Poszukiwani świadkowie-internauci

Nietypowy apel wystosowali szczecińscy policjanci z Sekcji Narkotykowej Komendy Miejskiej. Proszą oni o pomoc internautów

Anonim

Kategorie

Źródło

Głos Szczeciński

Odsłony

3936
Policjanci prowadzą postępowanie, które ma ustalić, kto sprzedał narkotyki Łukaszowi S., który z kolei następnie dał je Edycie K. Po ich przyjęciu Edyta K. zmarła. Przeciwko Łukaszowi S. wpłynął już akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Szczecinie.

O kontakt proszone są osoby, które: na forach internetowych w dniach od 22 do 25 listopada 2002 roku przekazywały swoje komentarze o tej sprawie, w szczególności osoby o pseudonimach: Jerry, Paola, Cam, Przecinack, Dad, RG, Bartek, Misza; wypowiadały się na oficjalnej stronie Klubu "Lokomotywa"; przekazywały swoje komentarze dotyczące śmierci Edyty K. na skrzynkę pocztową tomaszczyk@poczta.onet.pl posługujące się pseudonimami: aga cool, agnieszka kot, agniecha666, dagisek.

Na informację oczekują policjanci pod numerem tel. 82 13 828, tel. komórkowy 0 505 310 337 lub osobiście w budynku Komendy przy ul. Kaszubskiej 35, pok. 209.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

heh (niezweryfikowany)

nnwnw - nic nie wiem nie widzialem
.chudy. (niezweryfikowany)

szkoda dziewczyny :-(
lol (niezweryfikowany)

szkoda dziewczyny :-(
scr (niezweryfikowany)

szkoda dziewczyny :-(
kret (niezweryfikowany)

permanentna inwigilacja <br>nie wytrzymam <br>leje z pał i tych co z nimi gadaja
Jurij Andropow (niezweryfikowany)

I co, żeby komuś zaszkodzić? Polepszyć statystyki policyjne? Nakręcać spiralę wojny z narkotykami na skalę wojny z terroryzmem? <br> <br>Opamiętajcie się ludzie, nie wrzucajcie tysiąca piguł naraz, pijcie dużo wody, po prostu uważajcie na siebie!
dagi (niezweryfikowany)

szkoda dziewczyny :-(
Armageddon (niezweryfikowany)

szkoda dziewczyny :-(
jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)

szkoda dziewczyny :-(
Kret (niezweryfikowany)

permanentna inwigilacja <br>nie wytrzymam <br>leje z pał i tych co z nimi gadaja
CHWDP (niezweryfikowany)

permanentna inwigilacja <br>nie wytrzymam <br>leje z pał i tych co z nimi gadaja
Doman (niezweryfikowany)

Spierdalajcie na babus! nawet jak bym cos wiedział tobym wam chujom nigdy nie powiedział! <br> <br>Dziewczyna sama sobie winna! wiedziała co brała, nikt jej tego na siłe nie dawał! <br>wolna wola !! <br> <br>A wy tera pewnie meczycie chlopaka i pociagacie do odpowiedzialnosci!! podwajacie tylko tragedje! robicie tak ,że jest coraz bardziej do dupy! CHUJE Z WAS SA I TYLE! <br> <br>Narkotyk moze isć z rak do rąk przez kilka osob ale oczywiscie winny jest ten co wziol a jesli nie zyje to ten co ostatni mu dal nakrotyk? CO za DEBILIZM JA PIERODLE
lady snow (niezweryfikowany)

No właśnie. Było, minęło, a teraz robią z tej sprawy WIELKIE HALO. A mało to osób przedawkowało jakiekolwiek dragi? Zdarza się i już. Na to nie ma rady. Jesli ktoś bierze, powinien być świadomy i brać w miare bezpiecznie. Ot co.
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Tripraport

---

Witam serdecznie. Jakiś czas temu miałem do czynienia z afrykańskim korzeniem snów i byłem zachwycony jego możliwościami, a nawet bardziej samym faktem śnienia i tego, jak ciekawy jest to stan. Postanowiłem wypróbować kilka specyfików mających za zadanie wzmocnić moc kreacji marzeń sennych. Zdaję sobie sprawę, że są ciekawsze, toteż, gdy nadejdzie okazja, skosztuję również ich. Na razie jednak mam za sobą próbę z czterema "umilaczami" zupełnie legalnymi i chcę zdać recenzję. Trochę w tym raporcie będzie rozczarowań i trochę bardzo miłych niespodzianek.

  • Amfetamina
  • MDMA (Ecstasy)

Set&Setting : Ciepły sierpniowy wieczór 2005 roku, poprzedzony pięknym sierpniowym dniem. Ja, na trwającym bardzo długo (już około 2 lat) ciągu amfetaminowym, w swoim pokoju, zaopatrzony w papierosy oraz dobrą muzykę.

Dawka: 1 pigułka koloru jasnokremowego z wyrytą kropką pośrodku

Wiek i waga: obecnie 20 lat, 87kg

Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psylocibe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Miałem całkiem udany dzień. Mieszkam z bratem i jednym koleżką, który bardzo lubi maryśkę. Ten drugi namówił mnie, żeby spróbował nowego sortu ganji, którego niedawno kupił. Myślałem, żeby tego nie robić, bo zażyłem już karmelka, ale potem powiedziałem sobie, że raz się żyje. Całe zdarzenie miało miejsce wieczorem, w naszym mieszkaniu. Puściliśmy muzykę, która z początku była przyjemna, ale później to się zmieniło. Tripowałem z bratem i jego koleżką. Byłem zrelaksowany i nic za bardzo mnie nie dręczyło.

Ten dzień uchodził do przeszłości, więc pomyślałem, że zarzucę sobie karmelka z THC i posłucham sobie ulubionych nutek, które zaprawią mnie do pięknych wizji sennych. Nagle do mieszkania wpada koleżka i rozmawia z moim bratem o tym, że trzeba dziś spróbować tego Green Cracku, który został zakupiony jakiś czas temu, ale w sumie to nie tak dawno temu. Wbija do mojego pokoju i pyta sie czy będę z nimi jarał. Ja nieco zaskoczony i podjarany, mówię że jeszcze jak, jak najbardziej.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, piękna pogoda, około 19:00 kiedy zarzuciłem z kumplami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna las nieopodal rzeki ;p

Dawkowanie - nie pamiętam zbyt dobrze, ale wiem, że 60 tabsów aco, a ważę 68 kilo i miałem wtedy 16 lat, 2 co dwie minuty

Doświadczenie - MJ, hasz, amfa, %, DXM ale nie w tak kolosalnej dawce ;)

- Ej, a co po tym będziemy mieli??

- HAHA, zobaczycie xD