Włochy: Zlikwidowano szajkę przemytników kokainy i marihuany

Policja skonfiskowała 1300 kilogramów marihuany i ponad 100 kilogramów kokainy.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

2321

Policja włoska rozbiła we wtorek nad ranem szajkę, podejrzaną o przeszmuglowanie do Włoch kokainy i marihuany wartości dziesiątków milionów euro. Narkotyki pochodziły z Afryki Północnej, Ameryki Południowej i Hiszpanii.

W porcie La Spezia na północnym zachodzie Włoch aresztowano siedem osób, wkrótce zostaną aresztowane trzy dalsze - poinformował Girolamo Ascione z policji w La Spezia. Jeden z zatrzymanych jest Hiszpanem, pozostali to Włosi.

Przestępcy przerzucali narkotyki do Włoch, ukrywając je w materiałach budowlanych. Wśród członków szajki było kilku lokalnych biznesmenów.

Policja skonfiskowała 1300 kilogramów marihuany i ponad 100 kilogramów kokainy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

meen! (niezweryfikowany)

no to chlopaki w la spezii maja teraz bibe! 1300 kilo ziolka to beda palic a palic, a koksik - 100 kg - wciagna chyba siebie nawzajem! ;d
Puchalski (niezweryfikowany)

wy szmaty weźcie ich wypuście i im to oddajcie <br>Koniec
Gorgoroth (niezweryfikowany)

1300 kg Ziela :D
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • Inne
  • Tripraport

Noc, pierwszy tydzień kwietnia, ciepło i bez deszczu. Dom, pobliski las, naturalne otoczenie .

  Napisanie tego tekstu wpadło mi do głowy wczoraj paląc dzojnta ,pomyślałem ,że skoro mam wolny weekend i nic nie mam do roboty to posiedze przy piwku i blancie i zrobie to co zawsze chciałem - napisze trip raport;P Mam nadzieje ,że uda mi się opisać wszystko dość klarownie .Postran sie nie rozpisać za bardzo i opisze tylko te efekty ,które dają najlepszy opis tego co czułem .Nie uznaje tego za bad trip ,bardziej ciekawa nauka która pomogła mi inaczej spojrzeć na otaczający mnie świat, ludzi i mnie samego. Miłego czytania .

  • 4-HO-MET

Wiek 34. Waga 65.

Doświadczenie: kofeina, etanol, nikotyna, MJ, LSD, psilocybe, amfa, Pixy?, Datura, Dragonfly, Pachanoi, kanabinole syntetyczne?, 4-HO-MET, 5-MeO-MiPT

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Środek nocy; własny pokój; sam; chęć osiągnięcia dysocjacji; dobre samopoczucie, wypoczęty pomimo późnej pory; dzień spędzony w całości na prokrastynacji.

Około północy, leniwie oglądając filmiki w internecie, pomyślałem, 'czemu nie?'. Dzień miał się już ku końcowi, nie miałem żadnych planów na następnych kilka dni, a ostatnia paczka acodinu spoglądała na mnie z szuflady już od jakiegoś czasu. Sięgnąłem po nią, skoczyłem do kuchni po wodę i pięć minut później czekałem niecierpliwie na efekty. Niestety ten środek ładuje się dość długo, więc postanowiłem w tym czasie obejrzeć jakiś film. Specjalnie przygotowana na tą okazję luźna komedyjka wprawiała mnie w jeszcze bardziej pozytywny nastrój i odwracała uwagę od oczekiwania.