[PR] Pomysły LPR na walkę z narkomanią – komentarz Stowarzyszenia KANABA

slu

Odsłony

957

(Warszawa, 22 Luty 2007) Dziś podczas konferencji prasowej Ligia Polskich Rodzin ujawniła swoje pomysły na walkę z użytkownikami narkotyków. [G2:640 class=left]

LPR chce karać za promowanie symboli kojarzących się z narkotykami. Za założenie np. koszulki z wizerunkiem liścia konopi miała by grozić grzywna lub nawet więzienie. Zdaniem Stowarzyszenia dla Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej takie rozwiązanie jest niezgodne z art. 54 Konstytucji RP zakazującego cenzury prewencyjnej i zapewniającego wolność wyrażania swoich poglądów . Karanie producentów lub niedopuszczenie do obrotu takich produktów jest niezgodne z fundamentalną zasadą Unii Europejskiej – wolnym rynkiem. W Grecji, gdzie wprowadzono podobny przepis, wkrótce zakaz zdjęto po interwencji Komisji Europejskiej. LPR chce zabronić posiadania, sprowadzania i sprzedawania nasion konopi, innych niż włókniste. Zdaniem Stowarzyszenia KANABA umocni to pozycję mafii narkotykowej i spowoduje, iż część konsumentów, która mimo, iż jest to od 1997 roku karane, hoduje lub chce hodować konopie na własne potrzeby, będzie zmuszona do korzystania z czarnego rynku, co spowoduje wzrost przestępczości, jak i zwiększenie zagrożenia dla zdrowia tych konsumentów. LPR chce, aby właściciele klubów i dyskotek, którzy wiedzą, że w ich lokalach handluje się narkotykami i nie alarmują policji, nie mogliby prowadzić żadnej działalności gospodarczej przez dwa lata. Stowarzyszenie KANABA zwraca uwagę, iż zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, każdy obywatel jest zobowiązany do informowania o naruszaniu tejże ustawy pod groźbą kary pozbawienia wolności. Proponowane rozwiązanie jest zatem niepotrzebne i ma cechy dyskryminacji poprzez narzucenie szczególnej odpowiedzialności na pewną grupę osób. LPR chce nie wpuszczać do pracy osób pod wpływem środków odurzających. Odpowiedzialni za to byliby dyrektorzy zakładów. Zdaniem Stowarzyszenia KANABA to pracodawca, a nie prawo, powinien decydować czy będzie czy nie będzie tolerował używanie środków odurzających w miejscu pracy. Proponowane przez LPR rozwiązanie dyskryminuje i wyklucza osoby będące na programach metadonowych oraz używających środków odużających z powodów medycznych. Zdaniem LPR, jej zmiany mają ułatwić walkę z narkomanią. „Od 1997 roku obserwujemy zaostrzanie praw narkotykowych w Polsce. Mimo to, mimo pozbawienia najpierw możliwości uprawy roślin narkotycznych na własny użytek (1997), a później posiadania na własny użytek (2001), dostępność i asortyment narkotyków wzrasta, liczba użytkowników narkotyków wśród młodych ludzi wzrosła prawie 3-krotnie, a cena narkotyków uwzględniając inflację spadła o kilkadziesiąt procent” – powiedział Artur Radosz Koordynator Stowarzyszenia KANABA. „Powoływanie się w uzasadnieniu tych zmian na przykład Stanów Zjednoczonych jest ironią. W tym kraju mimo miliardów dolarów wydawanych każdego roku od ponad 30 lat na wojnę z narkotykami, a właściwie wojnę z użytkownikami nielegalnych narkotyków, problem ten nie zmniejszył się, a jest obecnie największy na świecie. Szukając lepszych sposobów, zamiast bezmyślnie zaostrzać prawo do granic absurdu, należy sięgnąć po sprawdzone Europejskie alternatywy” – dodaje Radosz. W zeszłym tygodniu 10 burmistrzów Holenderskich miast napisało list do nowego rządu Holandii wzywający do zaakceptowania eksperymentów z uregulowaną prawnie hodowlą konopi. W liście tym burmistrzowie piszą: „zwiększenie represji doprowadzi nieuchronnie do zwiększenia nielegalnego handlu miękkimi narkotykami, a tym samym do zwiększenia ryzyka zdrowotnego i kryminalnego dla konsumentów. Jak pokazują wysokie wyniki statystyk z krajów sąsiadujących – nie posiadanie coffeshopów wcale nie redukuje popytu na konopie. Powoduje jednak zwiększenie nielegalnej strefy i przestępczości co produkuje więcej problemów dla obywateli”. Kontakt: Artur Radosz Koordynator Stowarzyszenia KANABA https://hyperreal.info/encod email: artur.radosz@gmail.com tel: +48 516 830 155 Zobacz także
  • Propozycja LPR wzmacnia pozycję mafii narkotykowej - notka prasowa KANABY (21 Luty)
  • Zakazane liście w Super Stacji (VIDEO)
  • Zakazane liście w Radiostacji (AUDIO)
  • Więcej o propozycji nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii autorstwa LPR
  • Więcej o pomyśle zakazu wizerunku liścia konopi

Komentarze

Tofik (niezweryfikowany)
Dobra odpowiedź chociaż ja bym wyrzucił zdanie o hodowli machów w Polsce.Nasz rzad z tym walczy więc po huj dawać argument że przez zakaz sprzedaży ograniczy się hodowle?Hodowla=przestępstwo więc taki argument jest nie na miejscu.A co do tematu to sądze że nasz minister zrobi z siebie debila bo to uregulowanie jest na bank niezgodne z konstytucją.I Trybunał Konstytucyjny jeśli do niego trafi ustawa to na bank odrzuci ten debilny pomysł naszego Romusia;)Więc don't worry,be happy;)
Anonim (niezweryfikowany)
ta partia, to partia pierdolonych nazistów, nienawidze ich jak psów, bo chcą zrobić nie wiadomo co z państwa zamiast się wziąść za coś mąrego..
slu
Oswiadczenie Komisji Europejskiej w sprawie zakazu produktow z wizerunkiem liscia konopi znajduje sie tutaj
Anonim (niezweryfikowany)
Dajcie Romanowi obejrzeć ten filmik :) Dlaczego ja się nie urodziłem wcześniej?? Polska przed wszystkimi głupimi ustawami - zachęcam do obejrzenia :) http://www.youtube.com/watch?v=VqwV2V4X8Yg
Anonim (niezweryfikowany)
Nie zapominajmy, że to ludzie wybrali :/ ja od siebie proponuje UPR :P BTW. Niee da sie zarejestrować na forum, zróbcie coś z tym
cx3 (niezweryfikowany)
To wina naszej planety, że można sadzić konopie. To ona jest winna i to ją należy za to ukarać. Powinna trafić do sądu i otrzymać wyrok. Również doniczki i nawozy powinny znaleźć się w więzieniu. Taka jest moja opinia. HWDG, G = Giertych - matoł zajob i kompletny popapraniec.
tyrasta (niezweryfikowany)
Zgadzam się całkowicie ze stanowiskiem kanaby. Mały błąd w tekście... Hoduje się zwierzęta a rośliny się uprawia.
slu
rośliny też się hoduje - aczkolwiek z prawnego punktu widzenia hodowla, a uprawa to dwa różne pojęcia, sprawdź słownik btw :)
WSL (niezweryfikowany)
Hodowla roślin zajmuje się stwarzaniem nowych odmian bądź podtrzymywaniem wyhodowanych odmian metodą poprzednia . Więc jeżeli ktoś stworzy nowa odmianę wtedy będzie mógł mówić o hodowli roślin. Natomiast jeżeli zakupi nasiona pokolenia dalszego to wtedy mówimy o uprawie. Hodować można tylko pokolenie F1. Lecz jeżeli pokolenie F1 stworzy nasiona wtedy to drugie pokolenie bedzie sie nazywało F2 i będzie miało inne cechy niż pokolenie F1. Reasumując jeżeli ktoś kupił nasiona to uprawia, jeżeli pozyskał sadzonkę hodowlana to wtedy można mówic o hodowli.
WSL (niezweryfikowany)
w nawiasach skośnych umieściłem troche fachowych zwrotów dla zainteresowanych w razie potrzeby weź guote
Anonim (niezweryfikowany)
popatrzmy na taki zwykły nóż kuchenny. czym sobie łatwiej zrobić krzywdę dla swojego zdrowia? nożem czy gramem marihuany? zatem dlaczego NÓŻ JEST LEGALNY???! odpowiedz mi, panie Giertych bo ja tu czegoś nie rozumiem. demokracji nie ma prosze państwa, demokracja jest po to, żeby deputowani mieli większą swobodę, a szaraki są po to, żeby dostarczać im do tego środków pieniężnych. ktoś kiedyś napisał na temat delegalizacji: chyba muszę popełnić samobójstwo (nożem), żeby udowodnić sobie, że wciąż mam wolną wolę i wybór. ehh, dobrze, że nie mieszkam już w tym idiotycznym kraju, współczuje Wam. apeluję do młodzieży i ludzi zaraz po studiach - uciekajcie z tego kraju póki jeszcze można (za 5 lat zabronią wyjeżdżać młodym ludziom bo zbyt dużo już ucieknie, a nie ma kto utrzymywać limuzyn deputowanych oraz samolotu prezydenta). peace!
Anonim (niezweryfikowany)
hmm, bedzie tak ze zamiast palenia marihuany dzieciaki zaczna palic gorsze swinstwo po prostu. rzeczy typu zerb, spice... i inne smoking blendy. ktore oczywiscie sa o wiele bardziej szkodliwe dla zdrowia niz marihuana... co oni sobie mysla, ze zatrzymaja to? przeciez to nie mozliwe, pogorsza sytuacje. sam palilem zamienniki i powiem wam - faza jest prawie taka sama, ale smoliste bardzo, pluca siadaja po tygodniu maratonu; nie mowiac o tym ze oczywiscie uzaleznia (i to bardzo!). zatem zamienniki sa, beda i tego nikt nie zdazy delegalizowac, przecietnie co miesiac powstaje nowy psychoaktywny srodek chemiczny... dzieciaki zamiast marihuane zaczna palić gorsze świństwa i tyle. nie wiem co lepsze. przeciez to oczywiste ze ta droga nie jest rozwiazaniem, a giertych po raz kolejny udowodnil swoj niski iloraz inteligencji (zakazanie wizerunku listka spowoduje tylko to ze polska dostanie kare)... z drugiej strony, legalizacja uprawy niewatpliwie przyczynila by sie do hiper rozwoju agroturystyki, miliony dolarów od turystow leza na ziemi, tylko oczywiscie Polska jest zbyt bogatym krajem zeby sie po nie schylic. ps: czy jest szansa zeby ktos naprawil generator kodu do dodawania komentarza?? 90% moich wpisów kończy sie "The image verification code you entered is incorrect.", nawet jezeli podam dobre. nie mowiac o tym ze 25% obrazkow zawiera niewidoczne znaki (poza obrazkiem) - do tego komentarza musialem wpisac kod 6 razy (!)
Anonim (niezweryfikowany)
... jasne karać jeba*, niewyróżniać. Swoją droga, skoro dyrektor zakładu ma odpowiadać za swoich pracowników, to czy dyrektor szkoły nie powinien odpowiadać za swoich uczni ? ... idźmy dalej ! kto odpowiada za dyrektorów szkół? Pytam zatem, czy nie pora aby "Wodzu" z LPR-u sam sie nie zaczol karac za narkotyki w szkołach :D ? pozdrowienia dla "wodza" hahahaha
//k (niezweryfikowany)
fragment o ochronie lamiacych prawo ( hodujacych konopie) przed tym iz beda musieli lamac prawo w inny sposob tzn . kupujac siano nie ma zupelnie sensu w swietle prawa . osoba lamiaca prawo nie moze byc przez prawo chroniona , ciut to nie prrzemyslane jest ; a co do ustawodawcow - chuj im w gardlo!
Karus Wroclaw (niezweryfikowany)
"LPR chce zabronić posiadania, sprowadzania i sprzedawania nasion konopi, innych niż włókniste. Zdaniem Stowarzyszenia KANABA umocni to pozycję mafii narkotykowej i spowoduje, iż część konsumentów, która mimo, iż jest to od 1997 roku karane, hoduje lub chce hodować konopie na własne potrzeby, będzie zmuszona do korzystania z czarnego rynku, co spowoduje wzrost przestępczości"- ja nie wiem kto jest u Was odpowiedzialny za pisanie tego typu "oswiadczen" ale srednio rozgarniety czlowiek widzi ze to jest zaprzeczenie samemu sobie !!!! staracie sie przez to przekonac "wladze(sic!) aby chronily przestepcow (w swietle prawa - sam nim jestem ale chodzi mi nie o sympatie ale argumenty)przed popelnieniem w zamian innego przestepstwa!!!!! ja wiem ze poslowie w wiekszosci rozumem , wyksztalceniem czy inteligencja nie grzesza ale tego typu "argumenty" przez tzw. biura prawne sejmu zostana wysmiane i olane tak jak w tej chwili przeze mnie !!! skoro staracie sie byc organizacja majaca jako taki wplyw na szeroko pojete zycie publiczne to przydalo by sie przemyslec to co sie szumnie wyglasza !!! w ten sposob napewno sprawie nie pomozecie a tylko na posmiewisko sie wystawiacie i dajecie powod aby Wasze (nasze ? juz coraz brdziej nie moje !!!!) zdanie traktowac jako "wybryk mlodocianych , zaslepionych narkomanow " .. jesli uzurpujecie sobie prawo wypowiadania sie w imieniu "calej spolecznosci" bedacej ta sprawa zainteresowanej to radzil bym tak dziecinnych bledow juz nie popelniac bo az mi sie odechcialo za Cannabe reczyc !!! jednym slowem ZJEBALISCIE!!!! a co do samej ustawy i jej zwolennikow to chyba po zdaniach powyzej nie musze swej dezaprobaty juz podkreslac . Pozdrawiam i wiecej "pomyslunku" zycze !!!
FEX (niezweryfikowany)
Fakt odpowiedź canaby nieco nie przemyślana. Co do LPR kolejni socjaliści ... gdyby chodziarz na arenie gospodarczej kontynułowali poczynania Dmowskiego .. ale taka jest D***KRACJA. Osobiście polecam UPR ! :D
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające

G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.

  • aviomarin
  • Dekstrometorfan
  • Difenhydramina
  • DXM
  • Przeżycie mistyczne
  • tussidex

Druga styczność z dexem w takiej ilości. Popołudnie spędzone u mojego chłopaka w domu. Spodziewałem się trochę mocniejszego tripa, ale bez szału.

Wszystko działo się w sobotę, byłem u mojego chłopaka w domu, plan był prosty, zjeść coś, obejrzeć film a po filmie wziąć po 300 mg dxm na głowę. Tak też zrobiliśmy. To nie był u żadnego z nas pierwszy raz z dexem, za to u mnie po raz drugi miałem styczność z taką ilością, ponieważ tylko parę dni wcześniej w nocy zarzuciłem 300mg i większość tripa przespałem. Po wcześniejszym doświadczeniu byłem pewny, że nic mi nie będzie, że efekt nie będzie ekstremalnie trudny do zniesienia. Mój chłopak (nazwę go S.) nie był co do tego przekonany.

  • 3-MMC
  • Uzależnienie

Zawsze pozytywne nastawienie i oczekiwania. Im "dalej w las", tym większy wpływ na mój stan psychiczny. Myśl przewodnia - jakoś to będzie. Brałem zarówno sam, jak i ze znajomymi. Najczęściej z dziewczyną. Plenery, kluby i mieszkania.

Przedstawiona poniżej historia, ku mojemu nieszczęściu, wydarzyła się naprawdę. Nie będzie ona nadzwyczajna, wręcz przeciwnie - często się zdarza. Tekst ten, ma na celu nakłonić przyszłych użytkowników różnych stymulantów (przede wszystkim różnego rodzaju dronów) oraz tych którzy jeszcze kontrolują uzależnienie (lub tak im się wydaje), aby jeszcze kilka razy zastanowić się nad rodzajem substancji, którą wybrali. Zatem nie będzie tu opisów działania, przeżyć pod wpływem, czy sytuacji w których przyjmowałem dane narkotyki.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Set: Neutralne nastawienie, lekkie podekscytowanie, kompletny brak świadomości o potencjale DXM (absolutnie nie spodziewałem się takich efektów). Właściwie to może byłem trochę sceptyczny. Setting: Zupełnie niekontrolowany i nieplanowany. Początkowo na zewnątrz w osiedlowym skwerze, potem w swoim mieszkaniu. 3ech psychonautów (Jamnik, Torbiel & Acocharlie) na tej samej dawce DXM, (J & T z dużym doświadczeniem, A 1x czy 2 probowal i ja pod względem DXM i dysocjantów w ogóle dziewiczy umysł) + grupka znajomych na alko i THC do momentu wejścia Aco za wyjątkiem kolegi Crewniaka - tylko on był w stanie z nami wytrzymać.

Uprzedzam, że mam tendencję do rozciągliwości i jest to mój 1szy TR.
Jeśli chcesz przeczytać sam opis tripu, zjedź niżej - do 19stego akapitu.