Amfetamina z fenyloacetonu (BMK, P2P)

SyntezaPrzygotowanie amalgatu:

Tagi

Źródło

republika.pl

Odsłony

86858
SyntezaPrzygotowanie amalgatu:
W litrowej stożkowej kolbie z szeroką szyjką, 19g folii aluminiowej pociętej na kawałki (3x3cm) zostało rozpuszczone w roztworze 500mg HgCl w 700ml ciepłej wody, dopóki roztwór nie stanie się szary i bąbelki wodoru przestaną się wydzielać. Wodę oddziela się przez dekantacje, a amalgat przemywa 2 razy 500ml zimnej wody.

Synteza:
Do amalgatu zostało dodane 29,5g chlorowodorku metyloaminy (1.02 mol, 7 eqv)rozpuszczonego w 30ml gorącej wody, 75ml izopropanolu, 70ml 25% NaOH, 19,75g P2P i na końcu 175 ml izopropanolu. Bąbelki wodoru energicznie wydzielają się z amalgatu i temperatura roztworu szybko rośnie. Tempo reakcji jest kontrolowane przez umieszczenie kolby w zimnej wodzie na 2 godziny, a następnie pozostawienie jej na noc w temp. pokojowej z magnetycznym mieszaniem, uważając, aby w ciągu pierwszej godziny temperatura nie przekroczyła 50°C. Do mieszaniny reakcyjnej zostaje dodane kolejne 50ml 25% NaOH i miesza się ja przez 30 min., a następnie pozostawia do czasu, aż zbierze się osad. Czystą warstwę zlewa się znad osadu, wlewa nową porcje izopropanolu 100ml, miesza przez 15 min. odstawia i zlewa się izopropanol. Aluminiowy szlam umieszcza się w lejku buchnera i przemywa 2x50ml THF lub Metanolu. Roztwory z dekantacji i przemycia zostają zmieszane i skoncentrowane w próżni.

źródło: http://republika.pl/psychedryna0/
opis ten nie został jeszcze przez nikogo zweryfikowany i jest zamieszczony jedynie w celach edukacyjnych

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

czy to aby przypadkiem nie jest synteza metamfetaminy ?

Anonim chemiczny (niezweryfikowany)

Ale błedów stylistycznych nanieśliście .. nie ma zwiazku o wzorze HgCl .. jest albo HgCl2 [chlorek rtęci(II) ] albo Hg2Cl2 [chlorek rtęci(I) - czyli kalomel] . Kalomel jest nierozpuszczalny w wodzie zaś chlorek rtęci (II) jest. Druga sprawa - kto rozpuszcza CH3NH2*HCl w gorącej wodzie ?  Toć po rozpuszczeniu następuje hydroliza i metyloamina ulatnia sie ( bo jest gazem).

Anonim (niezweryfikowany)

Ja rozpuszczam chlorowodorek metyloaminy w gorącej wodzie, A ty kiedyś rozpuszczałeś? chyba nie! zaś zdradze ci kolego, że póki jon chlorkowy bedzię obecny w roztworze, zasadowa grupa azotowa bedzię mu towarzyszyć. Dopiero kiedy chlorek uda się odciągnąć silniejszą zasadą np. Na bądź K, pozbawiona jego wpływu grupa azotowa ujawni gazowy charakter wolnej zasady metyloaminy (freebase).

Anonim (niezweryfikowany)

Mam pytanie czy potrafisz zronic wladka jesli tak to prosze o kontakt

Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Wyjazd do kina, galeria handlowa oraz samochód - Jestem wtedy z M B i P, przebywamy ze sobą do około północy. Następnie jestem w domu i znów w samochodzie z Ł. Jesteśmy szczęśliwi z M Bi P, nie możemy doczekać się filmu jak i wejścia dropsów na psychikę.

T- 18:30

Koledzy przyjeżdżają pod mój dom wychodzę do nich i myślimy co możemy zrobić. Uzgadniamy, że jedziemy do kina. Robimy zapasy - 2g marihuany oraz 6 żółwi - po dwa na głowę, bo kierowca(B) nie bierze. Chcieliśmy 9 żółwi, ale diler tyle nie miał. Bierzemy od razu całą porcje dropsów. W rurę nabijamy zielsko i łapiemy po buchu. Jedziemy do kina, to przecież tylko godzina drogi. Cała drogę gadamy o wszystkim i o niczym. Czuje chillout po buchu. Nakręcamy się powoli, nie mogę doczekać się kiedy wejdą mi dropsy.

  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Miasto, przyroda, środki transportu, dom Nastawienie: podekscytowanie i brak strachu

Mały znaczek z wydrukowanymi wzorkami i 125ug LSD w sobie wysłał nas w podróż - podwójną - zewnętrzną i wewnętrzną.

W podróż, w której ważniejsza niż cel była droga. Rzeczywistość malowała się niczym impresjonistyczne obrazy ukazując nam całe piękno chwil, tak ulotnych i przypadkowych jak nasz los w którym mały krok decyduje o reszcie zdarzeń - chaotycznych i przypadkowych.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.