Wiózł mleko na gazie, wylądował w rowie

3,43 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał kierowca cysterny przewożącej mleko, zatrzymany podczas weekendu w okolicach Ulimia koło Gorzowa Wielkopolskiego (Lubuskie). Pojazd wjechał do rowu - poinformował rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2172
Mężczyzna był wręcz upojony alkoholem. Bezpośrednio na miejscu kontakt z nim był niemożliwy - powiedział.

Jak ustaliła policja, 56-letni mieszkaniec Rzepina (Lubuskie) przewoził mleko dla jednej ze spółdzielni mleczarskich ze Szczecina. Jest kierowcą zawodowym z długim stażem. Za jazdę pod wpływem alkoholu stanie przed sądem; grozi mu utrata prawa jazdy, wysoka grzywna oraz do dwóch lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

sasanka (niezweryfikowany)

dziwne ze go jeszcze panstwo polskie nie poslalo na wczesniesza emeryture : <br>eeeeh
mleczarz (niezweryfikowany)

pij mleko będziesz wielki! :)))
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam

Substancja: Clonazepamum


Doswiadczenie: marihuana, n2o, efedryna, dekstrometofran, xtc, relanium, clonazepamum, afobam, estazolam, benzydamina, Salvia Divinorum, Sceletium tortuosum


set& setting: mój dom, mój pokój, rodzice w domu, lekko spiety…


Sposób zazycia i ilosc: 6 razy 2mg. szesc tablet w malych odstepach (doustnie) plus 100ml wódki.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Set: Długo napalałem się na na ten karton, zwłaszcza po poprzedniej próbiej z ETH-LAD. Miałem nadzieję na solidny trip. Setting: Mała wioska w kraju legalnej trawki; dom przyjaciół w którym nie raz już tripowaliśmy. Ja i ich dwoje (On i Ona).

Witam, to nie będzie standardowy trip raport. Pisałem "na bieżąco" ale w szaleństwie które się odbywało niewiele zdziałałem.

 

Może najpierw mały wstęp:

Ja i dwoje przyjaciół (On i Ona) tripujemy wspólnie od kilku lat pomimo dzielącej nas różnicy lat. Jedliśmy razem wielokrotnie MDMA i trufle, teraz przyszła pora na cięższy kaliber. Karton miał 125 mcg jak dobrze pamiętam a cała akcja działa się wiosną tego roku. Pogoda niezbyt dopisywała, ale zarzuciliśmy i poszliśmy się przejść.

 

Ahoj!

 

  • Szałwia Wieszcza

NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.


Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

W zaciszu domowym, z ukochanym. Dobry nastrój po pracy, ciekawość co to będzie, co to będzie :)

 

Mieszkać w Niderlandach i nie skusić się na eksperymenty z kilkoma legalnymi substancjami to jak być nad wodospadem Niagara i mieć cały czas zamknięte oczy. Gdy los daje Ci okazję, trzeba choć raz przeżyć coś, czego prawdopodobnie nigdy w życiu nie zapomnisz.