Jeden lek na wszystkie nałogi

Jednym lekiem będzie można leczyć uzależnienia od alkoholu, papierosów i narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

Wprost

Odsłony

1684

Whitney Houston musiała się poddać terapii odwykowej z powodu nadużywania alkoholu, marihuany i leków uspokajających. Pete Doherty, wyrzucony za narkotykowe ekscesy z brytyjskiego zespołu rockowego Libertines, zrywał z nałogiem kilkakrotnie - nawet w klasztorze w Tajlandii - pisze Jan Stradowski w tygodniku "Wprost".

Wielu wyleczonych z jednego nałogu często wpada w kolejne, a grupy wsparcia czy terapie zajęciowe pomagają tylko co trzeciemu uzależnionemu. "Jestem uzależniony od narkotyków, od kiedy skończyłem osiem lat i żadna z dotychczas stosowanych terapii mi nie pomogła" - twierdzi amerykański aktor Robert Downey Jr.

10 mln Polaków jest uzależnionych od papierosów - rocznie choroby wywołane paleniem tytoniu zabijają 100 tys. osób. Alkoholików jest ok. 800 tys., ale liczba pijących w sposób niebezpieczny dla własnego zdrowia i otoczenia przekracza 2,5 mln. Trudno policzyć, ile osób zażywa narkotyki - poważne uzależnienie to problem co najmniej 60 tys. Polaków. - Już wkrótce będziemy dysponowali lekami zwalczającymi wiele nałogów jednocześnie. Skuteczne mogą się okazać farmaceutyki stosowane od lat, na przykład w leczeniu padaczki - powiedział w rozmowie z "Wprost" prof. Bankole Johnson z University of Virginia.

Zastrzyk przeciw kokainie

Największe nadzieje budzą szczepionki, które teoretycznie można by podawać profilaktycznie. Firma Cytos Biotechnology testuje preparat NicQb, który sprawia, że układ odpornościowy produkuje przeciwciała przeciw nikotynie, blokując jej działanie, zanim zdoła dotrzeć do mózgu. Szczepienie - w połączeniu z psychoterapią - okazało się dwukrotnie skuteczniejsze niż sama pomoc psychoterapeuty. Nad podobnie działającymi preparatami pracują firmy Nabi Biopharmaceuticals i Xenova Group. Xenova ma na koncie również udane testy szczepionki antykokainowej.

Szczepionki nie zawsze są w stanie wywołać odpowiednio dużą produkcję przeciwciał. Co gorsza, lekarze nie są pewni, czy zachęcanie organizmu do atakowania uzależniających substancji w ogóle ma sens. Wiele z nich jest bowiem odpowiednikami neuroprzekaźników naturalnie powstających w naszych organizmach. Z ostrą krytyką spotkała się "odchudzająca" szczepionka Cytos Biotechnology, skierowana przeciw grelinie - hormonowi apetytu, wytwarzanemu przez komórki żołądka. "Takie leczenie może doprowadzić do zaburzenia pracy układu regulującego łaknienie" - ostrzegał dr Stephen Bloom z Imperial College London. Dlatego uczeni coraz częściej odchodzą od stosowania środków skierowanych przeciwko jednemu nałogowi - zamiast tego próbują wyłączyć mechanizmy odpowiadające za powstanie uzależnienia - pisze Jan Stradowski w tygodniku "Wprost".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

EPO (niezweryfikowany)

A nie lepiej zrobic szczepionke taka aby narkoty poprostu nie dzialal ? to byl by najlepszy sposób na narkomanów !!! <br>
Armageddon (niezweryfikowany)

Absolutne niezrozumienie tematu jest u was tak oczywiste, że musiałem to sprostować. <br> <br>Jakie psychotropy? Psychotropy nic nie mają do szczepionek, tak samo motyw - niby czemu szczepoionka na THC miałaby dawać fazę? Bez sensu <br> <br>Chodzi tutaj - i to jest wyraźnie napisane - o pobudzenie waszego własnego układu odpornościowego do atakowania i neutralizacji nakrotycznych subst. wprowadzanych do organizmu. I tyle. Żadnej fazy. Dosłownie.
Traper (niezweryfikowany)

No nie wiem...=/ Podejrzewam, ze ta tabletka może mieć w chooj ukrytych skutków ubocznych...=/ Zresztą psychotropy ryją beret 3 x bardziej niż dragi. Dla mnie sposobem na rzucenie nałogu (szlugów) jest spalenie i wmówienie sobie wstętu do narkotyku w podświadomość.=D Zawsze pomaga...=] <br> <br> <br>Palcie ziele...
Traper (niezweryfikowany)

No nie wiem...=/ Podejrzewam, ze ta tabletka może mieć w chooj ukrytych skutków ubocznych...=/ Zresztą psychotropy ryją beret 3 x bardziej niż dragi. Dla mnie sposobem na rzucenie nałogu (szlugów) jest spalenie i wmówienie sobie wstętu do narkotyku w podświadomość.=D Zawsze pomaga...=] <br> <br> <br>Palcie ziele...
scr (niezweryfikowany)

No nie wiem...=/ Podejrzewam, ze ta tabletka może mieć w chooj ukrytych skutków ubocznych...=/ Zresztą psychotropy ryją beret 3 x bardziej niż dragi. Dla mnie sposobem na rzucenie nałogu (szlugów) jest spalenie i wmówienie sobie wstętu do narkotyku w podświadomość.=D Zawsze pomaga...=] <br> <br> <br>Palcie ziele...
Traper (niezweryfikowany)

No nie wiem...=/ Podejrzewam, ze ta tabletka może mieć w chooj ukrytych skutków ubocznych...=/ Zresztą psychotropy ryją beret 3 x bardziej niż dragi. Dla mnie sposobem na rzucenie nałogu (szlugów) jest spalenie i wmówienie sobie wstętu do narkotyku w podświadomość.=D Zawsze pomaga...=] <br> <br> <br>Palcie ziele...
scr (niezweryfikowany)

Absolutne niezrozumienie tematu jest u was tak oczywiste, że musiałem to sprostować. <br> <br>Jakie psychotropy? Psychotropy nic nie mają do szczepionek, tak samo motyw - niby czemu szczepoionka na THC miałaby dawać fazę? Bez sensu <br> <br>Chodzi tutaj - i to jest wyraźnie napisane - o pobudzenie waszego własnego układu odpornościowego do atakowania i neutralizacji nakrotycznych subst. wprowadzanych do organizmu. I tyle. Żadnej fazy. Dosłownie.
hehe (niezweryfikowany)

jeszcze troche i pozbawia nas endogennch neurotransmiterow i wszyscy beda niezadowoleni :)
halo (niezweryfikowany)

jeszcze troche i pozbawia nas endogennch neurotransmiterow i wszyscy beda niezadowoleni :)
fantasy (niezweryfikowany)

albo zrobic szczepionke thc, wieczna bomba po co cpac :D
Muhamad (niezweryfikowany)

Equilibrium
Armageddon (niezweryfikowany)

Absolutne niezrozumienie tematu jest u was tak oczywiste, że musiałem to sprostować. <br> <br>Jakie psychotropy? Psychotropy nic nie mają do szczepionek, tak samo motyw - niby czemu szczepoionka na THC miałaby dawać fazę? Bez sensu <br> <br>Chodzi tutaj - i to jest wyraźnie napisane - o pobudzenie waszego własnego układu odpornościowego do atakowania i neutralizacji nakrotycznych subst. wprowadzanych do organizmu. I tyle. Żadnej fazy. Dosłownie.
Traper (niezweryfikowany)

Absolutne niezrozumienie tematu jest u was tak oczywiste, że musiałem to sprostować. <br> <br>Jakie psychotropy? Psychotropy nic nie mają do szczepionek, tak samo motyw - niby czemu szczepoionka na THC miałaby dawać fazę? Bez sensu <br> <br>Chodzi tutaj - i to jest wyraźnie napisane - o pobudzenie waszego własnego układu odpornościowego do atakowania i neutralizacji nakrotycznych subst. wprowadzanych do organizmu. I tyle. Żadnej fazy. Dosłownie.
scr (niezweryfikowany)

Absolutne niezrozumienie tematu jest u was tak oczywiste, że musiałem to sprostować. <br> <br>Jakie psychotropy? Psychotropy nic nie mają do szczepionek, tak samo motyw - niby czemu szczepoionka na THC miałaby dawać fazę? Bez sensu <br> <br>Chodzi tutaj - i to jest wyraźnie napisane - o pobudzenie waszego własnego układu odpornościowego do atakowania i neutralizacji nakrotycznych subst. wprowadzanych do organizmu. I tyle. Żadnej fazy. Dosłownie.
El Igorro (niezweryfikowany)

Mam nadzieję że nigdy czegoś takiego nie wynajdą bo jest niemal pewne, że zaraz potem (przynajmniej w krajach tak pojebanych jak nasz) zaczną sie próby zmuszania ludzi do takiego &quot;szczepienia &quot;. Zabranianie emocji, &quot;myślozbrodnia &quot;, znacie to?
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Mianseryna
  • Pozytywne przeżycie
  • Sertralina

Totalny luz, domowa atmosfera, piękna pogoda, dobre nastawienie. Nie mogłem się doczekać

Pewnej słonecznej soboty pojechałem na stację po mojego brata i jego dziewczynę, wiadomo, gadka szmatka i pada pytanie: Ile masz? 

- Pione, brałem od tego ziomka co hoduje 

-No to co? Po obiadku na spacerek? 

-jasne!

No i dojechaliśmy do domu rodzinnego, dostałem swoją piątkę i spaliłem małego gibona z połówki przed obiadem, tak na lepszy apetyt.

Obiad leciał standardowo, rodzice zapoznawali się z jego dziewczyną, a my już powoli się niecierpliwiliśmy na wyjście nad jezioro.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nastawienie psychiczne: pozytywne, ciekawość, podekscytowanie, nutka poddenerwowania. Padał deszcz. Paliliśmy trawę u Ernesta w oczekiwaniu na wolną chatę u Ludwika. Wszystko bezstresowo, bezprzypałowo, beztrosko. Słyszałam wiele dobrego o grzybkach, więc i oczekiwania były wysokie. Ernest zapewniał, że na pewno nieźle poklepią. Miałam pewne obawy, ponieważ przez ostatnie 2 tygodnie 2 razy zajadaliśmy LSD. Jednak tolerancja krzyżowa (o ile to nie ściema) nie nie dała o sobie znać.

  • 20.00 - Zasiedliśmy wygodnie u Ludwika, otwieramy piwka, palimy strzałki, Ernest rozdziela porcje grzybków. Psylocybki jem ja oraz Ernest, Brook i Ludwik. Kondoriano nam towarzyszy, ale tylko pije piwa i pali strzałki. Niestety, biedak ma alergię na grzyby.
  • 20.30 - Zjedliśmy, czekamy na efekty. Osobiście spodziewałam się czekać około godziny, lecz smakołyki dały o sobie znać szybciej.

    • Dekstrometorfan
    • Katastrofa

    Świetny humor, duże oczekiwania przy jednoczesnej świadomości, że nie wolno się nastawiać, bo i tak będzie niespodzianka

    Jeb. Trzaskam drzwiami samochodu. Zostawiam biało-pomarańczowego grata przed domem i biegnę ucieszony do swego pokoju z dwoma opakowaniami legalnych narkotyków. Ahoj kurwa przygodo! Skonsumuję te cukiereczki, hehe, a potem to już niech się dzieje, co ma się dziać! No, może nie do końca- jakiś tam zarys przyszłości kłębi mi się w chorej bani.

    • Efedryna

    Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

    Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

    konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

    Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

    0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

    opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na