Sklepy narkotykowe

Czyli sklepy narkotykowe nie sprzedające narkotyków ;)

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Maciej Gorski, wp, pj

Odsłony

7350


Szklane fajki do zażywania marihuany i haszyszu leżą na ladach wielu sklepów w Gorzowie i Zielonej Górze. Wystarczy powiedzieć: "Poproszę coś do palenia trawki", a sprzedawca natychmiast podaje odpowiednią szklaną rurkę

Dziennikarze "Gazety", udając początkujących amatorów trawki wchodzili do sklepów i pytali o "coś do palenia marihuany". W "Filipince" pani za ladą wskazała na szklaną fajkę z nadrukowanym liściem konopi indyjskich. Podobnie zachował się sprzedawca w zielonogórskim sklepie "Traffica" przy ul. Kupieckiej. Narkotykowe akcesoria znaleźliśmy też w kilku innych sklepach z tytoniem i kawą.

Leżące na ladach fajki nie są opisane jako służące do palenia narkotyków. Jednak sprzedawcy dają klientom dokładnie to, o co się ich poprosi, czyli "sprzęt do palenia ziela". Są to szklane wygięte rurki o różnych rozmiarach i kształtach w cenie od 10 do nawet 40 zł. Leżą w widocznych miejscach, dostępnych dla oczu dzieci. Zwracają uwagę zielonymi obrazkami symbolizującymi liście marihuany. W gorzowskim całodobowym markecie "Filipinka" do największej fajki wodnej, ktoś dla zareklamowania towaru włożył plastykowe imitacje liści konopi.

- Nie mogę uwierzyć. Można oficjalnie nabyć takie precjoza? - załamała ręce Apolonia Górniak, kierownik Ośrodka Terapii Uzależnień w Gorzowie, gdy zobaczyła rurkę, którą kupiliśmy w "Filipince". - A więc takie rzeczy leżą sobie na ladzie, a ekspedientka informuje, że właśnie z nich pali się marihuanę. Przecież popularyzowanie narkotyków w taki sposób to bezprawie.

Apolonia Górniak uważa, że skoro posiadanie narkotyków jest karalne, to niedozwolona powinna być również reklama środków odurzających oraz sprzedaż sprzętu do ich zażywania.

Jednak policja mówi co innego. - Nie możemy podjąć jakichkolwiek działań, bo ustawa jest tak skonstruowana, że handel takimi fajkami z namalowanymi znaczkami narkotyków nie nosi znamion przestępstwa - tłumaczy podkom. Katarzyna Sokołowska, rzecznik gorzowskiej policji.

Po interwencji "Gazety" właściciel "Filipinki" wycofał narkotykowe rurki ze sprzedaży. - Nigdy już czegoś takiego nie będę sprzedawał. Przyjąłem ofertę od producenta, ale nie wiedziałem, że te fajki służą do palenia marihuany. Natychmiast odeślę ten towar. Jeżeli relacja "Gazety" o zachowaniu mojej ekspedientki jest prawdziwa, to mogę tylko powiedzieć, że jej zachowanie było skandaliczne i wyciągnę wobec niej odpowiednie konsekwencje - tłumaczy Tadeusz Borak, właściciel sklepu.

- Dobrze, że to wszystko wyszło na jaw - mówi Apolonia Górniak. - Wspólnie z Centrum Pomocy Rodzinie napiszemy program szkolenia dla sprzedawców. Oni absolutnie nie mogą reklamować narkotyków. A z informacji, jakie zebrała "Gazeta" wynika, że tym się niestety zajmują.


Dla Gazety

Poseł Kazimierz Marcinkiewicz( Prawo i Sprawiedliwość)

To jest nieprawdopodobne. Sam muszę sobie kupić taką fajeczkę, bo nie uwierzę. Natychmiast składam zapytanie do Biura Studiów i Ekspertyz Sejmu w tej sprawie. Jeśli okaże się, że rzeczywiście prawo nie zabrania handlu takimi artykułami, to już w lipcu wystąpię z inicjatywą ustawodawczą. Handel takimi artykułami jest niedopuszczalny.

not. mag


Jerzy Fiałkiewicz: Polskie Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii:

Dziwi mnie bezradność gorzowskiej policji. Przecież w ustawie o zapobieganiu narkomanii jest zapis, który mówi, że nakłanianie do spożywania narkotyków jest karalne. Jeśli sklep prowadzi sprzedaż fajek z rysunkami liści konopi indyjskich to nic innego nie robi, jak nakłania klientów do spożywania marihuany.


not. pk

Kto kupuje

Z badań przeprowadzonych wśród gorzowskich nastolatków wynika, że po papierosy, alkohol i narkotyki sięgają już 12-latki. Do co najmniej jednorazowego kontaktu najczęściej z haszyszem, marihuaną lub lekami uspokajającymi przyznało się 40 proc. uczniów pierwszych klas licealnych i 15 proc. 13-nastolatków. Twierdzą, że narkotyki znacznie łatwiej kupić niż alkohol (w środki odurzające zaopatrują się u kolegów, dilerów w szkole, w dyskotekach i pubach).



Jak kupowaliśmy fajki do marihuany

W Gorzowie

Maciej Gorski: Chciałbym kupić coś, z czego mógłbym palić marihuanę...

Ekspedientka w sklepie "Filipinka" w Gorzowie: O! Proszę bardzo, mamy to, co widać.

Maciej Gorski: Dlaczego Pani sprzedaje takie rzeczy? Nie wie Pani, że narkotyki są szkodliwe?

- To co ja wiem, a czego nie wiem, to jest moja sprawa. Jak coś biorę czy nie biorę to też jest moja sprawa. Poza tym ja tu nie sprzedaję marihuany, tylko sprzęt do palenia. To nie jest nielegalne. Ludzie, robicie z igły widły. Nie chce mi się z panem o tym rozmawiać...

W Zielonej Górze

Piotr Jędzura: Szukam fajki do palenia marihuany (wskazując na drewniane).

Sprzedawca ze sklepu "Traffica" przy ul. Kupieckiej w Zielonej Górze: Fajki z drewna przeważnie używane są do palenia tytoniu, ale mam specjalne szklane lufki przeznaczone do palenia marihuany.

Czy one na pewno będą się nadawały do palenia trawki?

- Oczywiście są do tego specjalnie zrobione i do tego celu sprzedawane, mają specjalnie przygotowany profil i z powodzeniem można z nich palić trawkę.

Dużo schodzi takich szklanych fajek?

- Mają spore wzięcie, są chętnie kupowane ponieważ są tanie, jedna kosztuje zaledwie kilka złotych.



Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

MiMBaL (niezweryfikowany)

UWAGA, UWAGA.... Panie i Panowie...... wkrótce w naszym kochanym kraju znikną fifki, bibułki, za zapalniczke z listkiem gandki będzie grozić długoletnie więzienie, a jak patrol spotka kogoś w koszulce z listkiem i napisem "Legalize it " ani chybi kipisz całego mieszkania i wpis do akt policyjnych !
kot w butach (niezweryfikowany)

Takie rzeczy moga sie wydarzyć tylko w polsce... Za posiadanie fifki bedze pewnie 2 lata więzienia, za koszulke z listkiem gandzie pewnie to samo. Ciekawe co wymyślą następnego... a już wiem obniża kare za znęcanie sie nad zwierzetami a za rozbój w biały dzień będzie teraz 3 dni wiezienia, tak trzymać panowie posłowie.
co (niezweryfikowany)

Ręce opadają , nie moge uwierzyć że z pozoru <br>inteligentni ludzie ( w koncu dziennikarze :) <br>tracą czas na kręcenie afery jakiemuś biednemu prywaciarzowi . Szklane fajki...skandal ?. O co chodzi w tym kraju ?
LuD (niezweryfikowany)

dziennikarz kuma, wazne zeby cos sie dzialo. w tej chwili w sejmie rzadzi koalicja sld-up, a z tego co pamietam, to mlodziezowka up jest za legalizacja (czy tym depe... cos). <br> <br>zreszta gorzej juz byc nie moze.
pesti (niezweryfikowany)

nie pismaki ale pan posel marcinkiewicz mnie zalamal... ustawa o zakazie sprzedazy szklanych rurek o srednicy 0,7 cm. parodia... <br> <br> moze w przyszlosci nie bedzie mozna leganie kupic bibulek do skretow, puszek po piwie, plastikowach butelek, wiader i czego tam jeszcze czlowiek nie wymyslil...
boru (niezweryfikowany)

nie zalamywac rak!! trzeba dzialac, uswiadamiac, to nasza wina ze mamy taki a nie inny poziom dziennikarstwa w Polsce. Jak mozna byc tak zacofanym i dostac prace jako dziennikarz w gazecie. do czego to prowadzi.. <br>eh.. <br> <br>pozd... <br>neRka;) <br>/boru <br> <br>dolaczcie do nas! <br>proponujemy legalizacje konopi indyjskich <br>hyperreal.info/kanaba/go.to/PropaGanda
kamikaze (niezweryfikowany)

Takie rzeczy moga sie wydarzyć tylko w polsce... Za posiadanie fifki bedze pewnie 2 lata więzienia, za koszulke z listkiem gandzie pewnie to samo. Ciekawe co wymyślą następnego... a już wiem obniża kare za znęcanie sie nad zwierzetami a za rozbój w biały dzień będzie teraz 3 dni wiezienia, tak trzymać panowie posłowie.
klinton (niezweryfikowany)

a idzcie kurwa w chuj dziennikarzelki cmice tylko mozgi ludziom (media) i guppoty piszecie...chcociaz nie wierze..nie wiem w sumie- moze ten pajac dziennikarzyna jednak kuma o co biega..ale Redakcja Nas Wyslali zeby jakis reportaz sklecic..to se i napisol... <br>
hrb (niezweryfikowany)

Co myslicie o tym, zeby zorganizowac akcje malowania sprajami na chodnikach zielonego liscia? Moze warto by bylo tak zamalowac co kawalek chodniki w calym miescie, niech ludzie wiedza jak bardzo ziolo jest w Polsce popularne. Ale zeby to wypalilo, trzeba by to naprawde w wiele osob robic i w roznych miastach jednoczesnie. Za malowanie chodnikow nie wydaje mi sie zeby byl jakis paragraf (co innego malowanie po scianach), wiec akcja bylaby legalna. Szablony i spraje w dlon i do dziela!
sook (niezweryfikowany)

Ciekawe Co Polacy Jeszcze Wymysla zaniedlugo bedzie cosik takie wpadniesz do sklepu po sprzent i muisz podac imie nazwisko.... gdyby politycy byli rosadni to otworzyli by coffeshopy a nie narzekaja na brak pieniedzy w budrzecie panstwa ??!!!.. <br>po 1 <br>spadla by przestepczosc <br>po 2 <br>budzet panstwa jakies pieniadze mial <br>po3 <br>kazdy by zazywal z rozsadkiem.... <br> <br> <br> <br>A Dzienkiarz Jak Znam Zycie Dodal Kilka Swoich Slow Dzienkiarski i wyszlo szydlo z worka.... <br>z 1 histori zrobil 2inne :DDDDDDD <br>p.s <br>SMIAC MI SIE CHCE :ddddddddddd <br>to co powinoo byc legalne z umiearem jest nielegalne a to co jest legalne powinno byc nielegalne !!!!!!!/papierosy skarb panstwa zarabia krocie na tym a co czy kots zarobi palic nie i NIGY TAK NIE BEDZIE..... <br>LUDZIE PALILI,PALA,BEDA PALIC...........
Anonim (niezweryfikowany)

<strong>O co chodzi nie rozumiem w czym prodlem jestesmy demokratycznym panstwem kazdy zobi to na co bedzie mial ochote....
;] (niezweryfikowany)

jak widze ze jakies ciule chca zdelegalizowac szklane lufki (!!!) to w legalizacje samego ziela nie ma co liczyc
rasta winkiel (niezweryfikowany)

<p>czas na rewolucje w tym kraju bo rzadzacym sie w dupach pierdoli</p>
hiena (niezweryfikowany)

oj biedny ten nasz biedny kraj, zamiast swiatlych elit - politykow, dziennikarzy itp <br>kretyn na debilu pojebem czuba pogania. <br>wiadomo to jest Polska wlasnie. witamy w kraju raju. zdelegalizowac delegalizacje poki czas, zanim zdelegalizuja wszystko co mile, przyjemne i piekne, bo grzeszne.
revolta (niezweryfikowany)

Nie zalamujcie sie, nic nie bedzie, to prymitywy z uszkodzonym hipokampem - za chwile zapomna, ze w ogole byla sprawa. A z malowaniem listkow na chodnikach, to dobry pomysl. Musze zrobic szablon i w poniedzialek zaczynam. <br> <br>Pozdrawiam, <br> <br>rev
hiena (niezweryfikowany)

Pani Sprzedajacej bardzo mi sie spodobala: <br> <br> &quot;- To co ja wiem, a czego nie wiem, to jest moja sprawa. Jak coś biorę czy nie biorę to też jest moja sprawa. Poza tym ja tu nie sprzedaję marihuany, tylko sprzęt do palenia. To nie jest nielegalne. Ludzie, robicie z igły widły. Nie chce mi się z panem o tym rozmawiać... &quot; <br> <br>brawo, wiecej takich ludzi
nie chce mi sie... (niezweryfikowany)

We wtorek o 22 i w czwartek o 15(powtórka) leciał na Planettr <br>zajebioza materiał o propagandzie marijuanowej w usa. <br>Kto nagrał niech przegra i pośle dalej. <br>Np. przypadek kolesia który po wyjściu z wietnamu dostał 50lat za sprzedaż mj! <br>Albo te wszystkie plakaty Alsingera, ze mj zrobi z ciebie diabła, i ćmienie i że pozbawi cie umysłu, i statystyki w miliardach dolarów ile w danych latach było przeznaczone na wojne antymarijuanową i wypowiedzi osób typu &quot;pale bo sprawia mi to przyjemność, nikomu nie szkodze, to dlaczego mam iść do więzienia za coś co nikomu nie szkodzi a mi sprawia przyjemność &quot;, itd, itd. <br>Z koro dawniej w stanach gotowibyli wysłać na 50 lat do ciupy kolesia, który walczył o wolność swojego kraju, to nie dziwcie się jak w polsce zaczną zamykać za szklane fifki, itd. <br>Moda przychodzi z zachodu. <br>Jest Globalizacja i dlatego trzeba zapomnieć o słowie legalizacja.(póki co) <br>
Dynamit (niezweryfikowany)

Jestem za wysadzeniem domów, w których mieszkają palacze trawki oraz za zesłaniem ich do kopalni Donbasu - po ich powrocie powstanie Zielona Armia Krajowa.
jacenty (niezweryfikowany)

... a pismaki z wyborczej pewnie same pala traffke. wiem cos o tym, ale stara prawda mowi ze &quot;dziennikarz to tez kurwa &quot;. <br>wstyd mi za takich dziennikarzy...
blinkie (niezweryfikowany)

dziennikarz kuma, wazne zeby cos sie dzialo. w tej chwili w sejmie rzadzi koalicja sld-up, a z tego co pamietam, to mlodziezowka up jest za legalizacja (czy tym depe... cos). <br> <br>zreszta gorzej juz byc nie moze.
sadownik (niezweryfikowany)

ja osobiscie proponuje ZDELEGALIZOWAC WSZELKIE <br>- butleki <br>- puszki <br>- papier (zagrozenie sformowania bibulki) <br>- zarowki <br>- olowki <br>- szklane pojemniki <br>- wiadra <br>- owalne przedmioty metalowe z dziura w srodku (w tym nakretki) <br>- dlugopisy z Plastusiem* <br> <br>*gdyz jest to podstawowy sprzet niezbedny dla kazdego narkomana do przyjmowania substancji odurzajacych <br> <br>KTO TO KUR** WOGOLE WYMYSLIL TEN KRAJ NAD WISLA ??? <br>TEN KRAJ JEST CONAJMNIEJ POPIER*****.... <br>ZYCZE POWODZENIA NASZEMU KOCHANEMU SEJMOWI - BUZKA PAJACE !!! <br> <br>p.s a tak ciekaw jestem, co by bylo jakby tak przeprowadzic w Sejmie test na obecnosc narkotykow... hehe... polowa by poszla siedziec.... dupki piep****... <br> <br>LOVE, PEACE &amp; MUSIC !!! <br> <br> <br>
Zaniepokojony R... (niezweryfikowany)

Czy nie rozumiecie, że to wszystko napędza machine narkotykową? Gdybyście mieli własne dzieci, wiedzielibyście, że nic nie jest zbyt drastyczne by zniszczyć demona narkotyku! To jest wojna! Bezlitosna wojna! Trzeba chronić dzieci! Za wszelką cenę! Jesteście jeszcze wszyscy bardzo młodzi, pewnie nawet nie myślicie o posiadaniu dzieci, o tym, jakie zagrożenia na nie czychają, o dilerach przed szkoła wręczających &quot;tatuaże zmywalne &quot; nasączone LSD! Obudzicie się, gdy uzależnione od LSD dziecko spotkacie przechodząc obok peronu! Zastanówcie się! Jeszcze nie jest za późno! Bóg wam wybaczy! Po prostu powiedzcie NIE!
Matka Boska (niezweryfikowany)

Czy nie rozumiecie, że to wszystko napędza machine narkotykową? Gdybyście mieli własne dzieci, wiedzielibyście, że nic nie jest zbyt drastyczne by zniszczyć demona narkotyku! To jest wojna! Bezlitosna wojna! Trzeba chronić dzieci! Za wszelką cenę! Jesteście jeszcze wszyscy bardzo młodzi, pewnie nawet nie myślicie o posiadaniu dzieci, o tym, jakie zagrożenia na nie czychają, o dilerach przed szkoła wręczających &quot;tatuaże zmywalne &quot; nasączone LSD! Obudzicie się, gdy uzależnione od LSD dziecko spotkacie przechodząc obok peronu! Zastanówcie się! Jeszcze nie jest za późno! Bóg wam wybaczy! Po prostu powiedzcie NIE!
azazel (niezweryfikowany)

co ty pierdoli...isz za bzdury????????????? lsd sie nie da uzaleznic zanim pizniesz jeszcze jaka inna glupote poczytaj sobie bo kompletnie nieznasz temtu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Vico (niezweryfikowany)

Oby dziennikarze zaczęli chodzić po kioskach &quot;RUCHU &quot; i pytać &quot;czy dostane jakieś papierosy, które najczęściej miesza się z marihuaną? &quot; <br>W końcu dla wielu palaczy oprócz zioła tytoń jest tak samo niezbędnym akcesoriem jak fifka szklana. Wtedy to polski rząd wycofa papierosy z obrotu w ten sam dzień, w jaki zostaną wycofane szklane fifki, bibułki i folia aluminiowa służąca do pieczenia drobiu, dziczyzny, baraniny, mięsa wieprzowego, wołowego, tudzież czegokolwiek innego. <br> <br>Wykręciło tych polityków jak krowę po ogórkach... <br>...małosolnych. Tak tak, szczególnie małosolne ogórki wykręcają krowie w mózgu takie halo jak słoniowi po drożdżach albo Kazimierzowi----------------Przerwie-Tetmajerowi po zaczynie tatarczanym, tudzież legwaną alpejskim po zażyciu dwóch łyżek bromu. Gdyby wszystko przyrównać bez ograniczeń znalazłby się [ajakże by nie] koń, który był wstanie wziąć w kopyto łyżeczke i zajadać tymże przyrządem nasiona bielunia. Powodzenia. A tak ogólnie wszyscy kumaci wiedzą, że w tej całej antynarkotykowej wojnie lata tylko i wyłącznie, bezapelacyjnie i bezsprzecznie o pieniądze. bla, bla, bla.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne, bardzo pozytywne

Każdy z nas jest pajacem na korbkę. Pajac ów podejmuje decyzje- zwykle nieświadome- będąc nakręcanym przez siły zewnętrzne.

- Ja chcę zjeść pączka- mówi pajac.

Kto mu nakręcił taką korbkę? Reklamy, uzależnie ie od cukru, albo po prostu widok i zapach pączka. Już dzban jeden sięga po wypiek ręką, aż tu nagle- jeb!

Ktoś go uderza w dłoń. Karci skurwysyna. Zabrania mu.

- E, kim jesteś?!- pyta pajac

- Tobą. Ale, kurwa, lepszym. Bardziej świadomym.

 

*

  • Narkoza

Hej!





Przeczytałem właśnie trip-report pt. Szpitalna anestezja. Ja też kilka razy byłem usypiany i faktycznie miałem niezłe banie.... tylko nigdy nie myślałem o tym jako o przeżyciach

dragowych... może dlatego, że było to narzucone z góry a nie zaplanowane przeze mnie... nie pamiętam jakie środki dostawałem, nie zwracałem na to uwagi, ale to mógł być fentanyl.

  • Diazepam
  • Pierwszy raz

Dom, luźny dzień bez pracy, nieobecność żony. Humor taki sobie przez cały dzień, aż do momentu odebrania opakowania Relanium 20x5mg

W celu ostateczniego wyjścia z niepokojąco rozwijającego się uzależnienia się od kodeiny (dziwne, prawda? heroiniarz wjebuje się w kodę...) ograniczyłem dawki do jednej paczki Thiocodinu na parę dni, zamawiając Relanium. Rozplanowałem 20 tabletek na conajmniej dwa tygodnie z przerwami, do tego duży zapas difenhydraminy celem uśpienia się, jeśli najdzie mnie ochota na kodę.

18:00 - 1 tabletka 5mg diazepamu

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Popołudniowy, czwartkowy chillout. Jutro tylko dwie informatyki w szkole więc postanowiłem zaszaleć. Miejsce: Miasto (apteka), mieszkanie przyjaciela 'H', mój pokój.

Tak więc szperając od paru dni na neuro o kodeinie postanowiłem w końcu się przełamać i zajrzeć do "aptekowej oferty".
18:30 wkraczam do apteki, rzucam krótkie acz stanowcze "Poproszę Antidol 15, 2 paczki". Kobieta nic nie mówiąc położyła na ladę dwie zgrabne paczuszki szczęścia. Zapłaciłem 14zł, włożyłem paczki do prawej kieszeni dresu oraz opuściłem to kliniczne miejsce.