Narkotyki erotyki

O tym co można przeczytać pod hasłem "narkotyki" w leksykonie erotyki.

Anonim

Kategorie

Źródło

Leksykon erotyki

Odsłony

3833
Narkotyki. Już w starożytności próbowano zintensyfikować rozkosz i sprawność seksualną (afrodyzjaki) przez zażywanie określonych substancji. Niektóre z nich nazywamy dzisiaj narkoty kami. Do najczęściej stosowanych należą, oprócz alkoholu, marihuana, haszysz, kokaina, heroina speed i poppers (azotyn amylu i azotyn butylu). Z powodu eufory żującego działania zażywanie każdego narkotyku grozi popadnięciem w nałóg.

Wiele narkotyków pochodzi ze Wschodu. Haszysz był tam szeroko rozpowszechniony jako środek odurzający, tak samo w Afryce, dzisiaj znajduje nabywców także w Europie i w USA. Można go żuć lub palić; większe dawki wprowadzają w przyjemny nastrój z intensywnymi fantazjami seksualnymi, poza tym występują stany przypominające odurzenie oraz świetliste kolorowe wizje. Ze względu na niewielką intensywność syndromu abstynenckiego haszysz uchodzi za mniej groźny niż heroina, ale z doświadczenia wiadomo, że często pełni on rolę pierwszego narkotyku, po którym przechodzi się na heroinę. Spożycie haszyszu w ostatnim czasie niebezpiecznie wzrosło, zwłaszcza wśród młodzieży, której jednak chodzi nie tyle o seksualne pobudzenie, co raczej o świadomą ucieczkę od teraźniejszości w nierzeczywisty świat, mamiący szczęściem i powodzeniem, pozwalający - wprawdzie tylko chwilowo zapomnieć o rozpaczliwej często i beznadziejnej sytuacji społecznej oraz utracie sensu życia. Ponieważ często brakuje im pieniędzy na zakup narkotyków, starają się zdobyć środki finansowe przez działania kryminalne - od kradzieży przez poważne napady rabunkowe po morderstwo - lub przez prostytucję. Uzależnienie od heroiny, której nagłe odstawienie wywołuje ciężki syndrom abstynencki, prowadzi stopniowo do psychicznej i fizycznej degrengolady; wiąże się też z obsuwaniem się w subkulturę, z której większość młodych ludzi nie potrafi się już wydobyć o własnych siłach. Niejeden narkoman kończy wtedy życie aplikując sobie tak zwany "złoty strzał".

Dla seksualnego pobudzenia używa się najczęściej azotynów gazowych (poppers), które przyjmowane są przez wdychanie; podobnie działa amfetamina. Dzięki nim można chwilowo zintensyfikować doznania seksualne i potencję, jednakże ich działanie szybko ustępuje. Morfina, alkaloid wytwarzany ze słomy makowej, powoduje podobne rozluźnienie i odprężenie, występują stany euforyczne, zwiększa się pobudliwość seksualna. Ze względu na działanie uśmierzające morfinę stosowano początkowo głównie do zwalczania bólu u ciężko chorych. Jednakże przy ciągłym jej zażywaniu słabnie libido, co może prowadzić do impotencji. Najmniej groźny jest alkohol, jeżeli spożywa się go z umiarem. Wiele dorosłych par ceni sobie kieliszek wina, szampana czy lampkę dobrego koniaku jako lekki środek pobudzający i odświętny rytuał przed grą miłosną. Alkohol ma znaczenie również w trakcie poszukiwania partnera i w seksbiznesie. Ponieważ pobudza i pozwala pozbyć się zahamowań, szybciej dochodzi do kontaktów seksualnych niż w stanie trzeźwości; z drugiej strony po alkoholu człowiek staje się bardziej lekkomyślny i mniej ostrożny w wyborze partnera. Poza tym u niektórych ujawnia on kontrolowane dotychczas skłonności i agresywność. W przestępstwach z użyciem przemocy, zwłaszcza o charakterze seksualnym, w grę często wchodzi właśnie alkohol. W lokalach rozrywkowych podchmielony klient jest poszukiwaną ofiarą, której dosłownie wyciąga się pieniądze z kieszeni; jeśli już przysiądzie się do niego dama do towarzystwa, wówczas szybko daje się namówić na drinka za 30 czy 100 marek albo butelkę szampana za 500 marek. Z drugiej strony w wielu domach publicznych świadomie rezygnuje się z wyszynku. Wbrew pewnym mitom alkohol w wypadku młodych zakochanych odgrywa znikomą rolę; młodzi ludzie najwyraźniej nie potrzebują tego dodatkowego pobudzenia. Tylko u niespełna 5% ankietowanych pierwszy stosunek związany był z piciem alkoholu (Starke, Weler, Partnerstudie III, 1990). Spożywany regularnie w większych ilościach, alkohol osłabia pożądanie seksualne, prowadzi do zaburzeń erekcji, a w rezultacie do impotencji. Ar, KS

Leksykon erotyki.

Lykke Aresin [Ar]. Kurt Starke [KS].

wyd. "Książnica"

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

"Morfina, alkaloid wytwarzany ze słomy makowej, powoduje podobne rozluźnienie i odprężenie, występują stany euforyczne, zwiększa się pobudliwość seksualna." O kurwa sikam. Co za niekompetencja.
DMT (niezweryfikowany)

[quote]Najmniej groźny jest alkohol[/quote] taaaaaaaaaaaaaaaaaaak
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Bardzo wysoki poziom ekscytacji związany z pierwszą próbą, lekko zdenerwowana. Pełna pozytywnego nastawienia i gotowa na przeżycie.Towarzystwo bardzo bliskiej osoby, Di. Miejsce - mój pokój. Lekkie obawy o zmarnowanie potencjału pigułki w związku z przebywaniem w pokoju.

Ekstazy - jak sama nazwa sugeruje - dostarcza niesamowitych wrażeń. Dobrej jakości, czysty towar zapewnia naprawdę euforyczną, nieoczekiwaną i niespodziewaną podróż w głąb siebie. W głąb czystej przyjemności duchowo fizycznej. A to wszystko za cudownym połączeniem amfetaminy i syntetycznej meskaliny, razem tworzących niesamowicie zgrany duet.

Miejsce akcji - mój pokój

Czas akcji - noc z soboty na niedzielę (5-6.07)

Czas trwania - około 4-5 godzin

Osoby towarzyszące - Di

Sposób zażycia i wielkość dawki - doustnie, 125 mg (pół tabletki).

  • Dekstrometorfan
  • LSD-25
  • Miks

Popołudnie, własny pokój, nie mogłem się doczekać :)

Po tym jak kwaszenie ze znajomymi zostało odwołane, nie mogąc doczekać się kolejnej okazji postanowiłem zarzucić planowane kombo samemu w pokoju. Około godz. 13 połknąłem 18 kapsułek tussidexu, po ok. pół godziny poszedłem rzygnąć. Nie jadłem nic od paru dobrych godzin, więc łatwo poszło. Wróciłem do pokoju, usiadłem na łóżku, dalej czuję źle w brzuchu. Postanowiłem się położyć... nie, nie zdążyłem.

  • Alkohol
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Nikotyna
  • Retrospekcja
  • Yerba mate

Kilkudniowa wycieczka, nastroje bojowe. Postawa z kategorii "Świat jest nasz, hasta la vista. Będę się dobrze bawił a wy możecie mi naskoczyć i oblizać".

Lęk i Odraza w Województwie Małopolskim, czyli historia o tym jak dwóch młodych adeptów sztuk narkotycznych przemierzało niewielki kawałek świata. Od tatrzańskich łąk przez brudne, zatłoczone ulice aż po pokoje bez klamek. W euforii i ekstazie, a także w niepokoju i desperacji, cały czas będąc tylko pionkami na kosmicznej planszy.

 

Akt 1 - Bezdomność fundamentalna na przekór ustawowym myślokształtom:

  • Bieluń dziędzierzawa

Wszystko wydarzyło się kilka lat temu. Kumpel organizował małą imprezkę dla znajomych w swoim domu. W pewnym momencie przyniósł coś co wyglądem przypominało kasztan i rozkroił to na stole, po czym wyciągnął ze środka sporą ilość małych ziarenek. Owy owoc pochodził od rośliny rozkwitającej u niego na balkonie. Nie miałem zielonego pojęcia co to jest. Po chwili powiedział mi że owa roślina ma podobno właściwości halucynogenne i chcą to wyprobować. Zjedli 80 ziarenek bo niby tyle trzeba było. Ja zjadłem dużo mniej nie pamiętam już ile.