Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.
Kościerzyna. Przedstawienie dla szkół
Jak groźne i niebezpieczne może być sięganie po różnego rodzaju narkotyki mogli przekonać się uczniowie Zespołu szkół Publicznych nr 3 w Kościerzynie oraz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Kościerzynie. Młodzież miała okazję obejrzeć spektakl "Drzazgi", który został wystawiony na deskach sali im. L. Szopińskiego przez Teatr Zwierciadło z Łodzi. Organizatorem całego przedsięwzięcia był Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. - Ten spektakl jest artystycznym protestem przeciwko pladze narkomanii, która zalewa nasz kraj - powiedział Krzysztof Kaczmarek, reżyser oraz autor sztuki. - Chcieliśmy pokazać młodzieży, jaką lawinę wywołuje sięganie po narkotyki, lawinę, której bardzo często nie udaje się powstrzymać.
- Spektakl był bardzo przejmujący - powiedziała Natalia, uczennica I klasy gimnazjum. - Pokazał nam jak katastrofalne dla młodego człowieka mogą być skutki zażywania narkotyków.(wm)
Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.
Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające
G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.
Nastawienie zawsze było pozytywne, mój pokój, z dala od ludzi, miejskiej dziczy, pośród cudownej muzyki, drgań wszelkiej maści dźwięków.
Error 404
Set: Dobre samopoczucie z nastawieniem na rozerwanie się na mieście, względny brak zmartwień na tamtą chwilę. Setting: park miejski, godzina 20:00 , ok. 10 stopni Celsjusza.
Chce żebyście pomogli mi ustalić pewną rzecz, mianowicie mam obawy że jestem nadwrażliwy na THC. Jednak być może po prostu nie mam doświadczenia gdyż palę ekstramalnie rzadko, ilość paleń w moim życiu mogę policzyć na palcach obu rąk lub obu rąk i jednej nogi. Nie wkręcam sobie żadnej fazy, przeciwnie - zazwyczaj podchodziłem do tego z nastawieniem że "to mnie nie ruszy". Niestety za każdym razem rusza a ostatnim razem chyba było apogeum. W piątkowy wieczór wyszliśmy z kolegami rozerwać się na miasto. Przed udaniem się do pubu skoczyliśmy na skręta.
Komentarze