REKLAMA

Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2017-02-27T10:17:40+01:00 Talk
Zaktualizowano: 1 min 46 sekund temu

Halokatynony • Re: 3-CMC; Metaklefedron

3 godziny 24 minuty temu
Nie klepliwe za nic, totalnie placebo. To juz sorty z przed roku jakos predzej smyraly. Teraz pod nazwa 3 cmc mozna dostać naprawde wszystko.

Statystyki: autor: creepyczlowiek — dzisiaj, 6:54

MDxx, APxx • Re: Ecstasy - Opisy Piguł

3 godziny 42 minuty temu
POZNAŃ

pomarańczowe Domino! na 100% nie Emka tylko jakies gówno ! uważajcie!

Statystyki: autor: creepyczlowiek — dzisiaj, 6:36

Opioidy - knajpa • Re: Knajpa pod purpurowym pawiem- knajpa kodeinowa v3

3 godziny 45 minut temu
wczoraj, 17:54EKSUDIPRODZEKTU pisze:
W sumie kodeina oprocz grzania, w srednich dawkach (300mg) fajnie motywuje mnie do dzialania, jednak porownanie jej pod wzgledem ekonomicznym z najlepszym obecnie na RC rynku U-47700 wypada strasznie blado... Lepiej nie niszczcie sobie tolerki.

Statystyki: autor: creepyczlowiek — 14 min temu

Mefedron • Re: Mefedron w Polsce

3 godziny 59 minut temu
Ja sie moge pochwalic ze ostatnio w Krakowie bardzo ciekawy mefik dostałem, przypomina bardzo ten z przed zban.owania. Naprawde rzecz warta uwagi. Pieknie odkleja od rzeczywistosci tylko szkoda ze ziomek juz mowi ze kontak sie urwal.
LIPA

Statystyki: autor: creepyczlowiek — dzisiaj, 6:19

Mak • Re: PST - KUPNO MAKU VOL. 4

4 godziny 10 minut temu
Dzisiaj kupiłem zielone cerfy z końcówka .13. Podobno klepne, zobaczymy . soon raporcik

Statystyki: autor: creepyczlowiek — dzisiaj, 6:08

Morfoliny, piperydyny • Re: 4-Fluoro-MPH

4 godziny 53 minuty temu
25 lutego 2017, 16:25LorenMike pisze: No niestety, dorzuciłam i nawet w sumie nie chce mi się nic robić. Jednak szukam czegoś bardziej speedująco-umilającego. Jeśli coś przychodzi Ci do głowy, proszę o wskazówki na maila Spróbuj może isopropylofenidat? Jest bardziej "umilający"

Statystyki: autor: Tessa — 22 min temu

Mefedron • Re: RE: Re: Mefedron - uzależnienie

5 godzin 21 minut temu
Siemanko. To ja też coś powiem bo również dziś w nocy na totalnym wyjebaniu poczytałem sporo tutaj
Jestem Dawid. Mam 20 lat. Z mefedronem znam się już...hmm. no ze dwa lata będzie na pewno. Zaczęło się w technikum. Wtedy to jeszcze było sporadycznie. Później związałem się z kobietą mojego życia. Zacząłem przyjeżdżać do niej do miasta i poznawać ludzi. Doszedłem w ten sposób do swojego "magicznego" źródełka. I tak przyjeżdżałem do niej co weekend praktycznie. Kiedy się tylko dało. W pewnym momencie zaczęło się robić tak ze po wyjściu z pociągu odrazu leciałem do kumpla po swoją działkę. Zacząłem nie przyjeżdżać so dziewczyny. Ale do dealera. Miałem wiele głupich sytuacji. Dużo kłótni przez to. W pewnym momencie wyczaiłem gdzie jej rodzice trzymają swoją gotówkę. Miałem takie parcie na mefedron ze przez weekend potrafiłem UKRAŚĆ im kilka grubych stów i przejebać wszystko na mew. Miałem Ciągi 2-3-4 dniowe. Moje serce napierdalało jak glupie. Ehh. Wiadomo jak to działa. Potem skończyłem szkole i pojechałem na 3 miesiące do pracy ( marynarzem jestem).
W ciągu tego czasu wyszło na jaw wieeeele złych rzeczy o mnie które robiłem dla mewy. Kilka razy byłem bliski stracenia kochanej kobiety. Obiecałem wkoncu jej i sobie ze to skończę. W ostatni piątek wróciłem wkoncu z morza i pojechałem do niej. No i chuj. Ogarniam kumpla vzy ma ogarnąć 5g. Wymyślam różne rzeczy żeby się z domu wymknąć. Kumpel nie miał ale poznałem innego który załatwił mi te 5. W sobotę miałem lekka imprezę urodzinowa kumpla. Starałem się dużo nie fukac. Ale tak z gram poszedł. Niedziele od rana malutkie kreseczki żeby oczu nie wyjebalo bo się bałem ze dziewczyna się skapnie. Wróciłem sobie do domu. I teraz jest prawie 5 rano. Mi z tych 5g zostało może 1,5?... Cała noc wale jak pojebany z nadzieją ze będzie ta cudowna euforia.. chce z tym skonczyc. Ale sam nie umiem.. ciężko jest.
Ehh... dodam jeszcze ze na początku zeszłego roku gdy uczyłem się do matur zarywalem nocki z fetą energetykami i kawą. Rano miałem taką moc ze stwierdziłem ze pójdę pobiegać. ( nie uprawia. Sportu na codzien). Wróciłem do domu i usiadłem na kanapie obok mamy. W pewnym momencie wstałem i się przeciagnalem. Następne co pamiętam to jak się podnoszę z łóżka z ostatnimi drgawkami. Bałem się jak chuj. Mama panika. Miałem też druga podobną sytuację gdzie z tego pokoju szedłem do siebie i w trakcie chodu straciłem przytomność, zacząłem drgac na prawo i lewo i się obijać o ściany w korytarzu. Obudziłem se na zgietych kolanach. Ale stałem. Matka drugiego razu nie wytrzymała
Pojechaliśmy do lekarza. Oczywiście powiedziałem o dużych ilościach kawy i energoli. Stwierdził prowokowany atak padacxkowy. Z fetą skończyłem. To gówno. Bardzo się wystraszyłem o siebie. O zdrowie. Po każdej lini mewa serce mi napierdala. Oddech nie równy. Poce się jak dzik. Dostałem tamtym wydarzeniami lekcje. Dużo złego mi mefedron narobił w życiu. Ale jednak po 3 miesiacach detoxu na statku w pracy, wiedząc co to zrobiło i na co mnie naraziło kupiłem piątkę i zjadłem w prawie jedna noc.
Potrzebuje pomocy. Porozmawiać z kimś z was. Kimś kto wie jak to jest i jak z tym walczyć. Narazie nie mogę pomoc sobie oficjalnie jakimś odwykiem. Chce zacząć tutaj. Odezwijcie się proszę.

Przepraszam ze taka długa widomosc ale jak już mówiłem przyjąłem przez ostatnie kilka godzin kolo 3g. Jestem wyjebany jak Szpak. [emoji31] [emoji29]

Statystyki: autor: Bajur222 — dzisiaj, 4:57

Katynony (β-ketony) • Re: Zycie na dorzutce czyli poszukiwania

5 godzin 39 minut temu
Oj tak, piracetam 1200 mg terapia minimum miesiąc w dawkach 1-1-0 lub 2-1-0 i mózg jak nowy

Statystyki: autor: Tessa — 8 min temu

Zdrowie • Re: Samobójstwo

5 godzin 44 minuty temu
wczoraj, 18:02Feelgood pisze: ależ kurwa rozkminy, jak się ktoś chce zabić to się zabija a nie rozpytuje po forach, nie umiesz się powiesić jeden z drugim? a od czego google?
ja już dawno obczaiłem jak odejdę - środki nasenne + foliowa torba
na łeb i zasypiasz snem wiecznym, zero przemocy, krwi czy narażania innych
ale najpiękniejsze jest uczucie że mogę to zrobić w każdej chwili i tylko to mnie jeszcze trzyma przy życiu Paradoksalnie trzyma Cię przy życiu myśl o szybkiej i dostępnej śmierci, to też dobre podejście... Czy nie powinna taka myśl przyświecać każdemu z nas?

Statystyki: autor: Tessa — 13 min temu

Halokatynony • Re: 3-CMC; Metaklefedron

5 godzin 47 minut temu
Nie klepie po 24h, no i tak ma być, kto by to chciał zarzucać dzień po dnu i tak Ja na drugi dzień po spróbowaniu nie mogę w ogóle patrzeć na jakiekolwiek ketony.

Statystyki: autor: Tessa — 16 min temu

Amfetamina • Re: Amfetamina - Psychoza amfetaminowa

5 godzin 57 minut temu
Podziel się, ciekawie się będzie czytało, a i inni użytkownicy forum na tym zyskają uświadamiając sobie, że jeszcze nie jest z nimi tak źle


Tak jak pisałam wyżej, mi na jakiekolwiek psychozy pomogło właśnie czytanie, że jest to naturalny objaw zjazdów itp.

Statystyki: autor: Tessa — 27 min temu

Sytuacje kryzysowe • Re: Granice wytrzymałości amfetamina ciąg

5 godzin 59 minut temu
Powinien być osobny temat pod tytułem "Opisujmy nasze schizy i paranoje"

Statystyki: autor: Tessa — 29 min temu

Miksy • Re: Beta-ketony: wątek ogólny działu Miksy

6 godzin 8 minut temu
Czytałam niedawno, że nie powinno się zażywać fety ani innych stymulantów PO spożyciu środków działających silnie na serotoninę (takich jak MDMA, nie wiem, czy niektóre bk się do tego zaliczają). Mniej więcej chodziło o to, że receptory poddane działaniu środków euforycznych/empatogennych, nie mogą być dodatkow poddane działaniu środków bardzo silnie stymulujących gdyż wiąże się to z neurotoksycznością. Są bardziej "wrażliwe".

Statystyki: autor: Tessa — 7 min temu

Morfoliny, piperydyny • Re: 3-FPH; meta-Fluorofenmetrazyna

7 godzin 33 minuty temu
Hej, naszla mnie nagla inspiracja aby w jednym poscie podsumowac 3fpm. Mam nadzieje ze komus sie to przyda

3fpm to bardzo ciekawa substancja. Pochodzi z grupy amfetamin, lecz osobiscie nazwalbym ja zlotym dzieckiem amfetaminy, betaketonow i kokainy. Powodem jest dzialanie, ktore laczy w sobie energie i klarownosc mysli amfetaminy, mentalna euforie ketonow (przy dobrym s&s!!) i wyolbrzymione ego i poczucie pewnosci siebie z kokainy(ktora znam jednak jedynie z opisow, nie doswiadczenia, takze to jedynie domysly). Substancja aktywna jest oralnie, donosowo, homoseksualnie jak i w waporyzacji (tak, alfiarze! Mozna wapowac!!)

Najwiekszym jednak atutem 3fpm jest brak zjazdu - substancja nie pogarsza nastroju nastepnego dnia. Czyni to ja zludnie bezpieczna do naduzywania w ciagach, jednak w dluzszych sesjach* zjazd pojawia sie i jest bardzo nieprzyjemny. Na 3fpm przezylem najgorszy zjazd ze wszystkich substancji pod wzgledem sampoczucia w zyciu. Nie da sie wtedy funkcjonowac.
Substancja wyroznia sie tez na tle stymulantow wszechstronnoscia. W dawkach 10-50 mg (per nos), 3fpm spelnia role funkcjonlnego stima. Poprawia troche nastroj, motywuje, pomaga w skupieniu i nudnej pracy. W dawkach 70-100+ mg (per nos) staje sie rekreacyjnym stymulantem, bardzo podbija odbior muzyki, zmacznie zwieksza kreatwnosc a takze daje bardzo charakterystyczna euforie.
Przy 3fpm wystepuje takze pewien neutralnym, choc w pewnym sensie pozytywny efekt. Przy pierwszej dawce wraz z 'wjezdzajaca' stymulacja pojawia sie uczucie rozluznienia miesni. Tak jakby wszystkue miesnie ciagle byly spiete a teraz lekko puscily.

Jedyny haczyk 3fpm to sklonnosc do kompulsywnego dorzucania. Chodz sama substancja nie powoduje, jak betaketony potrzeby na wiecej, to po minieciu peaku mimowolnie mysli sie o dorzuceniu. Ta ochota jest wzglednie prosta do opanowania, lecz przez mala ilosc skutkow ubocznych substancji latwo zracjonalizowac sobie nastepne dawki.
3fpm jest takze substancja silnie kaustyczna. Przy podaniu nosowym, bol jest podobny do chloroketonow, lecz nie powoduje zaklejenia nosa obrzydliwym glutem. Bol mija po 10-20 sekundach. Z doswiadczenia mam wrazenie ze nos bardziej niszcza ketony lub fluoroamfetaminy, niz 3fpm.
I tutaj informacja dla panow - 3fpm kurczy "zawodnika" bardziej od kazdego innego stymulantu.
Meta-fluorofenmetrazyna jest MOCNYM supresantem glodu. Bardzo trudno ma niej jesc lecz w kazdym razie polecam znuszenie sie - przy dobrym odzywianiu i nawodnieniu nawet dluzsze ciagi moga skonczyc sie bez zjazdu
Istnieje takze teoria iz susbtancja ta zmienia nasza gospodarke energetyczna i powoduje ze cialo dla energy spala tluszcze zamiast cukrow.

Co do efektow na serce - altualnie po spozyciu +/-500mg substancji moj puls wynosi 100-110bpm (mierzone parokrotnie). Nie jest to nadzwyczajnie wysoki skok tetna jesli chodzi o stymulanty.

Powyzej opisane efekty tycza sie "dobrego" 3fpm. Osobiscie podejrzewam ze substancja ma kilka isomerow. W zasadzie nie czytalem o substancji rc ktora mialaby na swoj temat tak wiele kompletnie roznych a nawet sprzecznych opini. Ja dzis takze doswiadczylem 3fpm ktore dzialalo inaczej niz to opisane powyzej. Efekty byly ograniczone do poprawy i lekkiego slowotoku.
Wypada wspomniec tez, ze substancja sama w sobie nie da eufori tak jak ketony czy inne euforyki. Trzeba sie czyms co zwykle cieszy zajac aby poczuc ta euforie, ktora zdaje sie kumulowac, choc substancja jes releaserem a nie inhibitorem wychwytu zwrotnego.

opisane efekty tycza sie jedynie krotkookresowego stosowania, przy dlugotrwalym stosowaniu 3fpm moze powodowac problemy skorne, wszelkie problemy zwiazane z naduzywaniem stymulantow oraz, co ciekawe poczucie grypy.
Na koniec chcialbym tez nieformalnie dodac, ze 3fpm jest w kurwe uzalezniajace. Nie spotkalem sie z tak trudnym do ogarniecia odczynnikiem.

Dawkowanie per nos:
Ledwo wyczuwalne : 10mg
Lekkie : 20-40mg
Zwykle funkcjonalne : 50-70mg
Zwykle rekreacyjne : 71-100mg**
Mocno : 110+

Dawkowanie oral - nie znam sie, ale moj wulek, google, wie na 100%

Dawkowanie wapo- nie polecane na pierwszy raz z subs
Zacznij od 10-20mg, pozniej wedle uznania




A, no i najwazniejsze:
TAK 3FPH TO TO SAMO CO 3FPM, A NAWET POWIEM ZE 3FPH TO NIEPOPRAWNA NAZWA.


*48h+ bez jedzenia lib z mala jego iloscia, bez snu. Po zasnieciu i przebudzeniu nastepuje okrutny zjazd

**niektorzy sa bardzo wyczuleni na ta substancje i moze powodowac mocne walenie serca. Najlepiej sproboj mniejszej dawki - potem eksperymentuj

Statystyki: autor: JungFreud — 2 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

8 godzin 8 minut temu
Jakieś klilka lat temu,po 0,5 mg klona i 2 piwkach miałem zajebisty klimat.Bajera,euforia,chęci na wszystko.Teraz to klon z alko za bardzo mnie przymula.Wybrałem benzo l.Alkohol bardzo rzadko w towarzystwie stimow.Sam w sobie mnie nie kręci.

Statystyki: autor: Mocarny888 — 7 min temu

Substancje psychoaktywne • Prawie wszystko, co wiemy o uzależnieniach jest błędne...

8 godzin 11 minut temu
Wrzucam link do ciekawego filmiku. niby wszystko to już wiadomo, a jakoś nie może się przebić do społecznej świadomości. Tutaj świetne posumowanie nowej wiedzy o uzależnieniach, które możesz pokazać matce :

http://www.cda.pl/video/594098c6

Statystyki: autor: Camel — 10 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Benzodiazepiny - Wątek ogólny

8 godzin 18 minut temu
jedno piwo i po 0.5mg klona i alpry przy buchach
chcialbym mieć dostęp do klonów 2mg w nieograniczonych ilościach w hurtowej cenie. a tak właściwie to do wszystkich benzo.
miły wieczór bo ładnie zjadłem i w xbox pograłem.
fajnie jest

Statystyki: autor: cbsz — 16 min temu

Prawo • Re: Recepta - system kontroli

8 godzin 25 minut temu
Przecież można wydrukować recepty z kodami kreskowymi, a niemumerowane - dla lekarzy, którzy nie podpisali z NFZ umowy o refundację. Po przeskanowaniu kod przejdzie i RP będzie na 100%

Statystyki: autor: Tessa — 24 min temu

Imprezy, koncerty, festiwale • Garbicz Festival

8 godzin 35 minut temu
Wybiera się ktoś? A może ktoś był w zeszłym roku i się poznaliśmy?

Statystyki: autor: Tessa — 4 min temu

Detox • Re: POMOCY ! - pregabalina 900mg/doba, dulsevia 60mg, trittico 100mg . mirtor 45mg , baclofen 100mg , - jak to odstawić

8 godzin 47 minut temu
Ja kiedyś nie chciałem się zdecydować na psychiatryk, by zejść z kodeiny i wylądowałem na trzy miesiące na OIT i kolejne trzy na Chirurgii, z OZT . Dawki, które przyjmujesz, są rzeczywiście spore, choć do kosmicznych im jeszcze trochę brakuje, ale organizm naprawdę może wysiąść. Baclofen i Pre działają na GABA i odstawienie ich zbyt szybko może oczywiście skończyć się padaczką. Trittico i Mitra to usypiacze z delikatnym efektem antydepresyjnym, więc wstawienie na zejście z nich 20 mg Paro to niezły pomysł, pod warunkiem, że nie więcej niż 20 mg. Ja osobiście bym celował w 10 mg jeśli planujesz zejście z leków.
Pre uważam za cudowny środek, choć efekt niestety z czasem słabnie. Mój sposób by cieszyć się nią długo to 450 mg rano i 150 do obiadu. W ten sposób ciągle czuję pregabalinowego kopa (lekarz oczywiście kazał 300 mg rano i 300 mg wieczorem, ale co on tam wie )! Dodatkowo co parę tygodni schodzę z dawek Pre na 300 mg dziennie przez tydzień, i tolerka jakoś nie rośnie.
Psychiatrzy wolą kierować do szpitala z dwóch powodów - po pierwsze w razie ataku padaczki mogą od razu pomóc a po drugie boją się, że na odstawce możesz np. strzelić samobója. I niestety mają rację, to się zdarza... Może na osłonę i tylko na czas odstawki ogarnij jakieś benzo, np Kloniki lub chociaż Zolpidem na sen? Ale tylko, jeśli sobie ufasz, bowiem trudno o bardziej uzależniające gówno niż benzynki. Za to sprawdzą się wyśmienicie, poprawiając sen i działając przeciwlękowo, rozluźniająco mięśnie i chroniąc przed padaczką.

Statystyki: autor: Camel — 16 min temu

randomness