REKLAMA

Bimber HOWTO

Anonim

Kategorie

Komentarze

luxus (niezweryfikowany)

ja robie to tak:0,5kg grochu vel. ryżu,5kg cukru,15 l wody.DLA BALERU 2 KG WINOGRON.Na 2 tytnie w cieple i mozemy jechać. "Bitwa pod Grunwaldem "to trucizna.A po tym dyńka nie boli a w łep bierze!!!!

luxus150 (niezweryfikowany)

SAMOGON MOZNA WYPRODUKOWAC ZE WSZYSTKIEGO,JAK KTOS CHCE KONKRETNY PRZEPIS TO SLUZE POMOCĄ:)A POZA TYM TO PODOBA MI SIE TA STRONKA

Zenek_Zambrów (niezweryfikowany)

Oto mój przepis dzieki któremu z bańki 50 litrowej z zacierem otrzymuję 25 butelek wódki 60%:

50 litry wody
12 kilo cukru
1 paczka drożdzy 100 gram
pożywka

Do tego mozna dodać ryzu, albo najlepiej wykiełkowane żboże wtedy otrzymamy bardzo mocny alkohol a do smaku to mozna dodac do zacieru jakich skórek z pomaranczy albo dodac soku z jabłek i niech tak zostanie i po 2 tygodniach gnać oczywiście oddzielic skórki i zboże i gotowac sam płyn ja tak robie i lepszej wódeczki nie piłem PSS-owska wódka się kryje
Więcej info na gg 4186728

JoN18 (niezweryfikowany)

MÓGŁBY MI KTOŚ NAPISAĆ JAK SIĘ ROBI WÓDKE ZE ZBOŻA??

luxus150 (niezweryfikowany)

SAMOGON MOZNA WYPRODUKOWAC ZE WSZYSTKIEGO,JAK KTOS CHCE KONKRETNY PRZEPIS TO SLUZE POMOCĄ:)A POZA TYM TO PODOBA MI SIE TA STRONKA

Zoltar (niezweryfikowany)

Czy może ktoś podać pewny sposób jakim można zbadać rodzaj alkoholu, w celu wykluczenia możliwości zatrucia metylakiem? Kupiłem litr niby z pewnego źródła, ale wolałbym nie stosować metody budzika :), mianowicie: rozrobić, wypić, nastawić budzik na budzenie za 4 godziny - jeśli mnie obudzi to znaczy nie był to alkohol metylowy :P.

don pedro (niezweryfikowany)

Wszystko zależy od tego co chcesz wypędzić - jak jakąś charę, to już ci podano receptę.
Podstawowy problem z rozmaitymi wódkami polega na braku dostępu do drożdzy gorzelnianych, fermentacja z użyciem drożdzy piekarskich daje charakterystyczny bimbrowy fuzel - fuj... Jeżeli masz więc drożdze gorzelniane to możesz sobie zafermentować mąkę, ziarno zbożowe, przetarte ziemniaki tyle, że w domowych warunach zachodu jest dużo a alkoholu raczej niewiele. Po trzba jeszcze przepuścić przez filtr z węgla aktywnego itp. Dlatego jest lepszy sposób - robisz coś w rodzaju wina owocowego, z tą różnicą, że nie przejmujesz się gęstością (byle sie dało z gąsiora wytrzepać i nie dajesz wody (psuje smak ostatecznego produktu). Owoce w polskich warunkach trzeba zazwyczaj dosłodzić, drożdze oczywiście winne (łatwo je kupić, reszta jak w instrukcji na etykiecie, najlepsze są typu malaga, albo podobne - w każdym razie do win mocnych). Drożdzy można dodać trochę więcej niż do normalnego wina. Zacier taki powinien fermentować 2-3 miesiące, aż będzie miał przynajmniej z 10 % (można sprawdzic organoleptycznie, nie jest takie złe, tyle że lubi po tym boleć głowa). Oczywiście należy pamiętać o rurkach fermentacyjnych, dokładnej sterylizacji gąsiora i takich tam. Teraz destylacja - do destylacji w domowych warunkach najlepiej nadaje się aparatura szklana, którą można nabyć w dowolnym sklepie ze szkłem laboratoryjnym (często z dokładną instrukcją obsługi), ale znakomita jest również aparatura ze stali nierdzewnej (można kupić np. w Austrii i podobno w Szwecji). Wbrew obiegowym opiniom destylacja dobrego zacieru nie powoduje wydzielania się w czasie tego procesu żadnego nieprzyjemnego zapachu. Destylację należy przeprowadzać w temperaturze mniej więcej 78-82 stopnie C. Idealna temperatura to 78,4 stopnia, ale nie należy przesadzac z dokładnością, bo jeden gąsior można destylowac tydzień. Pierwszą pięćdziesiątkę wypędu wylewa się w diabły i dalej destyluje, dopóki wypęd ma moc powyżej mniej więcej 30-40 %. Można przerwać wcześniej, wszystko zależy od zapachu rezultatu. Jeżeli zacier jest gęsty, można go trochę rozcieńczyć wodą, bo inaczej lubi sie przypalić. Czynność powtarza się kilka razy. Czasem wystarczy już jedna destylacja, a czasem i cztery to za mało. Destylując po raz kolejny należy wrzucić do naczynia kilka małych kamyczków - sprzyja to równomiernemu wrzeniu alkoholu, alkohol też dobrze jest (ze względów przeciwpożarowych) rozcieńczyć do ok 40 %. Otrzymany wypęd powinien dojrzewać 3 miesiące. Do gąsiorka z okowitą można wrzucić szczapki dębowe, co daje głęboki brązowy kolor (koniakowy). Inna szkoła głosi, że najlepsze są gałazki morwowe - dają zielonkawo-beżowy odcień napitku. No i gotowe - bimber w ten sposób otrzymany cechuje niezwykle silny aromat owoców (im dłużej leży, tym silniejszy), znakomity smak i brak efektów ubocznych nadużycia. Jeżeli lubisz anyżówkę (uzo, mastika, ricard, pernod) możesz do ostatniej destylacji dodać olejek anyżowy (do nabycia w aptece) i rozpuszczoną w spirytusie żywicę krzewu mastyksowego (niestety w Polsce niedostępna, można kupić np. w Bułgarii). Otrzyzmany w ten sposób alkohol jest krystalicznie czysty, a po dodaniu kropelki wody wspaniale mętnieje. Do jego produkcji najlepiej użyć wypędu z mało aromatycznych owoców (np. gorszych jabłek). Jak chcesz mieć coś w bardziej francuskim stylu możesz zastosować sztuczkę ze szczapkami dębowymi. Do produkcji zacieru najlepiej nadają się wiśnie, jabłka, morele (niestety w Polsce drogie i mało aromatyczne), gruszki Williamsy, winogrona (polskie czarne dają ciekawy aromat), maliny (absolutny hit) i podobne owoce. Rewelacyjny jest też bimber z fig, ale niestety w Polsce nie do zrobienia (w zeszłym roku 70 gr. za figę!). Generalnie pędzenie bimbru to wspaniała rozrywka, która znakomicie integruje rodzinę. Odrobina wprawy sprawi, że w kąt pójdą wszystkie konfitury i inne przetwory, a wszyscy pospołu zajmą się drylowaniem wiśni na bimber. Zajęcie to bowiem w sam raz na ciepłe letnie wieczory. I o ile zdrowsze od oglądania telewizji... To oczywiście wszystko teoria, bo pędzienie bimbru jest zabronione.
Pozdrawiam
From: "Zbyszek" <okon@fnet.pl>

MiM (niezweryfikowany)

Powiedzcie ile dodać węgla aktywowanego do wypędu. Czy im więcej węgla tym lepiej. Może ktoś wie na czym polega przyśpieszone dojrzewanie swojaka za pomocą ultradźwięków. Czesi już mogą legalnie pędzić i właśnie reklamują się z taką usługą.

don pedro (niezweryfikowany)
poli (niezweryfikowany)

Jezeli ktos moze zalatwic sobie wegiel do filtrowania wody(takie male granulki) to zachcecam do przepuszczania wszelkiego rodzaju wodek przez taki wegiel. Znacznie poprawia smak bimberku czy zwyklej sklepowej wodki ale jakos zawsze trochce procentow zabiera

jabadaba (niezweryfikowany)

Witam wszystkich chemików. Bardzo podoba mi się ta stronka. Mam tylko jedno "ale ", jak to wygląda od strony prawnej - czy jest jakaś ocenzurowana ilość na własne potrzeby - którą można wygonić legalnie. Może ktoś posiada na to przepisy karne. Pozdrawiam.

Mła (niezweryfikowany)

Witam wszystkich chemików. Bardzo podoba mi się ta stronka. Mam tylko jedno "ale ", jak to wygląda od strony prawnej - czy jest jakaś ocenzurowana ilość na własne potrzeby - którą można wygonić legalnie. Może ktoś posiada na to przepisy karne. Pozdrawiam.

jabadaba (niezweryfikowany)

Witam wszystkich chemików. Bardzo podoba mi się ta stronka. Mam tylko jedno "ale ", jak to wygląda od strony prawnej - czy jest jakaś ocenzurowana ilość na własne potrzeby - którą można wygonić legalnie. Może ktoś posiada na to przepisy karne. Pozdrawiam.

juru (niezweryfikowany)

Witam i pozdrawiam.
Na wstępie zaznaczam iż opisana przeze mnie niżej metoda jest do zastosowania na własne ryzyko i dot. raczej pędzenia większych ilości:)
A teraz do rzeczy. Bierzemy duży kocioł w którym umieszczamy zacier. Pod kotłem rozpalamy palenisko. Z pokrywy kotła ciągniemy rurkę (rurę). Teraz mój sekret chłodnica otóż z moich doświadczeń wynika iz najlepsza w tym wypadku jest chłodnica samochodowa.... Naprawdę uwierzcie mi. Niepotrzeba wody chlodzącej tylko dosyć sporych rozmiarów wentylator. Z moich doświadczeń wynika że najlepsze rezultaty daje chłodnica od busa lub samochodu ciężarowego (testowaliśmy to podczas służby w wojsku w oddziałach remontowych i wynika z tego że najlepsza jest chłodnica od Stara model 200 lub 266). Pozdrawiam i zachęcam
Juru

luxus (niezweryfikowany)

ja robie to tak:0,5kg grochu vel. ryżu,5kg cukru,15 l wody.DLA BALERU 2 KG WINOGRON.Na 2 tytnie w cieple i mozemy jechać. "Bitwa pod Grunwaldem "to trucizna.A po tym dyńka nie boli a w łep bierze!!!!

luxus (niezweryfikowany)

ja robie to tak:0,5kg grochu vel. ryżu,5kg cukru,15 l wody,7,5 dag drożdży.DLA BAJERU 2 KG WINOGRON.Na 2 tytnie w cieple i mozemy jechać. "Bitwa pod Grunwaldem "to trucizna.A po tym dyńka nie boli a w łep bierze!!!!Wskazana jest podwójna destylacja,jepszy smak!Ja w odparownik wkladam zioła i jest zajeb....

ZOR (niezweryfikowany)

Powiedzcie ile dodać węgla aktywowanego do wypędu. Czy im więcej węgla tym lepiej. Może ktoś wie na czym polega przyśpieszone dojrzewanie swojaka za pomocą ultradźwięków. Czesi już mogą legalnie pędzić i właśnie reklamują się z taką usługą.

luxus150 (niezweryfikowany)

SAMOGON MOZNA WYPRODUKOWAC ZE WSZYSTKIEGO,JAK KTOS CHCE KONKRETNY PRZEPIS TO SLUZE POMOCĄ:)A POZA TYM TO PODOBA MI SIE TA STRONKA

luxus (niezweryfikowany)

dla przyspieszenia fermentacji do zacieru mozemy dodac odrobine amoniaku spozywczego,takiego do ciastek jak babcie dodawaly,ale lepiej nie probujcie tego w domu:)

luxus (niezweryfikowany)

Dobra,stara rosyjska szkola mowi ze zamiast dzozdzy mozemy dac koncentrat pomidorowy tylko ze w zdwojonej ilosci.Ja daje mniej drozdzy i dokladam koncentrat,zacier szybciej i lepiej robi,wazne jest codzienne przemieszanie zacieru:)

bart (niezweryfikowany)

mam problem ponieważ nie wiem jak dokładnie użyć węgla aktywnego, czy kupić mam go w postaci granulatu czy może w jakiś inny

Jedrek (niezweryfikowany)

Czesc,
Szukam przepisu na Starke, albo na jakas inna wodke zbozowa,
czy moze ktos wie jak sie robi slod?

Czesc i z gory dzieki za pomoc

Jedrek (niezweryfikowany)

Czesc,
Szukam przepisu na Starke, albo na jakas inna wodke zbozowa,
czy moze ktos wie jak sie robi slod?

Czesc i z gory dzieki za pomoc

derecka@freenet.de

gorzel (niezweryfikowany)

Czesc,
Szukam przepisu na Starke, albo na jakas inna wodke zbozowa,
czy moze ktos wie jak sie robi slod?

Czesc i z gory dzieki za pomoc

derecka@freenet.de

rrrrrrrrrrr (niezweryfikowany)

schematy instalacji do produkcji bimbru i spirytusu. Jka to się robi.

gorzel (niezweryfikowany)

schematy instalacji do produkcji bimbru i spirytusu. Jka to się robi.

romax (niezweryfikowany)

Na filmie Dziki widziałem jak on miał taką metalową bankę z termometrem do gotownia, chyba na dziesięć literków . Jak by ktoś wiedział jak takie cudo zdobyć to Mu pierwszy literek odpalam.
Pozdrowiam
Smakosz dobrego C2H5 hej że Ha

informator (niezweryfikowany)

po prostu wejdźcie na forum czarnej oliwki i zacznijcie od PIERWSZEJ strony. To universytet o tym how to... bimber
https://hyperre.al/Ziz
Jakby nie można było wejść z linka oto adres główny strony
https://hyperre.al/ZiK
a potem szukajcie topiku: "JAk otrzymac spirytus...znaczy jak go zrobić ??? P "
powodzenia
pzdr info

informator (niezweryfikowany)

to tytuł do posta poniżej :)

Menel (niezweryfikowany)

Czy może ktoś podać pewny sposób jakim można zbadać rodzaj alkoholu, w celu wykluczenia możliwości zatrucia metylakiem? Kupiłem litr niby z pewnego źródła, ale wolałbym nie stosować metody budzika :), mianowicie: rozrobić, wypić, nastawić budzik na budzenie za 4 godziny - jeśli mnie obudzi to znaczy nie był to alkohol metylowy :P.

Menel (niezweryfikowany)

Czy może ktoś podać pewny sposób jakim można zbadać rodzaj alkoholu, w celu wykluczenia możliwości zatrucia metylakiem? Kupiłem litr niby z pewnego źródła, ale wolałbym nie stosować metody budzika :), mianowicie: rozrobić, wypić, nastawić budzik na budzenie za 4 godziny - jeśli mnie obudzi to znaczy nie był to alkohol metylowy :P.

gorzel (niezweryfikowany)

Czy może ktoś podać pewny sposób jakim można zbadać rodzaj alkoholu, w celu wykluczenia możliwości zatrucia metylakiem? Kupiłem litr niby z pewnego źródła, ale wolałbym nie stosować metody budzika :), mianowicie: rozrobić, wypić, nastawić budzik na budzenie za 4 godziny - jeśli mnie obudzi to znaczy nie był to alkohol metylowy :P.

kundziel13 (niezweryfikowany)

Czy macie jakieś prostsze sposoby na pędzenie bimbra ? Bo te 100 i 60 stopni-z tym będą kłopoty...Jak coś to piszcie na gg 6984661

misiek (niezweryfikowany)

Dzien dobry jezeli mozna spytac jaką ilosc mleka trzeba dodac do tego zacieru zeby szybciej fermentowało i jakie to mosi byc mleko.Z gory dziekuje i pozdrawiam. A i mam jeszcze jedno putanko ma pan moze taki przepis zeby bimberek nie smierdział drozdzani przy piciu bardzo bym prosił:)

Kundziel13 (niezweryfikowany)

Czy macie jakieś prostsze sposoby na pędzenie bimbra ? Bo te 100 i 60 stopni-z tym będą kłopoty...Jak coś to piszcie na gg 6984661