UWAGA! niebawem dwutygodnik HEJ!
Nowa szczepionka antynikotynowa
Przy opracowywaniu najnowszej szczepionki zespół pod kierunkiem dr. Michaela M. Meijlera z The Scripps Research Institute (TSRI) w La Jolla w stanie Kalifornia wykorzystał doświadczenia zdobyte w trakcie tworzenia własnej szczepionki przeciw uzależnieniu od kokainy (obecnie w trakcie testów klinicznych).
Ponieważ organizm ludzki nie produkuje białek odporności, tzw. przeciwciał łączących się z nikotyną, badacze zastosowali w szczepionce związek bardzo do niej podobny.
Wprowadzenie go w postaci szczepionki do krwiobiegu zwierząt laboratoryjnych pobudzało komórki odporności do produkcji przeciwciał zdolnych łączyć się z nikotyną. Dzięki temu mogła ona być usuwana z organizmu jeszcze zanim zdążyła przedostać się do mózgu, gdzie wywiera swój uzależniający efekt.
W trakcie badań nad szczepionką, autorzy napotkali na kilka poważnych przeszkód. Najważniejszą był fakt, że cząsteczka nikotyny jest bardzo podatna na zmiany kształtu, co utrudnia wytwarzanie przeciwciał, które by ją rozpoznawały.
Badacze zdecydowali się więc wykorzystać w szczepionce związek, którego cząsteczka była "sztywna" i przypominała wyłącznie jedną z form nikotyny. Okazało się, że taka szczepionka była w stanie pobudzić silną reakcję układu odporności, a produkowane przeciwciała bardzo ściśle wiązały się z cząsteczką nikotyny.
Po sukcesach w leczeniu uzależnienia nikotynowego u zwierząt w laboratorium, badacze planują obecnie rozpocząć kliniczne testy szczepionki w grupie pacjentów. Jeśli metoda się sprawdzi, można ją będzie stosować jako rodzaj terapii wspomagającej leczenie nałogu nikotynowego u ludzi.
onet.pl/PAP 2003-05-28
Ponieważ organizm ludzki nie produkuje białek odporności, tzw. przeciwciał łączących się z nikotyną, badacze zastosowali w szczepionce związek bardzo do niej podobny.
Wprowadzenie go w postaci szczepionki do krwiobiegu zwierząt laboratoryjnych pobudzało komórki odporności do produkcji przeciwciał zdolnych łączyć się z nikotyną. Dzięki temu mogła ona być usuwana z organizmu jeszcze zanim zdążyła przedostać się do mózgu, gdzie wywiera swój uzależniający efekt.
W trakcie badań nad szczepionką, autorzy napotkali na kilka poważnych przeszkód. Najważniejszą był fakt, że cząsteczka nikotyny jest bardzo podatna na zmiany kształtu, co utrudnia wytwarzanie przeciwciał, które by ją rozpoznawały.
Badacze zdecydowali się więc wykorzystać w szczepionce związek, którego cząsteczka była "sztywna" i przypominała wyłącznie jedną z form nikotyny. Okazało się, że taka szczepionka była w stanie pobudzić silną reakcję układu odporności, a produkowane przeciwciała bardzo ściśle wiązały się z cząsteczką nikotyny.
Po sukcesach w leczeniu uzależnienia nikotynowego u zwierząt w laboratorium, badacze planują obecnie rozpocząć kliniczne testy szczepionki w grupie pacjentów. Jeśli metoda się sprawdzi, można ją będzie stosować jako rodzaj terapii wspomagającej leczenie nałogu nikotynowego u ludzi.
onet.pl/PAP 2003-05-28
Nauczyciele palą lekarze palą nie ma mądrych uświadamiających prelekcji w szkołach Natomiast "ały instruktaż "jakie są narkotyki i jak je stosować t.z.n. jest często i wszechstronnie podany .Papierosy są za bardzo bagatelizowane mamy chore słabe społeczeństwo m.innymi przez paierosy i niedożywienie


ostatnie odpowiedzi
45 minuty 5 sekundy temu
1 godzina 52 minuty temu
2 godziny 2 minuty temu
2 godziny 6 minuty temu
3 godziny 49 minuty temu
3 godziny 58 minuty temu
4 godziny 21 minuty temu
4 godziny 26 minuty temu
4 godziny 33 minuty temu
4 godziny 36 minuty temu