REKLAMA

Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2017-02-23T14:45:49+01:00 Talk
Zaktualizowano: 26 minut 48 sekund temu

Zdrowie • Mówienie które męczy

10 godzin 13 minut temu
Taka rozkmina mnie teraz naszła, od dłuższego czasu mam problem z mówieniem, i nie jest to często opisywany tutaj problem lęku, pustki w głowie, strachem przed reakcją innych (to tez mnie męczy ale nie ma to nic z tym wspólnego ponieważ to się dzieje nawet podczas rozmowy z osobą z którą jestem otwarty zupełnie) tylko otwieranie ust i wydobywanie z siebie zglosek sprawia mi trudność, jakbym podnosił ciężarki językiem, i po kilu słowach czy zdaniach jestem dosłownie wyczerpany. Sprawa psychiki bo po polewce giebla problem znika i gadam normalnie, ma ktoś coś takiego podobnego, z czego to może wynikać?

Statystyki: autor: Sinnis — 18 min temu

Substancje psychoaktywne a człowiek • Re: Narkotyki i rozwiązane problemy

10 godzin 13 minut temu
Ale takie refleksje na fazie mogą odbić piętno na dalszej egzystencji!

Statystyki: autor: misspill — 18 min temu

Zdrowie • Re: Knajpa pod przychodnią

10 godzin 16 minut temu
Przy MDMA największe ryzyko tyczy się przegrzania organizmu, nie zaś samej akcji serca. Ale, ze względu na to, że jest to stymulant (empatogenny) - radzę uważać. Czyli proste, kiedy nic nie boli - ładuj.

Statystyki: autor: misspill — 21 min temu

Mak • Re: PST - KUPNO MAKU VOL. 4

10 godzin 28 minut temu
wczoraj, 12:37dirtysoul pisze: Nie wiem jak wam helcom 18..23 nie działa, mam dużą tolerkę i w iloścu 3 paczek jest dobrze, a w ilości czterech satysfakcjonująco. W pełni podpisuję się pod słowami koleżanki. 3 paki robią dobrze, 4 zrobiły by jeszcze lepiej, a 5 pewnie upierdoliłoby mnie może i nawet satysfakcjonująco. Jak dla mnie nie ustępują niczym starym .23 . Może to sprawa serii w serii. Mój mak był jednolicie ciemny, prawie czarny, bez widocznych licznych czerwonych ziaren czy kawałków słomy. I zgadzam się z tym co ktoś napisał chyba kilka stron wcześniej, że niskotolerkowcy z rodzaju tych co to ich robi <500 g dobrego maku, zwiedzeni opiniami o słabych nowych trójkach mogliby się wpierdolić na minę płucząc większą ilość tegoż i przeżyć, o ile wcześniej nie odjebaliby kity, niemiłe zaskoczenie w formie pobudki na oiomie z rurką w tchawicy, a o czym z doświadczenia mogę zaświadczyć, że do najprzyjemniejszych nie należy. (swoją drogą do dziś mnie zastanawia czemu mi po prostu nie podali tego jebanego naloksonu tylko kazali zdychać z rurami powtykanymi w trzy otwory ciała przez prawie dobę)

Statystyki: autor: Tryptophan — 3 min temu

Modulatory GABA • Re: Zolpidem - Wątek ogólny

10 godzin 29 minut temu
Nie dałam rady przeczytać całego wątku jedynie kilka pierwszych i ostatnich stron, gdzie znalazłam informacje iż stosowanie z lekami przeciwbólowymi wzmaga uczucie euforii? To co, czas na próbę z tramcem? Próbował już ktoś? W jakich dawkach i jak było?

Statystyki: autor: Tessa — 5 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

12 godzin 27 minut temu
no ja wlasnie place za swoje pijackie wybryki...w sadzie tez juz bylam, ale okolicznosci sprzyjaly...dalej rozwijac tego nie bede ale udalo sie wymiksowac z tego i jeszcze kilku innych rzeczy.

Statystyki: autor: wariatka12 — 2 min temu

Zdrowie • Re: Ile śpicie?

12 godzin 33 minuty temu
polifazowy jak najbardziej! za czasów młodzieńczych, codziennie spałam 4,5 h. byłam normalnie wypoczęta, trzymałam się zasady 1,5 h. czyli albo 3 albo 4,5 czy ewentualnie 6. duże znaczenie miało te +- 0,5 h, jeżeli budzik zadzwonił nie w porę to zdarzało mi się nie obudzić w ogóle albo nie do końca w stanie użyteczności.
a po południu turbodrzemka: wypić kawę i od razu zasnąć - podczas snu "wjeżdżała", pół godziny snu i nówka.
teraz organizm "trochę" rozregulowany przez stymulanty... wcześniej niż po 8 h się nie budzę, przeraża mnie to, to już chyba tak będzie?

Statystyki: autor: brejki — 38 min temu

Substancje psychoaktywne a człowiek • Re: Narkotyki i rozwiązane problemy

12 godzin 34 minuty temu
wczoraj, 6:47Montebur pisze: MDMA- otworzenie się na ludzi, i zdolność do kochania i wdzięczności.To nie jest problem,a pozatym tylko w trakcie działania substancji.

Statystyki: autor: Mocarny888 — 9 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

12 godzin 47 minut temu
Jeszcze ciekawsza była by ta książka jak by opisać w niej te przypały po alkoholu.Większość przestępstw jest popełnianych po alkoholu.

Statystyki: autor: Mocarny888 — 22 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

12 godzin 50 minut temu
Alkohol to jest najgorsze gówno jakie człowiek wymyślił.Spróbuj pogodzić np sport z codziennym chlaniem.Nie da rady.Po benzo nie ma kaca.Można uprawiać sport.Nie wali od Cb jak z monopolowego.Nie pocisz jak świnia.Alkohol to największa kurwa i to jeszcze legalna.

Statystyki: autor: Mocarny888 — 25 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

12 godzin 53 minuty temu
30 min temuMocarny888 pisze: Mylisz się.Alkoholu wypiłem trochę dużo w swoim życiu.Oprócz tego że wylądowałem w szpitalu na ozt,to stoczyłem się na dno.Widzę że masz niewielkie doświadczenie skoro tak twierdzisz.Spójrz tylko na tych meneli co stoją pod sklepami.i tu sie mylisz, o alkoholizmie to moglabym ksiazke napisac

Statystyki: autor: wariatka12 — 28 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

12 godzin 55 minut temu
Mylisz się.Alkoholu wypiłem trochę dużo w swoim życiu.Oprócz tego że wylądowałem w szpitalu na ozt,to stoczyłem się na dno.Widzę że masz niewielkie doświadczenie skoro tak twierdzisz.Spójrz tylko na tych meneli co stoją pod sklepami.

Statystyki: autor: Mocarny888 — niecałą minutę temu

Morfina i heroina • Re: Mapa heroiny w Polsce

12 godzin 58 minut temu
Ostatnio miałam z nim styczność jakieś 1,5-2 lata temu. Wtedy był dobry, teraz nie wiem. Ale raczej niewiele się zmieniło.

Ps. Nie, ale nie wiedziałam że to Ty pisałaś

Statystyki: autor: Reisende — 3 min temu

Morfoliny, piperydyny • Re: Metylofenidat

13 godzin 6 minut temu
A jak jest na zjeździe? Faza a zjazd to oddzielne bajki.
Nic dziwnego, że Cię uspokaja, stymulanty mają zwykle to do siebie, że wkręcają i człowiek siedzi na pryczy jak zahipnotyzowany.

Statystyki: autor: misspill — 11 min temu

Amfetamina • Re: Amfetamina - wątek ogólny

13 godzin 21 minut temu
wczoraj, 18:14doopabiskupa pisze: W sobotę jadę na imprezę, a w niedziele późniejszym popołudniem muszę iść do ludzi "nie w temacie". Będzie to pierwsze fukanie, więc ogólnie nie będę przesadzać, plan-max setka na sniffa ( koleś mówił że dobry sort). Jeśli uda mi się polatać całą noc na jednej, dwóch kreskach to zjazd będzie zauważalny? Wiem, ze to indywidualna sprawa, ale jak to może wyglądać u nowicjusza?
Czy jeśli jednak będzie zjazd, dociągnięcie małej kreseczki powiedzmy w niedzielne południe pomoże się ogarnąć? Bardziej zależy mi na oznakach zewnętrznych, typu rozjebane źrenice, niż na ogólnym samopoczuciu. Ktoś właśnie pisał, że jeśli chodzi o oczy to są rozjebane w jego przypadku właśnie na zjeździe.W PL i podkreślam w PL sort jest co najwyżej średni, niby stolica europejska amfetaminy, jednakowoż produkt eksportowy jest lepszej klasy. Kto mówi, że to dobry sprzęt? To ważne. Jeśli stały user wieloletni to jest sens go posłuchać.
Objawy przeziębieniowo, grypopodobne + drażliwość, wahania nastroju. Po dwóch kreskach powinny przejść niezauważone. Pamiętaj, jeśli nie będziesz mógł spać - przynajmniej poleż.
Oczy są rozwalone - rozszerzone na zasadzie wytrzeszczu i błyszczące, źrenice są mniej rozwalone niż po chociażby MDMA - właśnie po nocce, tak jak podejrzewasz. Chodzi prawdopodobnie o dłuższe działanie serotoninergiczne, kiedy dopamina zmniejsza się następuje wzrost ilości serotoniny, wystrzelonej przez procę amfetaminy.
Więc, jeśli zastosujesz się do swojego planu - będziesz w pełni użyteczny następnego dnia od godzin około przedpołudniowych i to bez dociągania kreski.
Pamiętaj o ciepłych napojach typu herbata, kawy nie bo może Cię wywalić i nie ogarniesz się do ludzi. Kąpiel, odpoczynek, suplementacja.

Show must go on!

Statystyki: autor: misspill — 26 min temu

Fentanyl i pochodne • Re: Fentanyl - Wątek Ogólny

13 godzin 30 minut temu
Witam. mam plaster fenta 50ug/h. jaki kawałek uciac na dziąsło na 1 raz? Pozdrawiam

Statystyki: autor: Septima — 35 min temu

Stymulanty roślinne • Re: Zielona herbata

13 godzin 31 minut temu
Właśnie detoksykuję organizm zieloną herbatą, lubię jej subtelny smak i efekty placebo. Niech się ułoży coś ciepłego na żołądku.

Statystyki: autor: misspill — 6 min temu

Morfina i heroina • Re: Morfina - pierwszy raz I.V

13 godzin 37 minut temu
dubel, do usunięcia

Statystyki: autor: Evilive — 12 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

13 godzin 40 minut temu
kurwa to gorszy syf niz alko

Statystyki: autor: wariatka12 — 15 min temu

Opioidy - knajpa • Re: Knajpa pod purpurowym pawiem- knajpa kodeinowa v3

13 godzin 42 minuty temu
Muszę też zaznaczyć, że ja rzadko kiedy stosuję kodeinę bez uprzedniego "rytuału", w który to wchodzą sposoby z tematu "wzmacnianie działania".

Najczęściej wrzucam najpierw sodę oczyszczoną godzinę przed kodzeniem, po połowie godziny wrzucam antyhistaminy, łyżkę pieprzu i ewentualnie jak mam to Aviomarin. Kolejne 30 minut czekam i bez pośpiechu szamam swoją dawkę thiocodinu, nie gryząc, bo imo wówczas działa zbyt krótko. Po kolejnej godzinie wrzucam kawałek grejpfruta, czasami z 3-4h przed kodeiną też, coby pobudzić stomak. I voilà, po upływie maksymalnie półtora godziny jestem bajkowo ugrzany przez jakieś 5-6godzin. Palenie fajek ograniczam tylko do palenia kiedy peak już się kończy, bądź nie palę wcale, bo zdecydowanie za mocno nikotyna przeszkadza w byciu opiatowcem-amatorem.

Wszystko to co napisałem jak wiadomo jest ciągle wałkowane w niemalże każdym temacie dotyczącym kodeiny, a i tak w moich oczach zdecydowana mniejszość wykonuje te zabiegi przed grzaniem. Przecież kodeina metabolizuje się do morfiny, dlatego dla mnie niepojętym jest, że kodeina działa na kogoś godzinę/dwie.

Statystyki: autor: Evilive — 17 min temu

randomness