REKLAMA


Nowa grupa psychodelicznych fenyloetyloamin.
Posty: 1085Strona 1 z 109
1, 2, 3, 4, 5 ... 109

25I-NBOMe

przez MaciekB 16 maja 2011, o 15:52


25I-NBOMe
Obrazek
http://en.wikipedia.org/wiki/25I-NBOMe

25I-NBOMe (NBOMe-2C-I, BOM-CI lub N-(2-metoksybenzylo)-1-(2,5-dimetoksy-4-jodofenylo)-2-aminoetan podobnie jak 25I-NBOH jest fenetyloaminą strukturalnie zbliżoną do 2C-I. Została otrzymana razem z 25I-NBOH w 2006 roku. Jest silnym agonistą receptorów 5HT2a, ok. 7 razy silniejszym niż 2C-I. Odpowiednia pochodna DOI była nieaktywna w badaniach. Średnia dawka aktywna 25I-NBOMe dla człowieka to 500 mikrogram, co czyni tą substancję jednym z najmocniejszych halucynogenów na naszym globie.

Ceny obu substancji w specjalistycznych laboratoriach biochemicznych są bardzo wysokie i wahają się w przedziale od 2000 do 3000 PLN za 50 mg. W syntezie są stosunkowo proste, można je zrobić poprzez legalne substraty i półprodukty, co wraz z ich wysoką aktywnością czyni je jednymi z najbardziej obiecujących RC przyszłości.

Źródło: http://molpharm.aspetjournals.org/cgi/r ... 6/1956.pdf

Murti-Bing palnął sobie w łeb!!!!

25I-NBOMe

przez opak 17 maja 2011, o 22:17


25I-NBOMe - znana równiez jako NBOMe-2C-I , BOM-CI
Zsyntezowane po raz pierwszy przez Ralpha Haima z Free University of Berlin. Jest bardzo silnym agonistą receptorów 5HT2A (kilkanaście razy silniejszym od LSD). Mówiąc przystępniej - silniej kopie receptory, przez co prawdopodobnie czas tolerancji jest nieco dłuższy, niż w przypadku LSD i podobny, jak w przypadku innych NBOMe.

Dawkowanie tego związku waha się w przedziale 500-1000μg.

Dawid Nichols tak opisuje działanie tego związku:

David E Nichols napisał(a)"W zasadzie przypomina fenetylamine ale jest bardzo podobny do LSD niektórymi efektami , szczególnie tymi w obszarze emocjonalnym .
Jest to pełne głębokiej, empatycznej aury tak jak LSD, to coś, co nie jest spotykane w przypadku fenetylamin "


Inny użytkownik
tryptamined napisał(a)"Była to mała pigułka z 1 mg BOM-CI . Powiedziano mi ze działa tylko wciągane , Mam bardzo duża
wrażliwośc na wszystkie fenetylaminy , postanowiłem więc sprobować tylko połowe 500 mcg.
Nie miałem żadnego dyskomfortu w nosie , pierwsze efekty zaczęły pojawiać sie po 10 minutach .
Wjazd był bardzo intensywny z wieloma warstwowymi efektami wizualnymi , Dziwne ale niektóre z nich przypominały mi wizualizacje z tryptamin.
Ludzie wyglądali bardzo groteskowo .
Zarówne OEV jak i CEV były bardzo kolorowe i wielowymiarowe .
Psychiczny aspekt podróży był bardzo intensywny . Nawet zacząłęm mieć paranoje o sobie i ludziach którzy mnie otaczali , ale nie było też
wielu prduktywnych myśli i osobistych spostrzeżen .
Body feeling - Zwykle mam nieprzyjemne napięcia mięśni po fenetylaminach tym razem nie było tak żle
Ogolnie fenetylaminowe samopoczucie był obecne ale w porownaniu z innymi PEA ciało całkiem sprawne .
Podróz trwałą ok 6 h plus pare godzin after-effects.


Erny napisał(a)Odnośnie tego, 2mg 25I-NBOMe i 25B-NBOMe może wywołać splątanie i/lub stan delirum, a dawka tak niska, jak 4mg, może Cię zabić. To nie jest średnia śmiertelna dawka, ale może być śmiertelna dla wrażliwej osoby. Nie jestem jedną z nich, ponieważ przez przypadek zażyłem 30mg 25B-NBOMe. Nie dość, że żyję, to nie odczułem żadnych negatywnych skutków tego przedawkowania.
W literaturze są informacje, że 25I-NBOMe ma wyższe powinowactwo do receptora 5-HT2A niż 25B-NBOMe, ale ich aktywność u człowieka od pewnego punktu jest odwrotnie proporcjonalna do dawki. Prawdopodobnie hydrofobijność cząsteczki staje się tak wysoka, że zaczyna powstrzymywać jej zdolność docierania do mózgu z odpowiednią szybkością. Trifluorometyl jest jeszcze bardziej hydrofobijny niż jod. 25I-NBOMe ma również najdłuższy czas wejścia, wynoszący około 1.5h.


Zapowiada się naprawdę jako jedna z ciekawszych substancji z całej serii, o ile nie najciekawsza.
Ostatnio edytowano 25 lut 2012, o 23:26 przez surveilled, łącznie edytowano 2 razy
Powód: poprawiono czytelność

Re: 25I-NBOMe

przez popthetrunk 19 maja 2011, o 12:19


więc nie działa oral?

Re: 25I-NBOMe

przez opak 19 maja 2011, o 20:41


Wychodzi na to że tak aczkolwiek takie 25C-NBOMe działa przyjęte oralnie choć oczywiście wymaga to nieco większych dawek ( więc istnieje jakieś prawdopodobieństwo ze wyższe dawki 25I będa aktywne ) , pewnie to ze nbomy niby nie są aktywne oralnie wzięło sie stąd iż to własnie 25I-NBOMe było najlepiej przebadaną substancją z tej grupy i na tej substancji sugerowano sie z resztą , dlatego pewnie wszystko zależy od hydrofobijnośći poszczególnego związku choć oczywiście mogę być w błędzie
Może wypowie sie ktoś kto wie coś wiecej na ten temat.

REKLAMA


Re: 25I-NBOMe

przez opak 28 maja 2011, o 16:57


Na początku chciałem dodać ze nie niestety nie jest to pelny opis dzialania tej substancji gdyz poprostu przez serie dziwnych działań nie zakończyły sie one powodzeniem . Zacznijmy może od początku wrócmy do dnia wczorajszego gdy zasiadłem do robienia kartoników z tą substancja . Po zakończeniu musiałem jechać do znajomego , podróz zajęła mi jakieś 2 h , w autobusie zaniepokoily mnie dziwne objawy lekkiego spłatania , dodatkowo rozbolała mnie głowa . Zapadła noc ,dojechałem na miejsce i gdy wysiadałem z autobusu uderzyły mnie naprawde mocno podkręcone kolory , od razu przypomnial mi się stan po 2C-I , ogólne postrzeganie było dośc mocno zmienione lecz nie zauważyłem zadnych efektow wizualnych , jednak świadczyło to o tym iż w jakiś niewiadomy sposób małe ilości substancji dostały sie do mojego organizmu choć zachowałem wszystkie zasady BHP ( juz od tego momentuy nastąpił jakiś skok tolerancxji warto dodać ze jeszcze dokładnie 6 dni wcześniej tripowałem na DOB i 2C-D co równiez wpłyneło na stan moich neuroprzekażników. Byłem bardzo ciekawy jak substancja działa w wyższych dawkach więc postanowiłem zaaplikować dobrze znana metoda kartonik pod dziąsło (dawka 1 mg Wnioskując na analogi z 2Cx i ich metodami administracji myśle ze moge zasugertowac iż 1 mg owej susbtancji to tak jak 500 mcg podane donosowo .
Wkęcało sie dobre z 2h niestety samym działaniem byłem bardzo zawiedzony spodzierwałem sie czegoś mocniejszego całkowity brak efeków wizualnych , a psychicznie czułem sie bardzo podobnie do LSD do dawek ok 100 mcg i tutaj musze przyznąc dr Nicholsowi całkowitą racje z tym porównaniem . Próbowałem to jakoś rozkminić czemu zadziałało tak słabo tolerancja nie powinna wpłynąc znacząco na moc tripa dlatego iż ten 1 mg został wrzucony po ok 1 h od wcześniejszych efektów ( Pomyślałem więc ze prawdopodobnie winowajcą ze jest to poprostu lekka dawka która odpowiadała by 500 mcg donosowej ROA . Niestety nie dawało mi to spokoju jakieś przeczucie mowiło mi ze prawdopodobnie mógł na to wppłynąć jeszcze jakis inny czynnik , postanowiłęm wrócic do domu przespać sie z problemem żeby wstać dziś rano i powtórzyc próbe tym razemz 2mg oczywiście uwzgledniając tolerancje spodziewałem sie mniej wiecej podobnego lub troche mocniejszego działania niestety spotkał mnie całkowity zawód . Rozmawiajać z paroma osobami z forum doszliśmy do wniosku ze prawdopodobnym winowajcą może byc hydrofobowość 25I która jest bardzo wysoka i jedna z najwiekszych dla całej rodziny Żeby potwierdzić tą teorie postanowiłem przeprowadzić jeszcze jeden eksperymenty tym razem postanowiłem podać 1 donosowo . Biorąc pod uwagę możliwość wysokiej tolerancji stwierdziłem żę jeśli nie poczuję działania bedzie to świadczyć o dość wysokiej tolerancji , jeśli na odwrót wtedy teoria z hydrofobowościa mogła by być prawdziwa . Możę mała dygresja dzis rano myslałem jak w prosty i nie trudny sposób podać to tak zeby wydajność tej metody dochodziła do 100 % , metode która podam możęmy stosować do wszystkich nbomow zwiększajać tym samym sposobem biodostępność o dobre 50 % .
Będziemy potrzebować do tego : strzykawke , wodę , zakraplacz i jakis koreczek np po wódce.

1.Kłądziemy karotnik na koreczku .
2. Napełinamy strzykawke ciepła wodą w ilości 1 ml jeśli uzywaćie większych ilości materialu możęcie zrobic stęzenie 1 mg na 0,5 ml , nie polecam przekraczać ilości 1 ml gdyż większa ilość wody to więcej czasu na wkropienie całej zawartości do nosa .
3.Materiał odstawiamy na 15 minut
4.Napełniamy kroplomierz roztworem i bez pośpiechu dozujemy po 1-2 kropli do każdej dziurki na zmiane . W ten sam sposób cała substancja trafia do nosa a mała ilość wody sprawia ze nie spłynie nam ona do przewodu pokarmowego.


Wracając do poprzedniego tematu , otóz po 1,5 h poczułem " pełne " działąnie substancji , spodziewałem sie lekkiego działania bez efketów wizualntych ( u mnie tolerancja na fenetylaminy objawia sie właśnie brakiem efektów wizualnych , reszta aspektów pozostaje niezmienna .)(
Kolory stały sie dużo jaskrawsze , psychicznie znów czułem sie mniej więcej jak po LSD i nie mam tu włąsnie na myśli mindfucku tylko całą tą otoczke , klarowne myślenie nie zaburzone w jakikolwiek sposób , pobudzenie całkiem OK pozwolilo mi sie odmulić prawie całkowitym brakiem snu od piątku rana , lekkie efekty wizualne , falowanie powierzchni itp :D
Juz po tak samym lekkim działaniu doszedłem do wniosku ze substancja ma niesamowity potencjał , dlatego nie zamierzam czekać 2 tyg na spadek tolerancji a poprostu za tydzień zwiększe dawke i podam donosowo 1,5 mg , zobaczymy co z tego wyjdzie %-D Pzdr
Sor za wszystkie błedy jestem juz totalnue zmęczony myśle ze pora udać sie na odpoczynek :D

Jak tylko opadnie mi tolerancja będe musiał jeszcze sprawdzić czy przyjmowanie kartoników dodziąsłowo mija sie z celem czy jednak jest tylko o polowe mniej skuteczne od wciągania.

Re: 25I-NBOMe

przez Czeslaw 28 maja 2011, o 19:35


Przecież wiesz, że zwiększanie dawki podczas tolerancji powoduje zniekształcenie efektów działania. Trip z tolerancją to nie jest to samo nawet jak podwoisz dawkę.

Etylokatynonem niczego pan nie wyczyści

Re: 25I-NBOMe

przez chusajn 28 maja 2011, o 19:36


Czekam na testy kogoś bez tolerki %-D Pokładam duże nadzieje w tej substancji, powinna być najciekawszą z grupy NBOMe.

High, how are you?

Re: 25I-NBOMe

przez opak 28 maja 2011, o 20:12


Czeslaw napisał(a)Przecież wiesz, że zwiększanie dawki podczas tolerancji powoduje zniekształcenie efektów działania. Trip z tolerancją to nie jest to samo nawet jak podwoisz dawkę.


Oczywiście ze wiem choć nie jest to normą przy wszystkich substancjach po cichu liczę ze możę bedzie tak samo jak z 25D-NBOMe przy którym zwiększałem dawki co tydzień aż do osągniecia maximum który to nie wskazywał jako bym mial bardzo wysoką tolerancje jeśli dawka maksymalna wynosila ok 2 mg i nie zauważyłem żęby następne różniły sie znacząco od poprzednich jeśli chodzi o całokształt , Fakt mogę sie z Toba zgodzić choć owa anomalia w moim wypadku zachodzi zazwyczaj jesli podwajamy dawke 2-3 dni po tripie to wtedy faktycznie tak się dzieje , akurat przez okres tych 3-4 lat sporo substancji juz zmarnowałem dzięki czemu mogłem poznać wpływ tolerancji na moje neuroprzekażniki i bardzo dobrze wiem czy mogę wrzucać daną substancję po danym okresie, zawsze biore rownież pod uwage to co brałem wcześniej i jak silny agonizm substancja wywołuje na receptory serotoninowe , narazie sprawdza sie to w 99 % , jedynym przypadkiem którego nie udało mi sie przewidzieć bylo 12 mg DOM 6 dni po miksie 1 mg 25C-NBOMe z 250 ug LSD.

Re: 25I-NBOMe

przez Nanachivos 29 maja 2011, o 13:03


Czyli inaczej jak do-nosowo raczej nie ma co podawać? ;/ Szkoda, aż odechciewa się próbować.

"
Erny napisał(a)Odnośnie tego, 2mg 25I-NBOMe i 25B-NBOMe może wywołać splątanie i/lub stan delirum, a dawka tak niska, jak 4mg, może Cię zabić. To nie jest średnia śmiertelna dawka, ale może być śmiertelna dla wrażliwej osoby. Nie jestem jedną z nich, ponieważ przez przypadek zażyłem 30mg 25B-NBOMe. Nie dość, że żyję, to nie odczułem żadnych negatywnych skutków tego przedawkowania.


4mg mogą zabić wrażliwą osobę? A gościa 30mg nie zabiło? Hmm... Są gdzieś informacje o śmierci takiej wrażliwej osoby?
Ostatnio edytowano 29 maja 2011, o 13:08 przez Nanachivos, łącznie edytowano 1 raz

Re: 25I-NBOMe

przez opak 29 maja 2011, o 13:05


Nie mowie ze napewno , przekonamy sie wkrótce ;]

Posty: 1085Strona 1 z 109
1, 2, 3, 4, 5 ... 109
Skocz do

Moderator: Psychodeliki

REKLAMA

REKLAMA