Grejfrut zabija, grejfrut wzmacnia

Grejfrut... dla niektórych pyszny owoc pełen witamin, dla niektórych nie (grymas na twarzy;). Niewiele osób jednak wie, że grejfrut potrafi zabić, zabić w połączeniu z wieloma współczesnymi lekarstwami. Warto wiedzieć, że grejfrut potrafi drastycznie podnieść stężenie leków we krwi (niektórych nawet 15-krotnie). Jaki jest mechanizm działania, jakie leki może wzmocnić, a na co trzeba uważać dowiemy się za chwilę. Zacznijmy od początku...

Pod koniec lat osiemdziesiątych naukowcy w Ontario podczas prób z efektywnymi sposobami krycia smaku alkoholu odkryli przypadkowo, że alkohol maskowany skoncentrowanym sokiem grejfrutowym podwyższa poziom felodypiny 3-krotnie u osób które zażywały ten lek. Jak się później okazało, grejfrut posiada substancje ingerujące w absorpcję około dwóch tysięcy leków, od leków obniżających cholesterol aż po popularną viagrę.
Dalsze badania wykazały, że sok grejfrutowy ma właściwości redukujące początkowy metabolizm poprzez zmniejszenie aktywności cytochromu P-450 izoenzymu 3A4 (CYP3A4) w jelicie. Głownym aktywnym składnikiem powodującym takie zmiany są furanokumaryny - w największej ilości są to: 6,7-dihydroksyberagamottyna(DHB) i bergamottyna. Właściwości furanokumaryn - doprowadzających do utraty enzymu CYP3A4 - odkryto po przeprowadzeniu drobnej jelitowej biopsji wykonanej u zdrowych pacjentów przed i po spożyciu soku grejfrutowego. Naukowcy zanotowali wówczas, że zawartość enzymu CYP3A4 spadła nawet o 50% po konsumpcji zaledwie jednej szklanki soku (1). Stwierdzono również, że ten efekt może być uzyskany zarówno przez podanie ekstraktu grejfrutowego lub też oczyszczonego DHB. Odkryto, że powodem spadku stężenia CYP3A4 w organizmie jest spowodowane przyspieszoną degradacją enzymu poprzez działanie DHB, bez zmiany tempa jego syntezy. Największe oddziaływanie DHB na CYP3A4 odnotowano po 2 godzinach od spożycia soku grejfrutowego.

Moc interakcji soku grejfrutowego z lekami zależy od przyswajalności przyjmowanego leku. Przykładowo, felodypina o przyswajalności tylko 15%, zwiększa swoją koncentrację w krwi trzykrotnie. Poziom amlodypiny natomiast, która posiada przyswajalność 80% wzrasta marginalnie. Oczywiście poziom DHB w grejfrutach jest bardzo różny, zależny zarówno od jego odmiany, warunków dojrzewania, czy też od postaci soku (mrożony/swieży). Wpływ na oddziaływanie soku ma również ciągłość jego spożywania - picie szklanki soku codziennie przez tydzień zwiększy interakcję z lekami, poprzez większy wpływ na enzym. Trzeba też pamiętać, że CYP3A4 ma u osób różne poziomy koncentracji. Im większa koncentracja enzymu u człowieka tym większy wpływ działania soku grejfrutowego na metabolizm.

Chociaż na ulotkach wielu leków istnieją obecnie ostrzeżenia i wypisane potencjalne powikłania przy konsumpcji soku grejfrutowego podczas leczenia, to jednak wiele osób nie zauważa tego lub bagatelizuje. W Ameryce Północnej sprawa interakcji soku grejfrutowego z lekami przyciągnęła w ostatnim czasie uwagę mediów, więc zostały wydane specjalne derektywy dla lekarzy. Obecnie w kraju za morzem, lekarz jest zobowiązany poinformować pacjenta o niebezpieczeństwie stosowania przepisanych lekarstw przy równoczesnym spożyciu soku grejfrutowego lub samych grejfrutów, jeżeli takie istnieje.
W literaturze naukowej opisano kilka przypadków śmiertelnej interakcji leków z sokiem grejfrutowym. Jednym z nich była śmierć 29 letniego mężczyzny, który zażywał lek Seldane(terfanadyna) dwa razy dziennie przez ponad rok. Człowiek ten miał w nawyku picie szklanki soku grejfrutowego 1-2 razy w tygodniu. Pewnego dnia wypił dwie szklanki soku grejfrutowego i wyszedł skosić trawnik. Nagle poczuł się źle, wszedł do domu i upadł. Koroner stwierdził zgon z powodu toksycznego działania terfanadyny.

Dla nas bardzo ciekawą informacją jest interakcja jaka występuje przy połączeniu soku grejfrutowego z benzodiazepinami. Przy równoczesnym podaniu soku, poziom Triazolamu(Halcion) wzrósł o 48%(2). Natomiast poziom Diazepamu wzrósł 3-krotnie w badaniu przeprowadzonym na 8-u zdrowych osobach, przy podaniu 5mg Diazepamu razem z 250ml soku grejfrutowego. Opóźnił się też szczytowy poziom leku w organiźmie o ponad półtorej godziny(3).
Również działanie kofeiny jest rzekomo wzmacniane przez wypicie szklanki soku g., tutaj jednak szczególnie te negatywne efekty się nasilają, jak nerwowość, ból głowy, itp...

Leki obniżające cholesterol: Atorvastatin (Lipitor)
Cerivastatin (Baycol)
Lovastatin (Mevacor)
Simvastatin (Zocor) 
Leki przeciwhistaminowe Terfenadyna (Seldane)
Antagoniści wapnia (leki nadciśnieniowe) Felodypina (Plendil)
Nicardypina (Cardene)
Nimodypina (Nimotop)
Nisoldypina (Sular)
Nitrendypina
Pranidypina
Leki psychiatryczne, benzodiazepiny Alprazolam (Xanax)
Buspiron (Buspar)
Carbamazepina (Tegretol)
Clomipramina
Diazepam (Valium)
Midazolam (Versed)
Sertraline (Zoloft)
Triazolam (Halcion)
Leki przeciwbólowe Metadon
Inne Estrogeny
Kofeina
Viagra (Sildenafil)

Uwaga! Lista ta jest daleka od ukończenia.

Opracował:

Black Panther

Źródła:
1. (Drug Metab. Dispos. 25:1228-1233,1997)
2. (Hukkinen SK, Varhe A, Olkkola KT et al., Clin Pharmacol Ther 1995; 58: 127-31).
3. (Ozdemir M, Aktan Y, Boydag BS., Eur J Drug Metab Pharmacokinet 1998 Jan-Mar;23(1):55-9.)

Odpowiedzi

wystarczy pomysleć

gratuluje wszystkim tym którzy mają umysł oświecony przez telewizje i tzw lekarzy podziwiam trafnośc spostrzezen macie racje owoce i warzywa to trucizna, biegnijcie do lekarzy po zdrowiutkie tabletki one was wylecza i nie zapomnijcie przy okazji napelnic portfeli biednym strudzonym lekarzom którzy się tak o was martwią

 

Glivec

Biorę Glivec od 2 lat przy przewlekłej białaczce szpikowej. Lekarz zabronił mi pić soku i jeść owoce grapefruita.. przestrzegam !!

białaczka szpikowa glivec

Witam choruję na to co ty, proszę o podzielenie się doświadczeniami. Pozdrawiam. Darek

grejfrut

uwazam ze to co pisza o grejfrucie to kompletna bzdura, pije codziennie i jem grejfruty i jakos zyje, wiadomo ze wszystkie owoce jakie sa spozywamy w niewielkich ilosciach bo mozna dostac uczulenia przez nadmiar witamin ale o braku spozywania calkowitego to sie kompletnie nie zgodze. po to sa owoce zeby je degustowac


 


 

Grepfruty

Rzeczywiscie, ktos wczesniej napisal, naucz sie czytac i przestan obrazac.

Sok

Umiesz czytac? Raczej nie. W artykule nie ma nic o tym aby nie pic soku grejfrutowego! Autor przestrzega ze w połączeniu soku g. z lekami wystepuja nietypowe rekacje. Jeżeli nie bierzesz leków jesteś zdrowy to pij sok g. hektoitrami!!!!!!!!!!! Ignorancja ludzi mnie przeraża. Nie przeczytacie ze zrozumieniem i juz krytykujacie!!!

ta

Kurde, az mnie bierze dziwo ilu ludzi piszacych komentarze tutaj to kompletni idioci i debile. To nie grepfrut jest toksyczny, tylko substancja w nim zawarta, ktora reaguje z wieloma lekami zwiększając ich stę żenie we krwi i biodostępność nawet 3- krotnie. Tak wię załóżmy, że pani barbara, ktora pisze, że lekarze zabijają (boże, co za totalny debilizm), zażywa Relanium 5mg 3 razy na dobę = 15mg i pije 100% soczki z grepfrutów, stężenie diazepamu, wzroścnie o ~300% czyli 60mg diazepamu co kobiecie w podeszłym wieku może grozić np. ataksją, bradykardią, podwójnym widzeniem nawet śpiączką. Podałem tylko przykład jednego z naprawdę WIELU leków. Ja np. codziennie piję 100 ml METADONU i żeby mocniej mnie klepał, kupuję 100% sok z grepfruta, i czuję znacznie mocniejsze działanie metadonu jak i Clonazepanu który biorę 3x1 tab na epilepsję i uspokojenie. Substancja zawarta w grepfrucie zwiększa toksyczność niektórych leków, tj wzmacnia skutki uboczne, np. senność, uspokojenie i inne objawy charakterystyczne dla opioidów (mam na myśli metadon, który przyjmuję). Czytajcie ze zrozumieniem imbecyle.

to nie grapfruit tylko substancja w nim zawarta jest szkodliwa

To nie grapfruit a substancja w nim zawarta jest szkodliwa-dziwne stwierdzenie. Może mi powiecie gdzie można kupić  te " grapfruity bez tej szkodliwej substancji" , bo ja bardzo lubię grapfruity i dużo ich zjadam jednocześnie biorę dość dużo leków nadciśnieniowych, tarczycowych, cholesterolowych i przestraszyłam się że padnę jak mucha. Myśleć trzeba nie tylko czytając ale i pisząc .       

lol

nie wiem jak zwykly grej, ale wiem jak z łączeniem z lekami. od lat biore dxm i grejfrut jest u mnie juz tradycją. w połączeniu z dxm powoduje ze faza jest lżejsza ale wszechogarniająca. nie czujesz bólu i czujesz lekkosc, jak po opioidach. też lżej wchodzi i schodzi. najlepszy jest biały grejfrut firmy tarczyn (ten w szklanej butelce), ten to ma moc! polecam

czy to na pewno totalny debilizm?

 

Tsar pisze:
pani barbara, ktora pisze, że lekarze zabijają (boże, co za totalny debilizm)

Zgadzam się z Tobą, że coraz bardziej zanika umiejętność czytania ze zrozumieniem. Jednakże czy aby na pewno powyższe stwierdzenie jest aż takim debilizmem? Pomijając kwestię główną tego artykułu, a  nawiązując jedynie do wspomnianego "debilizmu" - w samym tylko USA, rocznie ginie w wyniku tkz. błędów w sztuce lekarskiej, (źle zapisane leki, złe dawki itp) około 120 000 ludzi! Do tego należy doliczyć umieralność spowodowaną skutkami ubocznymi leków itp.

Tak więc prawdą jest, że "lekarze zabijają" choć może dosłowne znaczenie tego stwierdzenia jest zbyt mocno powiedziane. Lekarze dziś stali się świetnie wykształconymi dystrybutorami leków, zamknięci w system procedur tak by tylko zapewnić większy zbyt na chemiczne leki. A dla BigPharmy liczy się tylko zysk - nic więcej! A dla tych, którzy jeszcze nie są świadomi tego, że farmacja od zawsze traktowała nas jak bydło rzeźne proponuję poczytać: "Farmaceutyczny świndel" a w szczególności zawarty w nim film: "Kartel Farmaceutyczny"