekawy ... ?!
pozdro

Halucyn (niezweryfikowany)

Witam,
czemu napisałeś że nie wolno mieszać marihuany z tytoniem ... ?! ...jestem bardzo ciekawy ... ?!
pozdro

Halucyn (niezweryfikowany)

witam pare zdań odemnie bo chuj mnie boli jak was czytam, po pierwsze osoba która napsiała ten poradnik ma bardzo dużo racji, osoba ta podchodzi do paleia jak prawdziwy rasta. Bardzo często poruszany temat w tych komentarzach mieszanie z tytoniem, czy prawdziwy rasta miesza jarunek z tytoniem? NIE dlaczego? Ponieważ prawdziwy rasta smakuje konopie, degustuje ją. po zmieszaniu z tytoniem jarunek traci ten doskonały smak, czy byliście kiedyś w pomieszczeniu w którym pali się tylko siuwax, pewnie nie a żałujcie aromat powala na kolana. Róznice w zdaniach wynikają jak myśle z podstawowego podziału ludzi użytkujących konopi, <przynajmniej w polsce> są ludzie którzy bakają <sic!> i są ludzie którzy PALĄ. opisze obydwie grupy ludzi ale oszczegam będe bardzo uogulniał i jeśli kogoś obraże to qrwa sorry. a więc zaczne od bakających, z regóły to tak zwani blokersi lub hiphłopcy, równie dobrze mogliby palic majeranek, albo coś, nie mają pojęcia o jaraniu, jarają bo ktoś kogo uważają za autorytet jara, mam na myśli te ich wszystkie śmiesze składy czy chuj wie co, właśnei tacy twierdzą że mieszanie jest ok bo na dużej wystarczy <sic!> palom po to żeby miec faze <czy to nie brzmi śmiesznie?>. To właśnie takim ludziom zdaża się mieć bad tripa, dlaczego? Ponieważ wypalili za dużo i to co widzą w swojej świadomości wydaje im się niezrozumiałe, więc boją się. Nie bójcie się jednak jest też znacznie mniejsza niestety ale za to jaka grupa ludzi która po prostu pali, pali bo lubi, i nie chodzi o faze chodzi o poszeżenie świadomości o ten cudowny stan poznawania samego siebie, o powrót do łona matki <może przesadziłem ale uwielbiam to uczucie kiedy jestem małym, ciepłym centrum wszechświata> możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy <nie mówie że wszystko wydaje się piekniejsze>. Są to ludzie nadzwyczaj inteligentni, rozsądni często pracują po to żeby jarać. Bardzo duży odsetek informatyków własnie w ten sposób podchodzi do jarania. Pisałem na górze o bad tripowaniu to i tu napisze, a więc my nie mamy bad tripów <raz miałem ale to przez alkochol i zawalone studia> a jeżeli człowiek taki zaczyna czuć coś niepokojącego to analizuje to zagłębia się w tego bad tripa i wyciąga odpowiednie wnioski.

a Ty do kogo się zaliczasz??

chuj (niezweryfikowany)

witam pare zdań odemnie bo chuj mnie boli jak was czytam, po pierwsze osoba która napsiała ten poradnik ma bardzo dużo racji, osoba ta podchodzi do paleia jak prawdziwy rasta. Bardzo często poruszany temat w tych komentarzach mieszanie z tytoniem, czy prawdziwy rasta miesza jarunek z tytoniem? NIE dlaczego? Ponieważ prawdziwy rasta smakuje konopie, degustuje ją. po zmieszaniu z tytoniem jarunek traci ten doskonały smak, czy byliście kiedyś w pomieszczeniu w którym pali się tylko siuwax, pewnie nie a żałujcie aromat powala na kolana. Róznice w zdaniach wynikają jak myśle z podstawowego podziału ludzi użytkujących konopi, <przynajmniej w polsce> są ludzie którzy bakają <sic!> i są ludzie którzy PALĄ. opisze obydwie grupy ludzi ale oszczegam będe bardzo uogulniał i jeśli kogoś obraże to qrwa sorry. a więc zaczne od bakających, z regóły to tak zwani blokersi lub hiphłopcy, równie dobrze mogliby palic majeranek, albo coś, nie mają pojęcia o jaraniu, jarają bo ktoś kogo uważają za autorytet jara, mam na myśli te ich wszystkie śmiesze składy czy chuj wie co, właśnei tacy twierdzą że mieszanie jest ok bo na dużej wystarczy <sic!> palom po to żeby miec faze <czy to nie brzmi śmiesznie?>. To właśnie takim ludziom zdaża się mieć bad tripa, dlaczego? Ponieważ wypalili za dużo i to co widzą w swojej świadomości wydaje im się niezrozumiałe, więc boją się. Nie bójcie się jednak jest też znacznie mniejsza niestety ale za to jaka grupa ludzi która po prostu pali, pali bo lubi, i nie chodzi o faze chodzi o poszeżenie świadomości o ten cudowny stan poznawania samego siebie, o powrót do łona matki <może przesadziłem ale uwielbiam to uczucie kiedy jestem małym, ciepłym centrum wszechświata> możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy <nie mówie że wszystko wydaje się piekniejsze>. Są to ludzie nadzwyczaj inteligentni, rozsądni często pracują po to żeby jarać. Bardzo duży odsetek informatyków własnie w ten sposób podchodzi do jarania. Pisałem na górze o bad tripowaniu to i tu napisze, a więc my nie mamy bad tripów <raz miałem ale to przez alkochol i zawalone studia> a jeżeli człowiek taki zaczyna czuć coś niepokojącego to analizuje to zagłębia się w tego bad tripa i wyciąga odpowiednie wnioski.

a Ty do kogo się zaliczasz??

kolowww (niezweryfikowany)

witam pare zdań odemnie bo chuj mnie boli jak was czytam, po pierwsze osoba która napsiała ten poradnik ma bardzo dużo racji, osoba ta podchodzi do paleia jak prawdziwy rasta. Bardzo często poruszany temat w tych komentarzach mieszanie z tytoniem, czy prawdziwy rasta miesza jarunek z tytoniem? NIE dlaczego? Ponieważ prawdziwy rasta smakuje konopie, degustuje ją. po zmieszaniu z tytoniem jarunek traci ten doskonały smak, czy byliście kiedyś w pomieszczeniu w którym pali się tylko siuwax, pewnie nie a żałujcie aromat powala na kolana. Róznice w zdaniach wynikają jak myśle z podstawowego podziału ludzi użytkujących konopi, <przynajmniej w polsce> są ludzie którzy bakają <sic!> i są ludzie którzy PALĄ. opisze obydwie grupy ludzi ale oszczegam będe bardzo uogulniał i jeśli kogoś obraże to qrwa sorry. a więc zaczne od bakających, z regóły to tak zwani blokersi lub hiphłopcy, równie dobrze mogliby palic majeranek, albo coś, nie mają pojęcia o jaraniu, jarają bo ktoś kogo uważają za autorytet jara, mam na myśli te ich wszystkie śmiesze składy czy chuj wie co, właśnei tacy twierdzą że mieszanie jest ok bo na dużej wystarczy <sic!> palom po to żeby miec faze <czy to nie brzmi śmiesznie?>. To właśnie takim ludziom zdaża się mieć bad tripa, dlaczego? Ponieważ wypalili za dużo i to co widzą w swojej świadomości wydaje im się niezrozumiałe, więc boją się. Nie bójcie się jednak jest też znacznie mniejsza niestety ale za to jaka grupa ludzi która po prostu pali, pali bo lubi, i nie chodzi o faze chodzi o poszeżenie świadomości o ten cudowny stan poznawania samego siebie, o powrót do łona matki <może przesadziłem ale uwielbiam to uczucie kiedy jestem małym, ciepłym centrum wszechświata> możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy <nie mówie że wszystko wydaje się piekniejsze>. Są to ludzie nadzwyczaj inteligentni, rozsądni często pracują po to żeby jarać. Bardzo duży odsetek informatyków własnie w ten sposób podchodzi do jarania. Pisałem na górze o bad tripowaniu to i tu napisze, a więc my nie mamy bad tripów <raz miałem ale to przez alkochol i zawalone studia> a jeżeli człowiek taki zaczyna czuć coś niepokojącego to analizuje to zagłębia się w tego bad tripa i wyciąga odpowiednie wnioski.

a Ty do kogo się zaliczasz??

nie wazne (niezweryfikowany)

witam pare zdań odemnie bo chuj mnie boli jak was czytam, po pierwsze osoba która napsiała ten poradnik ma bardzo dużo racji, osoba ta podchodzi do paleia jak prawdziwy rasta. Bardzo często poruszany temat w tych komentarzach mieszanie z tytoniem, czy prawdziwy rasta miesza jarunek z tytoniem? NIE dlaczego? Ponieważ prawdziwy rasta smakuje konopie, degustuje ją. po zmieszaniu z tytoniem jarunek traci ten doskonały smak, czy byliście kiedyś w pomieszczeniu w którym pali się tylko siuwax, pewnie nie a żałujcie aromat powala na kolana. Róznice w zdaniach wynikają jak myśle z podstawowego podziału ludzi użytkujących konopi, <przynajmniej w polsce> są ludzie którzy bakają <sic!> i są ludzie którzy PALĄ. opisze obydwie grupy ludzi ale oszczegam będe bardzo uogulniał i jeśli kogoś obraże to qrwa sorry. a więc zaczne od bakających, z regóły to tak zwani blokersi lub hiphłopcy, równie dobrze mogliby palic majeranek, albo coś, nie mają pojęcia o jaraniu, jarają bo ktoś kogo uważają za autorytet jara, mam na myśli te ich wszystkie śmiesze składy czy chuj wie co, właśnei tacy twierdzą że mieszanie jest ok bo na dużej wystarczy <sic!> palom po to żeby miec faze <czy to nie brzmi śmiesznie?>. To właśnie takim ludziom zdaża się mieć bad tripa, dlaczego? Ponieważ wypalili za dużo i to co widzą w swojej świadomości wydaje im się niezrozumiałe, więc boją się. Nie bójcie się jednak jest też znacznie mniejsza niestety ale za to jaka grupa ludzi która po prostu pali, pali bo lubi, i nie chodzi o faze chodzi o poszeżenie świadomości o ten cudowny stan poznawania samego siebie, o powrót do łona matki <może przesadziłem ale uwielbiam to uczucie kiedy jestem małym, ciepłym centrum wszechświata> możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy <nie mówie że wszystko wydaje się piekniejsze>. Są to ludzie nadzwyczaj inteligentni, rozsądni często pracują po to żeby jarać. Bardzo duży odsetek informatyków własnie w ten sposób podchodzi do jarania. Pisałem na górze o bad tripowaniu to i tu napisze, a więc my nie mamy bad tripów <raz miałem ale to przez alkochol i zawalone studia> a jeżeli człowiek taki zaczyna czuć coś niepokojącego to analizuje to zagłębia się w tego bad tripa i wyciąga odpowiednie wnioski.

a Ty do kogo się zaliczasz??

Tralala (niezweryfikowany)

Puknijcie się w główki... Ten artykół pisał jakiś pieprzony mongoł. Owszem, art. zawiera trochę info, ale podejście do tematu i sposób opisu... tragedia! Te całe porady i rozgraniczanie ludzi na palących i bakających, co mieszać a czego nie, palenie dla fazy i nie dla fazy... Co za gówno! Przecież tak naprawdę to każdy pali to dla fazy! A może ktoś chce mi powiedzieć, że gdyby marycha nie kopała to dalej by ją bakał czy też palił? Jest od cholery ziół, które też ładnie pachną ale nie kopią i to powoduje, że mijamy je codziennie jako chwasty i nawet nie spojżymy w ich stronę. Poradnik dla początkującego palacza... Kurwa, ale pan doświadczony się znalazł!(Przepraszam, na ogół nie używam wulgaryzmów ale tutaj to darujcie, poprostu nie dało się inaczej...)

Anonim (niezweryfikowany)
ej ludzie jak jest lufka albo bletki po angieslku bo mam mega problem piszcie plx
OMI<> KRK<> PN<... (niezweryfikowany)

Bawi mnie gadka ludzi ktorzy sadza, ze palenie skuna prowadzi do depresi i totalnych odciec. Nic Bardziej mylnego. Pale od ponad 3lat i jeszcze nigdy mi sie cos takiego nie przytrafiło, odciecie masz pare godzin po jaraniu, ale jest to "pozytywne odciecie" wyolbrzymianie jakis drobiazgów, zwracanie uwagi na wymowe osoby drugiej xD itp. Jezeli chodzi o marijuane jest jest to jeden z nielicznych "narkotyków" ktory jest "bezpieczny" i tani :)))  Faza o wiele, wiele lepsza od alkoholu(chociaz wypicie 1-2 piw w trakcie palenia daje wiekszego kopa) Nie mylcie nedznych imitacji "dopalaczow" z prawdziwym Krakowskim jaraniem.

Najlepszym sposobem na palenie JEST PALENIE Z BUTELKI POLECAM !!!

A jezeli nie czujecie skutkow po jaraniu zmienicie dilera albo zwiekszcie dawki xDD

pzdro.

randomness