REKLAMA

Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2017-01-21T14:11:35+01:00 Talk
Zaktualizowano: 12 minut temu

Etanol • Re: Alkohol - Uzależnienie

14 Styczeń, 2017 - 11:55
U mnie dzisiaj mijają 2 tygodnie abstynencji. Będę starał się wytrwać jak najdłużej, choćby nie wiem co. W tym czasie już ze 3 razy miałem sny o alkoholowej tematyce, w których piję browary etc. Nie ukrywam, chodzi za mną cały czas ochota na piwko - mam gorsze momenty, w których zaczynam się zastanawiać, po co mi to wszystko, czy nie lepiej sobie ulżyć i skoczyć do monopolowego. Ale póki się trzymam, stopniowo odzyskuję dobre samopoczucie.

Statystyki: autor: Obrazoburca — 24 min temu

GABA - Knajpa • Re: Knajpa pod błyszczącymi felgami III

14 Styczeń, 2017 - 11:18
Wlasnie u mnie problem był ten, ze chodzilem na studia ktore totalnie mnie nie interesują
Ściągałem, nie uczyłem się w ogóle to też miałem dużo czasu. Nie biore GBL'a wychodząc z domu w ogóle, bo nie czuje wtedy jego działania
Jedyne co lubie (kocham) to wieczorkiem usiasc sobie przed komputerem, polac 1.2ml gblsa, zadzwonic do kolezanki na skypie/gadac na fejsie/ sluchac muzyki. Tak odpoczywam lepiej niż jakbym był tydzień na hawajach.

Zmieniłem kierunek, teraz będę musiał trochę przedmiotów nadrobić więc tak jak na 1 sem. kiedy jeszcze sie uczyłem raczej ograniczę się do takiego spożywania

A nie jak w wilku z wallstreet, wstaje, ocena szkód... polewka i tak do wieczora a potem etizolam zeby zasnac.

Dziś pierwszy sen zupelnie naturalny, od 23 do 9. Piekne uczucie
Jak siedze i się uczę to juz nie myśle o GBLsie w ogóle.

Statystyki: autor: nasienie14 — niecałą minutę temu

Zdrowie • Zakończony ciąg alkoholowy- płynny kał

14 Styczeń, 2017 - 11:11
Po 10 tygodniach zakończyłem chlanie- także po pod koniec "zabawy" potrafiłem 3 razy dziennie wytrzeźwiec. 3 dniowa redukcja, 5 dni skrętu i dochodzenie do siebie.


Zabawa zaczęła się po 5 dniach(po skończonym skręcie) kiedy non stop sram na pół rzadko/piecze. Zamiast polerowac dupsko papierem idę po prostu pod wannę i podmywam się mydłem po higieny intymnej i jest ok. Wczoraj ze względu śmierci kuzyna w wypadku samochodowym wziąłem 0,5mg alpry... i wyszedł mnie prawdziwy męski stolec. Jedno podtarcie i wio z klopa.

Teraz takie moje pytanie. Jak długo "rozluźniona/rozjebane" GABA może powodowac rozluźnienie pracy jelit i co tym związanie problemy z postacią stolca. Nie biorę Loperamidu ani węgla, bo nie jelitówka/zatrucie. Problem mam od 3 tygodni. Byłem na morfologi wszystko ok, tylko lekko obciążona wątroba, ale Essentiale MAX pomaga.

Wyżuliłem od farmaceuty GASTROLIT (Rp.), który po 3 dniach postawił mnie na nogi. Jem zdrowo, gotowana micha, zero pizz, kebsów ect. Zdrowe tłuszce.

Kolanoskopia?

Statystyki: autor: C9H13N — 6 min temu

Arylcykloheksaminy • Re: Ketamina

14 Styczeń, 2017 - 11:04
z mdma to raczej zespół serotoninowy tylko
24h minimum czekaj

Statystyki: autor: EmeritusIII — 13 min temu

Tramadol • Re: Tramadol - Negatywne skutki zażywania

14 Styczeń, 2017 - 11:03
@ up
Oczywiście, że tak.
Nie uchroni Cię nawet to, że będziesz brał tylko "raz w tygodniu".

Statystyki: autor: ununquadium — 15 min temu

Opioidy - knajpa • Re: Knajpa pod purpurowym pawiem- knajpa kodeinowa v3

14 Styczeń, 2017 - 10:59
Jak tam u Was? Ja znalazłam 30 mg kody. Wspaniale.

+ DarkRose, dzięki. Choć teraz i tak nie mam do tego głowy.

Nie wiem, coś ta grypa nie ustępuje... Jakiś podstępny wirus chyba.

Statystyki: autor: ununquadium — niecałą minutę temu

Detox • Re: Detox od trawy

14 Styczeń, 2017 - 08:31
Ok więc niech każdy przyzna rację - po długich ciągach jednak są te efekty odstawienne i mocne wybicie z rytmu.
Ale czemu mam wrażenie, że objawy są podobne do tych po kodeinie/opiatach?
Może nie do końca to samo, ale bardzo bardzo podobny zarys w odczuwaniu:
- fizyczny dyskomfort rozdrażnienie, sraka, bóle głowy, bezsenność, splątane myśli i takie nadpobudliwe głupkowate impulsy. Mam wrażenie, że mam ochote zwymiotować, w gębie też sucho. Co jest..

Statystyki: autor: pomasujplecki — dzisiaj, 8:31

Marihuana • Re: Marihuana - Uzależnienie i Szkodliwość

14 Styczeń, 2017 - 08:26
/post przeniesiony

Statystyki: autor: pomasujplecki — dzisiaj, 8:26

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Alprazolam - Wątek ogólny

14 Styczeń, 2017 - 07:20
Nie będziesz miał, aż tak się nie należy bać .

Statystyki: autor: misspill — dzisiaj, 7:20

Narkotyki za granicą • Re: Rumunia

14 Styczeń, 2017 - 06:51
Ale nie w schengen a to się ciut różni. Wiem że na granicy będą mieli traktować bardziej jak swojego niż taliba z afganistanu ale czy rutynową kontrolę i tak mi pierdolną?
Wiem że na dwoje babka wróżyła, ale może ktoś był niedawno i się orientuje

Statystyki: autor: JSC — dzisiaj, 6:51

Zdrowie • Re: Doping mózgu vol. 2

14 Styczeń, 2017 - 06:10
najwazniejza jednak jest dieta.O ile w przypadku procesu regeneracji mózgu i naprawienia różnych szkód (np. po dragach), likwidacji spierdolenia, to rzeczywiście zasadna jest suplementacja i urozmaicona dieta bazująca na nieprzetworzonych produktach, bogata w liczne wartości odżywcze w konkretnych ilościach (zwłaszcza dobrej jakości białko), o tyle jak widzę jadłospisy z 5-6 posiłkami dziennie, to mnie lekko mrozi. Na dłuższą metę, to nie jest dobry sposób odżywiania - chociażby z powodu tego, że organizm musi nieustannie pracować i to wszystko przerabiać, nie dajesz sobie ani chwili odpoczynku i możliwości regeneracji, oczyszczenia. Ciągłe dostarczanie węglowodanów oznacza ciągłe wzrosty poziomu cukru i wyrzuty insuliny, zatem w konsekwencji wahania poziomu energii. Uważam, że zdecydowanie lepiej jest jeść rzadziej, ale bardziej tłusto - dzięki czemu jesteśmy dłużej nasyceni, nie odczuwamy napadów głodu i spadków energii. Minimum 50% dostarczanych kalorii powinno pochodzić z tłuszczy. Polecam zainteresować się czymś takim jak intermittent fasting:

https://authoritynutrition.com/10-healt ... t-fasting/

Najbardziej istotny tutaj jest jednak pozytywny wpływ postu na mózg, w tym podwyższenie poziomu BDNF:
What is good for the body is often good for the brain as well.
This includes reduced oxidative stress, reduced inflammation and a reduction in blood sugar levels and insulin resistance.
Several studies in rats have shown that intermittent fasting may increase the growth of new nerve cells, which should have benefits for brain function (32, 33).
It also increases levels of a brain hormone called brain-derived neurotrophic factor (BDNF) (32, 34, 35), a deficiency of which has been implicated in depression and various other brain problems (36).
Animal studies have also shown that intermittent fasting protects against brain damage due to strokes (37).
Intermittent fasting improves various metabolic features known to be important for brain health.Wszystko podparte badaniami naukowymi, w powyższym artykule są linki.
Do tego coś bardzo istotnego - powstrzymywanie się od jedzenia upreguluje receptory dopaminowe, co w konsekwencji poprawia nastrój, zwiększa motywację, pewność siebie, stabilizuje psychicznie etc.

Ja osobiście idę tą drogą jeśli chodzi o regenerację/doping mojego mózgu. Efekty potrafią być znakomite. Ostatnio zafundowałem sobie raptem 1 dzień głodówki. Paradoksalnie, zamiast być zmęczonym i pozbawionym energii, to pod koniec tego dnia czułem całkiem wysoką motywację i miałem świetny nastrój. Wystarczyło jakieś 5-6 godzin snu (wcześniej bywało to dużo więcej!) i wstałem rano bez żadnych problemów, pełny energii i również w doskonałym nastroju. Tak działa nasz mózg, że jak dostaje sygnał o braku pożywienia, to uruchamia rozmaite mechanizmy (co jest ewolucyjnie uwarunkowane), które mają nas zmotywować do działania i zmusić do zdobywania pokarmu. Jakby głodny człowiek pierwotny był spierdolony, pogrążony w depresji i bojący się wszystkiego, to by dawno zdechł - tak działa natura, aby nie dopuścić do takiej sytuacji.
Oczywiście jest różnica między poszczeniem a głodzeniem się - to drugie zdecydowanie niewskazane. Nawet gdy stosujemy regularne posty, to w trakcie okresu jedzenia należy pamiętać o jak najlepszym odżywieniu, aby niczego ważnego nie brakowało! Wszystko trzeba robić z głową.

Statystyki: autor: Obrazoburca — dzisiaj, 6:10

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Jaką benzodiazepinę najłatwiej dostać ?

14 Styczeń, 2017 - 04:08
Zmień lekarzynę i poproś o to samo tłumacząc się w w/w sposób. PS. Hydroxyzynę dają same ostrożniackie cioty...

Statystyki: autor: misspill — dzisiaj, 4:08

Preparaty lecznicze • Re: Knajpa przed apteką

14 Styczeń, 2017 - 01:59
Z tego co wiem najłatwiej dostać benzo na wizycie za kasę. Płacisz wymagasz, jeśli się nie zgodzi nie płacisz i szukasz kolejnego. Zdobywanie benzosów u rodzinnego to droga przez mękę jeśli trafisz na opornego.

Statystyki: autor: TheLight — dzisiaj, 1:59

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Odstawianie

14 Styczeń, 2017 - 01:37
@up

Nie powinno być żadnych problemów

Statystyki: autor: TheLight — dzisiaj, 1:37

Preparaty lecznicze • Re: Knajpa przed apteką

14 Styczeń, 2017 - 01:34
Jak psychiatra przy 1 wizycie przypisał SERONIL oraz HYDROXYZYNE, a potrzebuje aplry (1-3 razy na miesiąc, przy stresujących syt. jak wystąpienia publiczne), jaki przestawić problem, aby dał? Wcześniej powiedział: benzo są za mocne, jest Pan zbyt młody cośtam cośtam. Nie chcę tego ćpać, jakbym chciał, kupiłbym już dawno...

Statystyki: autor: mucha__ — dzisiaj, 1:34

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Jaką benzodiazepinę najłatwiej dostać ?

14 Styczeń, 2017 - 01:32
Co najlepiej powiedzieć u psychiatry, który przy 1wszej wizycie wypisał SERONIL oraz HYDROXYZNE (powiedział, że benzo są za mocne i uzależniają)... co mogę mu powiedzieć, żeby się skłonił? Potrzebuje xana na sytuacje kryzysowe, stresowe, myślę, że 1-3 razy na miesiąc bym brał, kiedy mam publiczne wystąpienia, wczoraj tak dałem ciała, że opiernicz od kadr na mnie zleciał ostry. Pomocy.

Statystyki: autor: mucha__ — dzisiaj, 1:32

Tramadol • Re: Tramadol - Negatywne skutki zażywania

14 Styczeń, 2017 - 01:31
400 mg tramalu zarzucane raz w tygodniu może mieć zły wpływ na gospodarke serotoninową?
Stosował ktoś tutaj okazjonalnie tramal , czy moze wszystkim doskwiera przewlekły ból, wymagajacy dluzszej suplementacji xd

Statystyki: autor: Firefly999 — dzisiaj, 1:31

Detox • Re: Detox - wątek ogólny

14 Styczeń, 2017 - 01:28
Minimalna znajomość/zainteresowanie podstawami biochemii wytłumaczyłaby Ci "delikatną" różnicę między uzależnieniem od komputera, a substancji psychoaktywnych .
Edit: Jedyne z czym się mogę zgodzić to faktycznie osoba uzależniona od marihuany, nie musi być "palaczem" już do końca życia.

Statystyki: autor: Seken — dzisiaj, 1:28

x-NBxx • Re: 25I-NBOMe

14 Styczeń, 2017 - 01:16
Lubicz napisał:
serotoninowy napisał:P.S. Próbowałem szukać w necie jak ktoś brał większe ilości niż 5mg, ale z reguły to przez pomyłkę było jakieś 20 czy 30 - o takich ilościach to nie myślę nawet i było to na zagranicznych forach. Jak trochę poczytałem ten wątek czy inny związany z innymi nbomasami na hyperreal to patrzę, że ludzie niechętnie przekraczają dawkę 2mg i wiele uważa, że to za mocne. Ciekawi mnie skąd takie podejście do tematu?

Wziąłem 2mg i mimo dwóch prób z większymi dawkami (3,4mg) na przestrzeni kilku wcześniejszych miesięcy doznałem:
- bad tripa ze splątaniem, cofaniem się w czasie, goniącymi za mnie demonami, trip życia!
- ataku padaczki
- powikłań, które trwają już prawie 3 lata i nie ustają na sile, w tym:
- powracająca nerwica lękowa
- rozjebany układ endokrynny: ciągłe zmęczenie, zmniejszone libido, trudność w utrzymaniu uwagi, dysocjacja emocjonalna, stany depresyjne, amotywacja, niewydolność nadnerczy; po orgazmie rozpierdala mi tak hormony w organizmie, że czuję się jak gówno przez tydzień a dochodzę do siebie jeszcze kolejny, zanim poczuję się przynajmniej w 60-70% "normalnie". Powyżej tego rzadko da się wyjść, bo życie potrafi trysnąć w gacie polucjami nawet jak się wstrzymam od orgazmu.

I nie jestem jedyną osobą poszkodowaną przez 25I. Nie wiem ile jeszcze czasu zajmie mojemu organizmowi wyleczenie się, ale ciężko choćby robić coś na sesję, bo stres odczuwam kilka razy silniej niż kiedyś (kiedy to było? Nie pamiętam jak to jest czuć się normalnie) i doprowadza mnie on do utraty energii, po prostu muszę leżeć i odpoczywać. Nie muszę chyba omawiać, jak drastycznie wpływa to na relacje z kobietami i życie seksualne. Z zewnątrz wyglądam spoko, ale wewnątrz codziennie się męczę i wysilam, żeby robić to, co nie powinno mi sprawiać problemu, co powinno być kwestią wyboru i budowania zdrowych nawyków, a jest kwestią przebijania się przez kolejne fale wysiłku. Bo na prostych czynnościach muszę się skupiać, żeby je prawidłowo wykonać, nie mogę odłożyć je automatowi, podświadomości.

Odradzam każdemu ten narkotyk, faza nie jest warta tego ryzyka, a nuż jesteś nieprzewidywalnym narkomanem i pod wpływem innej substancji zjesz więcej 25I? Albo, tak jak ja, wierząc, że skoro jadłeś większe dawki, weźmiesz mniejszą nawet nie podejrzewając, że sobie coś spierdolisz?

Dalej się zastanawiasz skąd takie podejście do tematu? Nie lepiej po prostu... Wziąć choćby kwasa... Gdzie, mając pewny kwas, masz pewność iż nie dostaniesz padaczki, nie umrzesz, nie utrudnisz sobie życia na najbliższe lata?

Będę dalej odradzał i hejtował ten drag bo uważam, że nawet w rękach doświadczonego badacza jest niebezpieczny, zaś w rękach człowieka, który chce się naćpać skrajnie niebezpieczny.

Statystyki: autor: Limitbreaker — dzisiaj, 1:16

x-NBxx • Re: 25I-NBOMe

14 Styczeń, 2017 - 00:56
ostatni blotter skonsumowany wczoraj, jeszcze od pana wybuchowego, to były piękne czasy. DOC dla mnie jest za słaby wizualnie, a obecnie dostępne tryptaminy zbyt nachalne wizualnie i mało stymulujące psychikę. tutaj można było znaleźć trochę tego, trochę tego w fajnej równowadze; brakuje mi takiej substancji obecnie na rynku

Statystyki: autor: Aurion — dzisiaj, 0:56

randomness