Wszystko miało miejsce pewnej sobotniej nocy, na pięknym łonie natury i totalnym odosobnieniu. Moja przygoda z psychodelikami i empatogenami zaczęła się już jakiś czas temu, jednak nigdy nie dane mi było przeżyć tego w innym miejscu niż miasto. Dlatego wspólnie ze znajomymi zdecydowaliśmy się na weekendową wycieczkę daleko za miasto. Wybór padł na Pojezierze Brodnickie, a konkretnie jezioro Piaseczno, co zostało wybrane kompletnie przypadkowo.


Komentarze
czy to aby przypadkiem nie jest synteza metamfetaminy ?
Ale błedów stylistycznych nanieśliście .. nie ma zwiazku o wzorze HgCl .. jest albo HgCl2 [chlorek rtęci(II) ] albo Hg2Cl2 [chlorek rtęci(I) - czyli kalomel] . Kalomel jest nierozpuszczalny w wodzie zaś chlorek rtęci (II) jest. Druga sprawa - kto rozpuszcza CH3NH2*HCl w gorącej wodzie ? Toć po rozpuszczeniu następuje hydroliza i metyloamina ulatnia sie ( bo jest gazem).
Ja rozpuszczam chlorowodorek metyloaminy w gorącej wodzie, A ty kiedyś rozpuszczałeś? chyba nie! zaś zdradze ci kolego, że póki jon chlorkowy bedzię obecny w roztworze, zasadowa grupa azotowa bedzię mu towarzyszyć. Dopiero kiedy chlorek uda się odciągnąć silniejszą zasadą np. Na bądź K, pozbawiona jego wpływu grupa azotowa ujawni gazowy charakter wolnej zasady metyloaminy (freebase).
Mam pytanie czy potrafisz zronic wladka jesli tak to prosze o kontakt