REKLAMA


Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Zobacz też: Wikipedia
Posty: 1431Strona 59 z 144
1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 144

Re: Morfina - wątek ogólny

przez Oltun 14 kwi 2013, o 11:52


@2x up
okres poltrwania ma bardzo duzo wspolnego z tolerancja, motorze, do tego chcialem zapytac - po co sypiesz mi tymi przykladami? chcesz powiedziec, ze czlowiek czlowiekowi nierowny? naprawde? naprawde?!

@up
masz racje, uzycie slowa "substytucja" jest nieporozumieniem, niemniej nadzorowane podawanie czystej heroiny znacznie poprawia komfort zycia cpunow (tych zlych), a tym samym reszty spoleczenstwa (tych dobrych)

Knowledge itself is power

Re: Morfina - wątek ogólny

przez Motor niczyj 14 kwi 2013, o 13:31


Heroina nie jest substytutem, a metadon jest? Albo albo, jeżeli metadon można uznać za substytut, to również dobrze można heroinę. Wiadomo że te programy nazwano- substytucyjne- dla poprawności politycznej, czyli aby przeciwnikom tych programów wytrącić argumenty. Przecież do teraz programy metadonowe mają ogromnych przeciwników. Zresztą, co mnie to obchodzi, jak to kto nazwie.
.
Dałem konkretne przykłady działania metadonu, a jak wy to sobie tam poukładacie, to mnie już nie obchodzi. Jeszcze raz powtórzę i na tym kończę.
.
Okres półtrwania metadonu wynosi ponad 30 godzin (nie pamiętam dokładnie), a przeciwbólowe działanie metadonu u pacjentów trwa około 8 godzin (wg podręcznika farmaceutycznego). Nowi pacjenci na programie metadonowy mają głody po około 18 godzinach, więc na program przychodzą zawsze na głodach, ale w miarę czasu ten okres się wydłuża, tak że np po pół roku głody występują dopiero po około 30 godzinach, a u niektórych osób nawet po dopiero 48 godzinach. To jest związane ze zjawiskiem tzw nasączania (a nie ze wzrostem tolerancji!), czyli metadon stopniowo wnika w tkanki organizmu (gł. tłuszczowe), przez co głody powstają dużo później (w okresie braku organizm uwalnia metadon z tkanek do krwi). Przy metadonie oprócz tych wszystkich zjawisk, występuje oczywiście zjawisko wzrostu tolerancji, tj. organizm potrzebuje coraz większych dawek aby osiągnąć te same efekty, np pacjenci na programach czasami przyjmują dawki kilkakrotnie większą niż dawka śmiertelna.
.
Na tym kończę tą dziwną dyskusje. Nie wiem po co są zadawane te lakoniczne pytania, tak jakby one podważały moje opinie. Nie, one nie podważają moich słów. Po prostu czasami fakty oznaczają coś innego niż nam się zdaje. Czasami aby zinterpretować jakieś fakty, to trzeba dużej wiedzy. Ja nie mam dużej wiedzy, ale znam twarde fakty, których nie zawsze potrafię uzasadnić. Ja chętnie poznam jakieś logiczne wyjaśnienia

Re: Morfina - wątek ogólny

przez Oltun 14 kwi 2013, o 14:42


nie, heroina nie jest substytutem heroiny, moze mamy rozne definicje tego slowa :rolleyes:
a "nasaczanie" to tylko jeden z wielu czynnikow (np. plec, masa ciala, poziomy enzymow) determinujacych okres poltrwania metadonu

Knowledge itself is power

Re: Opioidy - knajpa

przez lazarz 14 kwi 2013, o 15:36


słuchaj, jak tak czytam twoje posty to imho jesteś zwyczajnie niedoćpany, i wtedy nie ma znaczenia, czy to będzie koda, kot czy hel. Nawet w ostatnim poście piszesz, że benzo tylko 3 razy, bo brak dostępu, gdzie indziej zazdrościsz ludziom dostępu do majki. Imho nie masz szans wyjść z nałogu, skoro tak bardzo chcesz się w to dalej wpierdalać :)

REKLAMA


Re: Morfina - wątek ogólny

przez Motor niczyj 14 kwi 2013, o 15:59


Napewno heroina nie jest substytutem heroiny, ale mi to nie przeszkadza:-) W Polsce udało się tylko dlatego wprowadzić program metadonowy, bo tym chamom, zdecydowanym totalitarnym przeciwnikom narkotyków powiedziano, że metadon jest antagonistą morfiny i heroiny, więc to tak jakby antynarkotyk :-) Przecież przez długie lata różne gnoje blokowali w Polsce programy substytucyjne, tj bupry i metadonu, dopiero histeryczna obawa przed epidemią hiv, oraz fakt że bupra i metadon to tak jakby antynarkotyki, to przekonały środowiska prawicowe do pozwolenia na otwarcie kilku mikroskopijnych programów. Ci idioci myśleli, że bupra i metadon to coś w rodzaju anticolu u alkoholików:-) i tylko dlatego w Polsce doszło do otwarcia tych kilku programów.
.
Choć tak po zastanowieniu sobie pomyślałem, że jakby nie było, bupra jest dość mocnym antagonistą, więc może jakaś analogia do anticolu jest?

Re: Morfina - wątek ogólny

przez Oltun 14 kwi 2013, o 18:52


przeco bupra to bardziej agonista niz antagonista, jej aktywnosc "wewnetrzna" (intrinsic activity) jest >50% endogennych odpowiednikow
bupra i metadon blokuja dzialanie opioidow z mniejszym powinowactwem do receptorow mu, anticol (disulfiram) zas zaburza rozklad enzymatyczny alkoholu, w obu przypadkach chodzi glownie o probe powstrzymania niedobrego narkomana/alkoholika przed spozyciem ulubionego smakolyka/ow, takze analogia poniekad istnieje, z tymze anticol nie zapobiega skretowi, ani psychicznemu, ani fizycznemu

Knowledge itself is power

Re: Morfina - wątek ogólny

przez Motor niczyj 15 kwi 2013, o 00:11


Nie za bardzo wiem o czym teraz piszesz. Jeżeli piszesz rzeczy mało znane, to pisz tak, aby inni to mogli zrozumieć.
.
Ja tylko z praktyki wiem, że metadon mimo swego częściowego antagonizmu do receptorów opio, to jest bardzo mocnym opioidem, który daje pełnowartościowe doznania (jak opiaty), do tego bardzo łatwo można doprowadzić do tego, że metadon współgra z morfiną i z heroiną, więc potem można śmiało zażywać jednocześnie metadon z morfiną/ heroiną. A z tego co wiem, przy buprze jest inaczej, bo wielu ludziom ona nie przynosi zupełnie satysfakcji, do tego bupra likwiduje całkowicie działanie opiatów, więc aby zażyć morfine lub heroinę, to trzeba odczekać kilka dni od ostatniej dawki bupry. Przy metadonie tego nie ma, bo jeżeli już trzeba odczekać, to najwyżej kilkanaście godzin, albo i wcale, bo może nawet dochodzi do wzajemnego wzmacniania. Czyli jednak jest kolosalna różnica między buprą a metadonem. Uwaga, zastrzeżenie. To co pisze o metadonie, to wiedziałem na własne oczy, natomiast o buprze wiem tylko tyle, co przeczytałem na tym forum.

Re: Morfina - wątek ogólny

przez grizzly1982 15 kwi 2013, o 08:03


Motor niczyj napisał(a)Nie za bardzo wiem o czym teraz piszesz. Jeżeli piszesz rzeczy mało znane, to pisz tak, aby inni to mogli zrozumieć.
.
Ja tylko z praktyki wiem, że metadon mimo swego częściowego antagonizmu do receptorów opio, to jest bardzo mocnym opioidem, który daje pełnowartościowe doznania (jak opiaty), do tego bardzo łatwo można doprowadzić do tego, że metadon współgra z morfiną i z heroiną, więc potem można śmiało zażywać jednocześnie metadon z morfiną/ heroiną. A z tego co wiem, przy buprze jest inaczej, bo wielu ludziom ona nie przynosi zupełnie satysfakcji, do tego bupra likwiduje całkowicie działanie opiatów, więc aby zażyć morfine lub heroinę, to trzeba odczekać kilka dni od ostatniej dawki bupry. Przy metadonie tego nie ma, bo jeżeli już trzeba odczekać, to najwyżej kilkanaście godzin, albo i wcale, bo może nawet dochodzi do wzajemnego wzmacniania. Czyli jednak jest kolosalna różnica między buprą a metadonem. Uwaga, zastrzeżenie. To co pisze o metadonie, to wiedziałem na własne oczy, natomiast o buprze wiem tylko tyle, co przeczytałem na tym forum.


Nieprawda i to okrutna. Przecież pijąc metadon blokuje się działanie. Dlaczego mówisz takie rzeczy że jakieś podbijanie jest. Bzdura. Żeby przebić metadon trzeba puknąć dużo więcej. Żeby przepalić to również ze 2-3 cwiary trzeba puścić na folie. Na dodatek towar to będziesz czuć ledwo przez godzine czasu i nawet oczy spowrotem wrócą do normalnego stanu. Po godzinie zero działania, żadnego wręcz. Można przebić metadon ale do musi potrwać około 1,5-2 tygodni codziennego walenia po 2-3 razy dziennie. Tylko potem już człowiek jest wjebany w metadon i w towar. Oj kurwa wtedy to dopiero zaczyna się jazda. Syrop już wogóle przestaje działać sam w sobie ale jest potrzebny żeby towar czuć. MASAKRA do kwadratu - i do tego co 2-3 godziny trzeba brać bo tak szybko schodzi, i to zajebisty towar.
Więc nie polecam.

Re: Morfina - wątek ogólny

przez Motor niczyj 15 kwi 2013, o 08:43


Twoje słowo przeciwko mojemu słowu, któryś z nas nie tylko że mówi idiotyzmy, ale wręcz kłamie. Ja już około dwa lata temu doszłem do wniosku, że ty kłamiesz gdy cały czas pisesz, że jesteś na programie. Ty od wielu lat zdominowałeś wątek o metadonie, jesteś tam liderem, ale mnie już dawno zastanowiło to, że ile razy ja inicjowałem tam poważne dyskusje o metadonie i o programach metadonowych, to ty znikałeś na bardzo długo, a pojawiałeś się dopiero wtedy, gdy dyskusja już zamarła. Przez te półtora roku tam było tak kilka razy. To było tak znamienne, że dało mi to do myślenia. To forum wręcz upadło z powodu różnych mitomanów, którzy tutaj przez lata piszą jednakowe komentarze w tych samych tematach, a którzy powielają błędne opinie i mity. Jedni pieprzą pierdoły o tym że są na programie, a inni ciągle przypominają o tym że robią odpały, tak to mitoman wzmacnia mitomana, a gdy nagle pojawia się inna opinia, to wszyscy są w szoku.
.
To co ty teraz napisałeś o metadonie, to idealnie pasuje do bupry (przynajmniej tak tutaj na forum pisze wielu wiarygodnych ludzi).
.
Ja kończę tą dyskusję o metadonie w głównym wątku o morfinie... Jak ktoś chcę dalej prowadzić tą dyskusję, to proszę ją kontynuować w wątku o metadonie, albo w tutejszej Knajpie, lub w Knajpie w opioidach.
.
Słowo przeciw słowu... Kilkuletni pacjent programu metadonowego powinien mieć większe wiadomości.

Re: Morfina - wątek ogólny

przez grizzly1982 15 kwi 2013, o 09:17


Człowieku weź się puknij w głowę. Ty widziałeś metadon na oczy wogóle? Nie mam zamiaru Ci udokumentowywać 5 letniego bycia na programie bez przerwy. A na forum to trzeba siedzieć non stop? Bzdury pleciesz że metadon działa jak heroina, że nie blokuje działania hery, że działanie ma takie jak heroina. Daj spokój. Weź idź na program i porozmawiaj z ludźmi dobra bo pieprzysz głupoty do kwadratu. Sorry ale wkurwiłem się niemiłosiernie gdy ktoś zarzuca coś takiego.

Posty: 1431Strona 59 z 144
1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62 ... 144
Skocz do

Moderator: Depresanty

REKLAMA

REKLAMA