UWAGA! niebawem dwutygodnik HEJ!
wybrańcy jesieni
-nazwa substancji: Muchomór Czerwony (+ marihuana)
-poziom doswiadczenia: ganja, #, gałka muszkatołowa, łysiczki, accodin, amfetamina, lsd i bieluń wzięte nie podziałały...muchomorek po raz pierwszy.
-dawka: ok. 6-7 średnich kapeluszy wysuszonych w postaci wywaru na 3 osoby. Po około 0,5 godz. gotowania na bardzo małym ogniu wyszło po 1,5 kieliszka dosyć gęstego brunatnrgo płynu.
Zaczęło się to w domu B. Mieliśmy trochę czasu żeby ugotować tam wywar, gdyż rodziców miało nie być przez ok. 2 godziny. Od razu po wypiciu przypaliliśmy, bojąc się mdłości. Wszystko poszło dobrze, nie było żadnych przykrych objawów cielesnych przez całą masę.
Po około pół godzinie, działanie konopii zaczęło sie dziwnie potęgować (akurat strzelalismy wtedy do siebie z gumek-recepturek). Śmieliśmy się ze wszystkiego, przedmioty w pokoju zaczeły być bardziej interesujące. Stan podobny do fazy psylocybinowej (na samym początku), ogólna szczęśliwość, euforia, lekkie kłopoty z równowagą i brak panowania nad szerokim uśmiechem na twarzy. Muzyka też wciągała bardziej niz zwykle (wczesna twórczość Timo Massa)
Uznalismy że nie ma sensu zostawać dłużej w domu, poza tym mama B. miała niedługo wrócić z pracy. Wyszlismy więc na dwór.
Dzień był pochmurny, od rana zanosiło sie na deszcz, ale jeszcze nie padało. Przeszliśmy ok. 0,5 kilometra, na najbliższy przystanek i tam usiedlismy. Czulismy wszyscy, że zaczyna się faza senności. Zaczęło lać. Deszcz bębnił o blaszany daszek. Każdy zatopił się w myślach z zamkniętymi oczami i zwieszoną głową. Myśli układały się w obrazkowe historie (coś jakby sen), a hałas w dziwne odgłosy (przeważały niezrozumiałe ludzkie krzyki). Na wpół spaliśmy.
Ogarnął mnie melacholijny, jesienny nastrój, po raz pierwszy w tym roku. Czułem że tej nocy zaczęła się jesień. W jednej chwili moje myślenie przestawiło się z letniego na jesienne...i tak juz zostało.
Po fazie senności, jak w podręcznikach piszą nadchodzi faza halucynacji. Takowa niestety, w tym przypadku nie nadeszła, byćmoże dlatego, że fazę senności przełaziliśmy po deszczu, trzęsąc się z zimna. Myślę, że gdybyśmy położyli sie w spać w ciepłym, bezpiecznym domku, przeżyć byłoby o wiele więcej. Sny wtym stanie są podobno niesamowite...
Przepraszam za pesymizm w głosie, ale mam troche żal do Mamy Natury, że tak szybko mnie zjesienniła. Mogłem jeszcze pocieszyć się latem...a teraz..gorąca czekolada i "Opowiadania" Czechowa...ech...
to co opisales to w sumie przypomina faze po gandzie i zreszta napisales ze do tego paliles, no wiec czy ta faza nie byla po prostu nia spowodowana? ciekawe jest jeszcze to ze nie wystapily zadne objawy jak inni opisali po grzybach, moze malo tego bylo?
ZA MAŁO!
tak jakby po 45 na łebka to by były halubcynacje!
timo mass daje rade. na azariusie sprzedaja czysty muscimol. muchomor daje rade, jadlem suszony, tez bez halunow, ale bylo zupelnie inaczej, fale euforii serotoninowej, swietny odbior filmow, spid, czujesz sie jakbys byl oddalony od siebie o 100m. nie dziwie sie ze przy duzych dawkach jest prawdziwe oobe
moim zdaniem bez sensu zarzuciliście nieznaną Wam dotychczas substancję. wiedząc, że musicie iść. wiedząc też, że po muchomorze lepiej się położyć.
no i to zioło... po co mieszać poznając nową substancję? zioło też ma fazę halucynacji i fazę uśpienia :)
No ludzie...tej topy był malutki koreczek...na trzech. To nie mogło mieć duzego wpływu na naszą masę. Naprwdę przezyłem coś nowego. P.S.Muchomory były napewno te- wypróbowane przez fachowców.
" zioło też ma fazę halucynacji i fazę uśpienia :) "
aaaaahahahahahhaha faza halucynacji ? hahahah to Ci dopiero !
a so do muschroomow, jadlem 2 razy, raz ino sennos, po 3h zaczela sie "jazda " mianowicie polsny, za ktore nie dam glowy ze nie bylo to sny, tak poprsostu, sennosc byla calkiem napietnowana. drugi raz nei zaskoczylo, smazylismy przy ognisku na kamieniach okolo godziny, jak dobrze pamietam, moze cos ponad, jedzac najpierw chyba pom 2,5 potem 6 ? kapeluszy


ostatnie odpowiedzi
3 minuty 6 sekundy temu
50 minuty 34 sekundy temu
11 godziny 8 minuty temu
12 godziny 31 minuty temu
12 godziny 32 minuty temu
14 godziny 11 minuty temu
14 godziny 16 minuty temu
14 godziny 21 minuty temu
14 godziny 41 minuty temu
15 godziny 43 minuty temu