Wśród narkotyków najbardziej popularne marihuana i haszysz

Co oficjalnie mówią ludzie statystykom?

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5027

Marihuana i haszysz to "najpopularniejsze" narkotyki, po które sięgają ludzie w Polsce. W ostatnich latach wzrosła grupa dorosłych mających z nimi kontakt.

We wtorek w Krajowym Biurze ds. Przeciwdziałania Narkomanii zaprezentowano wyniki ankiety dotyczącej kontaktu z narkotykami. Po raz pierwszy badanie przeprowadzono wśród ogółu społeczeństwa, a nie określonej grupy wiekowej. Odbyło się ono na przełomie czerwca i lipca 2002 r. na grupie ponad 3 tys. osób powyżej 16 roku życia.

W ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie 9,7 proc. osób w wieku 16-24 lat miało kontakt z jakimikolwiek narkotykami. W grupie 25-34 lat odsetek ten wyniósł 3,4 proc. Wśród osób powyżej 35 roku życia procent ten wynosi 0,3.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

B3k (niezweryfikowany)

Gdyby ci ludzie w wieku 16-24 lat nie bali sie pisac prawdy to mieli by pewnie co 2 osobe palacom. Dwa wnioski: albo podmiot statystyczny klamal. Albo podmiot sprawozdawczy spreparowal wyniki ankiety.
Misiek (niezweryfikowany)

Gdyby ci ludzie w wieku 16-24 lat nie bali sie pisac prawdy to mieli by pewnie co 2 osobe palacom. Dwa wnioski: albo podmiot statystyczny klamal. Albo podmiot sprawozdawczy spreparowal wyniki ankiety.
bakson (niezweryfikowany)

chyba o cipieli, młodzi wszyscy palą spytajcie sie na ulicy a nie kurwa wymyslajcie....
rumcajs (niezweryfikowany)

moja ostatni osnda wygladala tak: 4 panny i jeden kolo z 3-4 roku stolecznej pedagogiki, no i ja, razem 6 osob. palilem i pale ja, kumpel i jedna z panien miala doswiadczenia. ktoras posiadala fajke do ziola, nie wiem ktora, jesli to nie ta sama co wspomnialem ze palila to 50% grupki to narkole.
diabel (niezweryfikowany)

nie wiem kto i jak ta sonde robil ale ze wszystkich ludzi ktorych znam pali przynajmniej 70%
Tomoraminium (niezweryfikowany)

Heh...ja nie wiem jak wy ta sonde przeprowadzaiscie ale chba trafiliscie na zlo grupe ludzi i chyba nie 7 tys. pytaliscie a 70 osob... i to na dodatek w jakims zakladzie zakonnym zamknietym... <br>no.... <br>ja Wam moze powiedziec ze ..... kolo .. 80-90% moich znajo,mych trawe juz palilo mnie jeden raz i niebanalna faze mieli.. <br>wiec see you i mam nadzieje ze nastepna ankieta bedzie bardziej udana.. <br>see you...
Tow. X (niezweryfikowany)

Sprawa jest taka, jestem w IV klasie LO, ale podam dane z konca III klasy: <br>- mam w klasie 35 uczniow <br>-15 probowalo ganji <br>- z czego 4 osoby mocniejszych dragow (MDMA i amfa) <br>- z tych 15 osob 4 to dziwczyny <br>Ja nie wiem kto te ankiety robi, ale cos mi sie nie wydaja tak calkiem dobre. <br>(BTW przed zarzutem, ze niby moja klasa jest wyjatkiem ze szkoly, to znam inne klasy w ktorych jest podobnie, a im mlodsza klasa tym wiecej osob probowalo...) <br>
Black_Rose_Usa (niezweryfikowany)

Heh...ja nie wiem jak wy ta sonde przeprowadzaiscie ale chba trafiliscie na zlo grupe ludzi i chyba nie 7 tys. pytaliscie a 70 osob... i to na dodatek w jakims zakladzie zakonnym zamknietym... <br>no.... <br>ja Wam moze powiedziec ze ..... kolo .. 80-90% moich znajo,mych trawe juz palilo mnie jeden raz i niebanalna faze mieli.. <br>wiec see you i mam nadzieje ze nastepna ankieta bedzie bardziej udana.. <br>see you...
szatanowski buddysta (niezweryfikowany)

Heh...ja nie wiem jak wy ta sonde przeprowadzaiscie ale chba trafiliscie na zlo grupe ludzi i chyba nie 7 tys. pytaliscie a 70 osob... i to na dodatek w jakims zakladzie zakonnym zamknietym... <br>no.... <br>ja Wam moze powiedziec ze ..... kolo .. 80-90% moich znajo,mych trawe juz palilo mnie jeden raz i niebanalna faze mieli.. <br>wiec see you i mam nadzieje ze nastepna ankieta bedzie bardziej udana.. <br>see you...
są... (niezweryfikowany)

A propos ...Prawda jest gdzieś po środku.Nie sądzę żeby tylko 10 procent miało kontakt ale nie przesadzjmy-nie jrst to też70 %! Dużo z nas otacza sie ludzmi podobnymi awiec &quot;users &quot; ale sa tez srodowiska,grupy ludzi gdzie żądzi gorzała, ba nawet straightów z kółek różancowych dla którycz odlot i czad to koncert tymoteusza.I nie są to jakieś małe grupy.Moim skromnym zdaniem &quot;usewrs &quot; i mający kontakt to jakieś ~`50%. <br> <br>Rav
SQ (niezweryfikowany)

A propos ...Prawda jest gdzieś po środku.Nie sądzę żeby tylko 10 procent miało kontakt ale nie przesadzjmy-nie jrst to też70 %! Dużo z nas otacza sie ludzmi podobnymi awiec &quot;users &quot; ale sa tez srodowiska,grupy ludzi gdzie żądzi gorzała, ba nawet straightów z kółek różancowych dla którycz odlot i czad to koncert tymoteusza.I nie są to jakieś małe grupy.Moim skromnym zdaniem &quot;usewrs &quot; i mający kontakt to jakieś ~`50%. <br> <br>Rav
SQ (niezweryfikowany)

A propos ...Prawda jest gdzieś po środku.Nie sądzę żeby tylko 10 procent miało kontakt ale nie przesadzjmy-nie jrst to też70 %! Dużo z nas otacza sie ludzmi podobnymi awiec &quot;users &quot; ale sa tez srodowiska,grupy ludzi gdzie żądzi gorzała, ba nawet straightów z kółek różancowych dla którycz odlot i czad to koncert tymoteusza.I nie są to jakieś małe grupy.Moim skromnym zdaniem &quot;usewrs &quot; i mający kontakt to jakieś ~`50%. <br> <br>Rav
zdzisiek (niezweryfikowany)

ja tez podam statystyke w mojej klasie, jestem z 3 lo. jest nas 36, polowa chlopakow i polowa dziewczyn, ziolo pali jakies 12 osob, feta i pixy to ze 4 osoby+wychowawczyni oczywiscie
thuth (niezweryfikowany)

mieskam w belgii i tu sie spala tony dziennie <br>w polsce jest podobnie i cos te percenty wam sie popieprzyly.
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

W rolach głównych:


Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z

grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem

(maks. ok 300 mikrogramów).


Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):



  • 30g kory korzenia Mimosa hostilis

  • 15g nasion Peganum harmala


  • Grzyby halucynogenne


nazwa substancji: grzyby halucynogenne prosto z samiusieńkich gór.


poziom doswiadczenia: marihuana bardzo baaardzo czesto, połówka kwasu, kilka dropsów i jakieś próby z apteką. grzyby 1 raz.


dawkowanie: idealne dla mnie 35 dorodnych sztuk metoda żuchlania.


set&setting: maksymalne podniecenie poplatane z poddenerwowaniem.


miejsce: mieszkanie znajomych całe do dyspozycji.





  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

weekend, siedzę sam w domu, perspektywa grania na kompie/siedzenia na necie/oglądania filmów. Ogólny nastrój - dobry. Komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem w domu i pewnością bycia samemu.

Siedzę sobie wieczorkiem, gram w Call of Duty, popijam drinkami, żeby sobie umilić czas. Niestety z mj strasznie lipnie było na osiedlu, nie udało mi się niczego pochytać więc - wódka stary przyjaciel. Ok. godz 21, już lekko sfazowany alkoholem, miałem niesamowitą chcicę na palenie. Brak możliwości, ale non stop wracałem do tego myślami. Wtedy też mnie olśniło, że jeden kumpel ma przecież grzyby, podobno te lepsze, czyli cubensisy, a nie nasze polskie łysiczki. Kumpel mnie uprzedzał, że już po połowie tego co kupiłem jest niesamowita bania grzybowa.

  • 25I-NBOMe
  • Etizolam
  • Marihuana
  • Tripraport

Pogodny ale wietrzny dzień, trip w turystycznym mieście. Nastroje pozytywne, nastawienie na przygody, ciekawość.

Chodziło za mną coś spontanicznego. Trip w plenerze, trip, który będzie można powspominać. Bezpieczne siedzenie i miętolenie w łóżku choć bardzo przyjemne, chciałem zamienić na coś bliższego przygodom H.Thompsona. Zaproponwałem więc mrs_b spontaniczny wyjazd do Stratford w najbliższy poniedziałek (udało nam się zgrać dni wolne).