Szopka z kokainy

Unikalne dzieło sztuki

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/AFP 2002-04-04

Odsłony

3493
Włoscy celnicy z rzymskiego lotniska Fiumicino słusznie zainteresowali się nadesłaną z Peru bożonarodzeniową szopką. Okazało się że jest ona w całości wykonana z czystej kokainy, wszystkie jej figurki, od małego Jezuska do osiołka zrobiono z narkotyku.

Po paczkę zgłosił się pięćdziesięcioletni mężczyzna, już notowany przez prawo, przedstawiający się jako kolekcjoner dzieł sztuki. Wyjaśnił celnikom, że przyszedł odebrać "unikalne dzieło sztuki z Ameryki Środkowej".

Peru to kraj, z którego pochodzi duża część przemycanych do Europy narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

basssboy (niezweryfikowany)

podoba mi się pomysł... co prawda nie jest oryginalny bo był już wykorzystany w niejednym filmie o przemycaniu drugów... ale zawsze można spróbować ;) <br>ciekawe jak się domyślili celnicy.... niezła szopka
Robsonixx (niezweryfikowany)

Ja kcem taka szopke ;]
ery.modem (niezweryfikowany)

chodzi o lotnisko w rzymie.
hi (niezweryfikowany)

NAPRAWDE UNIKALNE TO DZIEŁO
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

29 września 2001

  • MDMA (Ecstasy)

Data, ktorej jak narazie nie mam zamiaru zapominac (14.09.01). To byl moj pierwszy raz. Niezapomniane wrazenie. W ogle to

branie ekstazy nie bylo w planach, aaaale tak wyszlo. W sumie to nie zaluje. Wygladalo to mniej-wiecej tak. Byl piatek ok

godz 17 umowilem sie z panna, spotkalismy sie iiiiii .... pogadalismy, bylo OK, ale nic wiecej z tego nie wyszlo. Mniejsza o

to. Okolo godz 20 zladowalem w popularnym ostatnio gorzowskim barze `Cycku`. Masa a w zasadzie tlum znajomych. Kupilem sobie

  • Benzydamina

Set & Setting - ciepła letnia noc, maraton po mieście, cel - zbadanie substancji.

Dawka - 2 grama Benzydaminy z Tantum Rossa + 4 browary

Doświadczenie- Amfa, Trawa, MDMA (czasem przesadne dawki), Tramal, Benzodiazepiny, DXM, Lsd, Grzyby, Lsa. Lat-21.

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30