T- 18:30
Koledzy przyjeżdżają pod mój dom wychodzę do nich i myślimy co możemy zrobić. Uzgadniamy, że jedziemy do kina. Robimy zapasy - 2g marihuany oraz 6 żółwi - po dwa na głowę, bo kierowca(B) nie bierze. Chcieliśmy 9 żółwi, ale diler tyle nie miał. Bierzemy od razu całą porcje dropsów. W rurę nabijamy zielsko i łapiemy po buchu. Jedziemy do kina, to przecież tylko godzina drogi. Cała drogę gadamy o wszystkim i o niczym. Czuje chillout po buchu. Nakręcamy się powoli, nie mogę doczekać się kiedy wejdą mi dropsy.


Komentarze
czy to aby przypadkiem nie jest synteza metamfetaminy ?
Ale błedów stylistycznych nanieśliście .. nie ma zwiazku o wzorze HgCl .. jest albo HgCl2 [chlorek rtęci(II) ] albo Hg2Cl2 [chlorek rtęci(I) - czyli kalomel] . Kalomel jest nierozpuszczalny w wodzie zaś chlorek rtęci (II) jest. Druga sprawa - kto rozpuszcza CH3NH2*HCl w gorącej wodzie ? Toć po rozpuszczeniu następuje hydroliza i metyloamina ulatnia sie ( bo jest gazem).
Ja rozpuszczam chlorowodorek metyloaminy w gorącej wodzie, A ty kiedyś rozpuszczałeś? chyba nie! zaś zdradze ci kolego, że póki jon chlorkowy bedzię obecny w roztworze, zasadowa grupa azotowa bedzię mu towarzyszyć. Dopiero kiedy chlorek uda się odciągnąć silniejszą zasadą np. Na bądź K, pozbawiona jego wpływu grupa azotowa ujawni gazowy charakter wolnej zasady metyloaminy (freebase).
Mam pytanie czy potrafisz zronic wladka jesli tak to prosze o kontakt