W rzeczywistości jesteśmy trochę jako komedia, kiedy się przyszło po pierwszym akcie. Wszystko cacy, tylko nic się nie rozumie.
Konopie indyjskie... przed gdańskim sądem
Wszystko wskazuje na to, że w klombach z kwiatami na wprost wejścia do budynku Sądu Okręgowego w Gdańsku, w samym centrum miasta, wyrosły wysokie na ok. pół metra konopie indyjskie. Przynajmniej takie podejrzenia ma tamtejsza policja.
Za uprawę i posiadanie tej rośliny grozi do dwóch lat więzienia. - Prawdopodobnie są to konopie indyjskie. W ramach prowadzonego dochodzenia roślina musi trafić jeszcze do ekspertyzy, która ostatecznie potwierdzi, czy mamy do czynienia z marihuaną - powiedziała w środę rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Magdalena Michalewska.
Tajemniczą roślinę sprawdził funkcjonariusz zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej i stwierdził, że wygląda ona identycznie jak konopie. Wysokie na ok. pół metra rośliny wsparte były na bambusowych tyczkach.
Policja przesłuchała pracownicę Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku, która zajmuje się pielęgnacją zieleni przed gdańskim sądem. Kobieta zaprzeczyła, aby wysiewała cokolwiek innego poza kwiatami. Policjanci usunęli z kwietnika podejrzane rośliny. Teraz jej wysuszone części będą badane w laboratorium.
źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Odpowiedzi
no nie tyle narkotyków :/
no nie tyle narkotyków :/ to sie nazywa zorganizowana akcja pałarze vs bezbronne krzaki
Ekspertyzy. itp jakby
Ekspertyzy. itp jakby to były świnska grypa jakaś najgorsza rzecz!!!!!! Toż to tylko roslina Brak słów
:D Bez kitu groźne
:D Bez kitu groźne narkotyki pod sądem, i bardzo dobrze że rosły, szkoda roślinek:( ... Pod każdym urzędem w każdym mieście założyć takie "plantacje narkotyków" to by było dobrze, ja przynajmniej w swoim mieście coś podobnego może za rok spróbuje ;]
STRASZNE! Ale akcja brawo
STRASZNE! Ale akcja brawo policjancie.Brawo lamusy!
"W ramach prowadzonego dochodzenia roślina musi trafić jesz..."
"W ramach prowadzonego dochodzenia roślina musi trafić jeszcze do ekspertyzy."
Chyba nadawałbym się na pałkarkskiego experta, mam kwalifikacje, jestem kompetentny. ;)
Nie ty jeden:)
Nie ty jeden:)
to będzie jakieś miliard
to będzie jakieś miliard działek groźnego narkotyku po którym wyrastają włosy między palcami...zapomniałem...tu chodzi o sąd....to będzie pewnie pietruszka:)
zarząd dróg i zieleni...
zarząd dróg i zieleni... dobrze brzmi :D
green and trip menager ;]
ktoś se zrobił jaja
ktoś se zrobił jaja,a dzielni urzędnicy teraz walczą z absurdami,które sami stworzyli
"W ramach prowadzonego
"W ramach prowadzonego dochodzenia roślina musi trafić jeszcze do ekspertyzy, która ostatecznie potwierdzi, czy mamy do czynienia z marihuaną."
"Teraz jej wysuszone części będą badane w laboratorium."
Ciekawe jak będzie wyglądało przeprowadzanie tej "ekspertyzy"...