Psychoterapia za pomocą LSD i jego zastosowanie w uzależnieniach

Fragment z książki "Spotkania człowieka ze śmiercią" ("The Human Encounter with Death") Stanislava Grofa

Anonim

Kategorie

Źródło

The Human Encounter with Death
Stanislav Grof

Odsłony

8288
Fragment z książki "Spotkania człowieka ze śmiercią" ("The Human Encounter with Death") New York: E.P. Dutton, 1977 © Grof & Halifax.

    Pacjenci, leczeni za pomocą LSD, którzy doświadczali głębokich uczuć kosmicznej jedności, często rozwijali negatywną postawę wobec stanów umysłu powodowanych przez intoksykację alkoholową i narkotykową. W badaniach Spring Grove, gdzie wiele sesji z użyciem LSD zostało wstrzymanych, pojawiła się wyraźna tendencja zarówno pomiędzy alkoholikami jak i heroinistami, aby zaniechać swego przyzwyczajenia, po odbyciu pojedyńczej sesji z wysoką dawką LSD. W lepiej sytuacyjnie zakończonym leczeniu, w Psychiatrycznym Instytucie Praskim, gdzie było możliwe zaadministrowanie większej ilości seryjnych sesji LSD, kompletna praca zaowocowała, w wielu przypadkach, w trwałej abstynencji i głębokiej przebudowie osobowości alkoholików oraz narkomanów.

    Spostrzeżenia tych pacjentów odnoszące się do natury ich uzależnień, przypominały spostrzeżenia osób z tendencjami samobójczymi. Po tym jak odkryli i doświadczyli oni uczucia kosmicznej jedności podczas swoich sesji, zrozumieli że stan, którego tak naprawdę pragną to transcendencja a nie - intoksykacja narkotykowa. Zauważyli pewne nadrzędne podobieństwa i przeszli od uzależnienia alkoholowego czy narkotykowego do integrujących uczuć wzbudzanych przez LSD i zaczęli dostrzegać, że ich pragnienie aby brać narkotyki polegało na myleniu tych dwóch rzeczy. Elementami, które te stany zdają się posiadać najczęściej, to pomniejszenie lub zanik wielu bolesnych emocji i wrażeń, emocjonalna niewrażliwość wobec przeszłości i przyszłości oraz stały stan świadomości. Z drugiej strony, jednakże, wiele istotnych cech stanu integracji, nie jest częścią doświadczenia intoksykacji alkoholem lub narkotykami. Zamiast wprowadzenia stanu kosmicznej świadomości w całym jej wymiarze, narkotyki te wytwarzają jej karykaturę, która wydaje się być na tyle jej bliska, że może zwodzić zaangażowaną osobę i uwieść ją aż do systematycznego odurzania się. Powtarzające się zażywanie może prowadzić do biologicznego uzależnienia i zdegradować zarówno fizycznie i emocjonalnie jak i społecznie.

    Po doświadczeniu śmierci ego, uzależnienie od alkoholu lub narkotyków, w takim samym stopniu jak tendencje samobójcze, są postrzegane jako tragiczne pomyłki spowodowane źle widzianym i źle rozumianym pragnieniem transcendencji. Obecność silnych uczuć tego rodzaju, tak nieprawdopodobnych jak mogą one wyglądać dla tych, obeznajmionych z prawidłowościami behawioryzmu i stylem życia narkomanów i alkoholików, może być zobrazowana za pomocą statystyk terapii psychedelicznych. W badaniach Spring Grove, alkoholicy i heroiniści, mieli najwyższą frekwencję występowania mistycznych doświadczeń ze wszystkich studiowanych grup, włączając neurotyków, profesjonalistów od zdrowia psychicznego oraz osoby umierające na raka.

Tłumaczył Armageddon 2004

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)

Ja sem netoperek :]
Turkish (niezweryfikowany)

LSD jest najwspanialszą subtancją jaką kiedykolwiek przyjmowałem, autor ma rację w tym co mówi, sesje z LSD potrafią przynieść wiele dobrego, aż nabrałem ochoty na mały eksperyment :)
KRET (niezweryfikowany)

Dobry kfasik nie jest zły
KillaBeeZ (niezweryfikowany)

grzyby czy LSD?
kwas2500 (niezweryfikowany)

jedzcie papiery i grzyby ze znaczkow polecam budde jesli chodzi o grzyby meksykanskiie moj nr one tajlandia two polskie to scierwo
kwaśny anonim:) (niezweryfikowany)

<p>według mnie lepszy trip jest po lsd,a po drugie cie tak nietruje jak grzyby</p>
Psychoterapeuta (niezweryfikowany)

<p>Jako psychoterapeuta pracowałem w stacjonarnym ośrodku dla uzależnionych i wiem, ile zła cierpieli jak i wyrządzili używający narkotyków. Jeśli chodzi o halucynogeny, to osoby o inklinacjach w kierunku osobowości wycofanej czy schizoidalnej kończyły często rozwiniętą schizofrenią. To nie podważa badań Grofa, bo ta sama substancja w jednych dawkach i warunkach wywoła psychozę, a w innych być może trwałą wewnętrzną harmonię. Martwi mnie, że w Polsce nie kontynuuje się sensownych badań nad możliwościami terapeutycznego zastosowania niektórych substancji.</p><p>Zapraszam na&nbsp;<a href="http://psychoterapeutyczny.blogspot.com" target="_self">http://psychoterapeutyczny.blogspot.com</a></p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

9 styczeń, 2011r. Ośnieżony las, w ciepłych promieniach słońca.

Set & Setting: Ośnieżony las, w ciepłych promieniach słońca. - http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/20756540.jpg

Substancja: LSD - 1x karton Hare Krishna

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Set: Podniecenie z powodu nadchodzącego nowego roku, pierwszy psychodeliczny sylwester w moim życiu. Dom i grupka znajomych. Setting: Pomimo kilku wpadek owego dnia pozytywnie. Oczekiwałem mocnego rżnięcia umysłu.

Witam w moim drugim raporcie, noworocznym!

Trzech nas było, na kwasie: (J)a, (M)ors i (R)ak.

Dwoje ich było, na winie: (S)okół i (P)apuga

I on jeden, na dropsie: (A)mbroży

 

Słowem wstępu:

R miało dzisiaj z nami nie być, ale kosmicznym zbiegiem okoliczności nie wrócił do siebie. Mieliśmy propozycję prywatnej imprezy psytrance, ale ja i M nie chcieliśmy nigdzie jechać, padło więc na dom, ewentualne wyjście na fajerwerki o 12. Jeśli ktoś nie ma ochoty czytać prologu - trip właściwy zaczyna się od 23:40.

 

Ahoj!

 

  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

---

Od zawsze czułem, że jestem jakiś inny. W pozytywnym, ale i negatywnym tego słowa znaczeniu- moja inność oznaczała bowiem ogromną wyobraźnię, dociekliwość, kreatywność, ponadprzeciętną inteligencję i empatię, ale z drugiej strony- lękliwość, nadpobudliwość, wycofanie społeczne i poootężny nieogar.

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest waterboarding, heh. Nie to, że stara mnie torturowała czy coś xD Śniło mi się to, bardzo często, po prostu, z bardzo dużą ilością szczegółów i bardzo dokładnym uczuciem dławienia się wodą. Dziwne.