23-latek umarł podczas imprezy techno Mayday

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 23-letniego mieszkańca Raciborza, który w nocy z czwartku na piątek w katowickim Spodku bawił się na imprezie techno - Mayday. Prawdopodobnie przyczyną zgonu chłopaka było przedawkowanie narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

7749

"Kiedy 23-latek zasłabł, na miejsce wezwana została karetka pogotowia, która przewiozła go do szpitala z objawami zatrucia narkotykami" - powiedział Jacek Pytel z zespołu prasowego śląskiej policji.

O sprawie została powiadomiona policja i prokuratura. Czy przyczyną zgonu było rzeczywiście przedawkowanie narkotyków, ma wykazać sekcja zwłok.

Pytel dodał, że podczas tegorocznej edycji Mayday policjanci zatrzymali trzy osoby z różnych części Polski, które miały przy sobie narkotyki.

Mayday to największa Polsce impreza muzyki techno, ostatnia edycja była już szóstą. Najlepsi polscy i zagraniczni didżeje grali dla blisko dziesięciotysięcznej publiczności do piątkowego rana.

Podczas jednej z poprzednich Mayday także zmarł młody chłopak. Przyczyną było przedawkowanie narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

q (niezweryfikowany)

Zastanawiace liczby... <br> <br>3 osoby zatrzymane za dragi... Rozumiem, ze jesli policja zaczelaby lapac wszystkich dookola za posiadanie, to do tej pory by wszystkich nie zabrali ze Spodka ;) Ale jesli zalozymy (czysto teoretycznie), ze tylko polowa tych ludzi byla w posiadaniu wiadomych srodkow zmiany percepcji, to zlapani 3 stanowia 0,0006% wszystkich imprezowiczow zwiazanych z dragami.
scr (niezweryfikowany)

Zastanawiace liczby... <br> <br>3 osoby zatrzymane za dragi... Rozumiem, ze jesli policja zaczelaby lapac wszystkich dookola za posiadanie, to do tej pory by wszystkich nie zabrali ze Spodka ;) Ale jesli zalozymy (czysto teoretycznie), ze tylko polowa tych ludzi byla w posiadaniu wiadomych srodkow zmiany percepcji, to zlapani 3 stanowia 0,0006% wszystkich imprezowiczow zwiazanych z dragami.
holdi (niezweryfikowany)

...a tak to się właśnie dzieje jak za dragi biorą się nieodpowiednie osoby....chcą szybko,przyjemnie i trwale zrobić sobie dobrze...trwały,wieczny sen to jedyne co potem im pozostaje.
tururu (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
hehehh (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
kokozbongo (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
zmyler (niezweryfikowany)

jasne ze to byla pokazowka. najpredzej ci 3 to byli podstawieni psiarze a przy sobie mieli material z policyjnego magazynu
stophors (niezweryfikowany)

...a tak to się właśnie dzieje jak za dragi biorą się nieodpowiednie osoby....chcą szybko,przyjemnie i trwale zrobić sobie dobrze...trwały,wieczny sen to jedyne co potem im pozostaje.
szar (niezweryfikowany)

<p>myślałem że największa techniawa jest w kołobrzegu :P</p>
Mateusz (niezweryfikowany)

<p>Techno w ostatnich latach stało się wrogiem nr. 1 wielu środowisk. Z każdej strony docierają do nas <a href="http://technomafia.pl">newsy techno</a> jest odpowiedzialne za wszelkie zło na imprezach. Trochę to śmieszne a trochę straszne.</p>
milus (niezweryfikowany)

<a href="http://www.djsebson.pl" target="_blank">Imprezy techno</a>Nie ma to jak Sensation pozdro all http://www.djsebson.pl
ja (niezweryfikowany)

Debile(ki) jedzą na takich imprezach po 6 tabletek i idą sie bawić na parkiet. Nikogo nie obchodzi że przy takiej ilości piguł organizm sie drastycznie odwadnia. <br>Nie dziwie sie wiec ze doszło do zgonów.
scr (niezweryfikowany)

Debile(ki) jedzą na takich imprezach po 6 tabletek i idą sie bawić na parkiet. Nikogo nie obchodzi że przy takiej ilości piguł organizm sie drastycznie odwadnia. <br>Nie dziwie sie wiec ze doszło do zgonów.
magol (niezweryfikowany)

Debile(ki) jedzą na takich imprezach po 6 tabletek i idą sie bawić na parkiet. Nikogo nie obchodzi że przy takiej ilości piguł organizm sie drastycznie odwadnia. <br>Nie dziwie sie wiec ze doszło do zgonów.
djdx (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
scr (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
mastergg (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
kfaz (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
scr (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
lucyper (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
fao (niezweryfikowany)

czerwoby kaputrek do babci: <br>-babciu babciu dlaczego masz takie wielkie oczy? <br>-leeeeeeeeecimyyyyyyyy!
lucyper (niezweryfikowany)

czerwoby kaputrek do babci: <br>-babciu babciu dlaczego masz takie wielkie oczy? <br>-leeeeeeeeecimyyyyyyyy!
fao (niezweryfikowany)

Nie żyje ??? <br>Dobrze mu tak ;-D <br>Śmierdź ćpunskim ścierwom !!!
scr (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
darthdrops (niezweryfikowany)

6 dropsow? przeciez to nie tak znowu duzo, to co teraz sprzedaja to jakis zart, 3 na wejscie zeby w ogole cos poczuc...
ethan (niezweryfikowany)

Woda była po 5zl za mala butelke. <br>Jak na ilosc osob, tempo imprezy, pelny mail floor nawet o 7 rano i ciagle zamiatanie w kiblach to 1 zgon to nie jest duzo, biorac tez pod uwage styl zycia niektorych z tych osob. <br>Party workers widzialem tam tylko chyba raz - podczas 3 edycji. Ale ich rola sprowadzila sie do stania przy jakims stanowisku i rozdawania ulotek. That s all. <br>Sanitariusze mieli jak zwykle troche roboty i co jakis czas biegali z kims z plyty, ale wydaje mi sie, ze bylo tego mniej niz w zeszlym roku. Moge sie mylic - to zalezy tez od miejsca i punktu widzenia (z gory wszystko dobrze widac). <br>Tak czy inaczej, Mayday nie jest juz tym czym byla pierwsza jego edycja. Z kazda nastepna coraz bardziej mnie zalamuje co sie dzieje z duchem techno. Wspomaganie jest nieuniknione - ale to stalo sie priorytetem dla niektorych osob. Muzyka jest gdzies na kolejnych miejscach, zamiast byc na pierwszym. Przestaje byc juz wazne, kto i co gra - liczy sie techno, tempo, tetno - byle glosniej, mocniej, szybciej - bo przeciez: po to sie tak nakrecilem, dajcie mi teraz ujscie! Po raz pierwszy po imprezie podjalem decyzje o nie jechaniu w przyszlym roku. Mimo, ze po raz kolejny to byl wielki, monumentalny i jak zwykle wspanialy event muzyczny, zarowno pod wzgledem artystow, muzyki i oswietlenia. Szkoda, ze proch dla wielu byl wazniejszy.
dagi (niezweryfikowany)

a moze to wlasnie zamierzal zrobic?
cwaniak (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
Alkal0id (niezweryfikowany)

Z wczoraj na dzisaj w szczecinie an hali mts byla impreza Independance day i tez jednego pana wyniesli dostal zapsaci nawpierdal sie i wody nie pil i ma skutek.
nikifor (niezweryfikowany)

czerwoby kaputrek do babci: <br>-babciu babciu dlaczego masz takie wielkie oczy? <br>-leeeeeeeeecimyyyyyyyy!
DARQ (niezweryfikowany)

JAK KÓRWA NIE WIEDZIAŁ ILE WYTRZYMUJE TO MÓGÓŁ NIE ŻREC :-)
Hyhy (niezweryfikowany)

Nie żyje ??? <br>Dobrze mu tak ;-D <br>Śmierdź ćpunskim ścierwom !!!
Anonim (niezweryfikowany)

idz sie leczyc i zastanawiaj sie co piszesz nastepnym razem!!!!!!!!!! prymityw i tyle!!!! :))
gfgaerxf (niezweryfikowany)

a moze to wlasnie zamierzal zrobic?
Dariusz (niezweryfikowany)

głupie pierdolenie doswiadczonych inteligentnych przedmówców ktorzy nie jebia ponoc chemii.. Owszem bylem tam bylo super. Byllem pomontowany ale czekalem pol roku zeby sobie specjalnie przycpac na ta imprezke i niech mi tu madra glowa nie pierdoli glupot jaki to on bystry nie jest. Pozdro ;-)
moyo yoyo (niezweryfikowany)

a czy ktoś zastanawiał sie nad tym ze jak by były jakieś normy na narkotyki to moze by do tego niedochodziło i ze wiele &quot;przedawkowań &quot; tak naprawde jest efektem złej jakości narkotyku często właściwie zawsze robionego w jakichś niewiadomych prowizorycznych miejscach zanieczyszczonego jakimś gównem podczas produkcji (jeśli chodzi o bardzo popularne pigólki extasy)ale nietylko bo w przypadku proszków równierz puśniej mieszanych z jakimiś dopełniaczami dla większej wagi a co za tym idzie większego zysku czasy dobrych znajomych i dobrych dragów dawno sie skonczyły dzisiejszy diler pod wpływem zaszczucia przez organy ścigania miendzyinnymi ale nietylko bo wogle mamy takie czasy ze ządza pieniądza i upodlenie moralne nigdy jeszcze niebyły tak duze jak teraz ludzie zabijają sąsiadów dla kilkuset złotych to co dopiero taki diler który moze sprzedać czystą fete i zarobić X pln a moze ją rozrobić z jakimś gównem proszkiem do prania albo biseptolem i zarobić X X itak nie on to brać bedzie to co go to obchodzi jest niedobrze a bedzie jeszcze gorzej bo podązamy zupełnie w odwrotną stronę ale im gorzej tym lepiej społeczeństwo jest coraz bardziej zdesperowane władze wymyślają i uchwalają se coraz bardziej absurdalne i niedorzeczne prawa i przeznaczają se na to coraz większe pieniądze na tej zasadzie podczas zimnej wojny w USA powstawały i rosły w siłe rózne tajne agencje szpiegowskie podsycając paranoje dostawały coraz większe pieniądze na działalnośc i miały coraz większy wpływ na spoleczeństwo oczywiście zaraz pojawiły sie nadurzycia bo tam gdzie ma sie nieograniczoną władze jest to nieuchronne nawiasem mówiąc agencje te po dziś dzień mają wielki wpływ juz na cały świat nieżle mieszają i juz chyba nic niejest w stanie ich powstrzymać próbuje sie je kontrolować ale ze wszystko jest tajne zawsze więc trudno sie połapać kto tak naprawde tym rządzi zdecydowanie jest to droga zmiezająca do totalnej paranoi i powinniśmy jak najszybciej zawrócić ale jakoś narazie to niemozemy zabardzo wychamować bo mocno sie rozpędziliśmy przez ostatnie lata a ABS niema niestety zato są zdezelowane chamulce bo kto sie tylko ich dotknie to zaraz traci palce i potęzny silnik który pcha do przodu strasznie pozerając przytym ogromne ilości paliwa ale przecierz niema co oszczędzać bo to dla naszego dobra a na koncu drogi czeka nas świetlana przyszłość
Zajawki z NeuroGroove
  • 2g
  • Grzybki
  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Dwaj przyjaciele u boku, Sudety, zima, lekki stresik, rozluźnienie

       Śnieg skrzypiał, a buty łamały lód, który zbudował się wokół źdźbeł trawy. Marcin wypił zupkę instant z meksykańcami już 20 minut temu. Zbliżyliśmy się do stawu, w którym w lato gnieżdżą się łabędzie i stroszą pióra na każdego, kto znajdzie się zbyt blisko ich gniazda. Teraz był cały skuty lodem po paru dniach mrozu sięgającego -16°C. Kamil kucnął przy brzegu i zjadł swoją działkę, jemu smakują. Ja musiałem zalać je herbatą, dopiero wtedy mnie nie skręca od aromatu. Czekając aż się zapażą wbiłem się na lód. Straszył mnie pękając lekko, ale był na tyle gruby, że nie pękł.

  • Bad trip
  • Marihuana

set: Nastawienie bardzo pozytywne z dużą chęcią poznania nowych doświadczeń. setting: złe bodźce wprowadzające w nieprzyjemny stan - głównie nieprzyjemna muzyka i konieczność rozmawiana z ludźmi

Makumbę spożyłem pierwszy raz i mimo pozytywnego nastawienia psychicznego dałem się jej zaskoczyć, dobre nastawienie spotęgowało wypicie 3 piw które wypiłem półtora godziny przed spożyciem makumby co mogło mieć wpływ na przebieg tripu, ponieważ mieszanie marihuany z alkoholem kończyło się czasem przykro w moim przypadku, tak więc pijąc smaczne mleko z marihuaną (100ml) które wypiłem o godzinie 19:00 byłem odrobinę wstawiony, czekanie na pierwsze efekty mleka zaczęło mnie z grubsza nudzić - więc postanowiłem umilić sobie czas blantem.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie w stosunku do nadchodzącego tripa. Sam w mieszkaniu.

Zakładam swoje ulubione bokserki z myszką Miki.
Czuję się taki męski.
Jestem w nich niczym superbohater.
Narkotyk już powoli wchodzi. Stopniowo zaczyna mnie smyrać swoimi niematerialnymi mackami po odbycie świadomości.
Tra ta ta, muzyka gra
Skaczę. Skoczno mi.
Podaj mi moje sandały,
Znaczy narty. Ale bym chciał w stanie upojenia deksem
Wyjebać się na nartach. Achhh.
Czuję się jak Adam Małysz.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny humor, cały dzień na czczo, lekkie zmęczenie po przepracowanym tygodniu

 

‌Sytuacja rozgrywała się pod koniec listopada, spadł lekki śnieg karton kurzył się już w szufladzie miesiąc więc postanowiłem że powoli trzeba się szykować na zażycie. W sobotni poranek miałem bardzo dobry humor, szybki telefon do przyjaciela nazwijmy go X i umówieni byliśmy na wieczorny trip.