Policja łowi płotki

slu, 1. Lipiec 2008 - 16:26 ::

Profesor kryminologii z Uniwersytetu Jagiellońskiego potwierdza to, o czym od dawna rymują osiedlowi raperzy: policja nęka drobnych palaczy marihuany i daje spokój rekinom narkobiznesu.

Prof. Krzysztof Krajewski z Uniwersytetu Jagiellońskiego zwraca uwagę na to, że zakaz posiadania narkotyków nie wpłynął na ograniczenie konsumpcji tych substancji. Świadczą o tym wyniki badań z Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Ludzie brali legalnie, a teraz robią to nielegalnie. Kryminolog dostrzega też inne problemy, jakie wiążą się z surowym (całkowity zakaz posiadania jakiejkolwiek ilości środka odurzającego) prawem.

Policja bez strategii

Krajewski przeanalizował akta z krakowskich sądów rejonowych. Wyniki zawarł w raporcie "Sprawy o posiadanie narkotyków w praktyce sądów krakowskich". Badacz doszedł do wniosku, że tutejsza policja w chaotyczny sposób łapie użytkowników dragów. Policjanci najczęściej zatrzymywali takich ludzi we wtorki. Profesor komentuje, że można przypuszczać, iż konsumpcja narkotyków wzrasta w weekend, kiedy młodzież odwiedza masowo dyskoteki i puby, tymczasem policja szuka dilerów w dni powszednie.

To jeden z argumentów, które mają świadczyć o tym, że funkcjonariuszom brakuje pomysłu na walkę z nielegalnym handlem dragami. Kryminolog zauważa też, że większość posiadaczy narkotyków zostaje zatrzymana podczas rutynowych patroli i kontroli drogowych. Drobni użytkownicy dragów wpadają przypadkowo, bo akurat obok przejeżdża radiowóz. Jest młodzieniec ze skrętem, jest akt oskarżenia, jest sprawa w sądzie, jest wyrok. Łatwizna. Znacznie rzadziej - według raportu Krajewskiego - policjanci łapali narkotykowych gangsterów.

Mafioso bezpieczny?

"Nie dziwi, że w wyniku takiej strategii ujawniane są płotki handlu i drobni konsumenci. Prawdziwi handlarze mogą czuć się całkowicie bezpieczni" - pisze prof. Krajewski.
Profesor zwraca uwagę, że największy odsetek zatrzymanych stanowią osoby z marihuaną. Posiadają substancję, która w wielu krajach nie jest zabroniona lub też znajduje się bardzo nisko na liście tamtejszych policyjnych priorytetów. Analiza akt wskazuje, że przeważająca większość oskarżonych miała przy sobie minimalną ilość "ganji".

Temida się nie męczy

Zatrzymani posiadacze dragów sądzeni są w najprostszy sposób. Prokuratorzy i sędziowie nie interesują się np. tym, czy narkotyki były przeznaczone do użytku własnego (nie do przestępczego handlu). Rzadko powołuje się biegłych psychiatrów i psychologów, choć poczytalność niektórych oskarżonych może być wątpliwa. Winowajca podąża szybką drogą do wyroku pozbawienia wolności (zwykle w zawieszeniu).

Według Krajewskiego, wobec wielu oskarżonych o przestępstwa narkotykowe należałoby zastosować działania profilaktyczne lub wychowawcze. Jednak, zdaniem badacza, krakowski wymiar sprawiedliwości nie sięga po te środki.

Druga strona

Rzecznik policji Dariusz Nowak zauważa, że prof. Krajewski oparł się w swych badaniach na danych z samych tylko sądów rejonowych.

Według niego w badaniach kryminologa zabrakło informacji z sądów okręgowych. To właśnie SO zajmują się sprawami prawdziwych mafii narkotykowych, które są wcześniej rozpracowywane przez policjantów z Centralnego Biura Śledczego. Nowak uważa, że dane z SO i CBŚ doprowadziłyby badacza do zupełnie innych wniosków. Policyjny rzecznik mówi, że pod Wawelem likwiduje się kilka gangów rocznie.
Bogusława Marcinkowska z krakowskiej Prokuratury Okręgowej twierdzi, że środowiska naukowe mają pełne prawo do analizowania i poddawania krytyce. Jednak uwagi badacza raczej nie wpłyną na prokuratorską praktykę. - W raporcie pojawiają się propozycje zmian w ustawodawstwie. To nie nasze kompetencje. My działamy wedle istniejącego prawa.

Źródło: Echo Miasta - Kraków

--------------------------
Zobacz także
19 Dni do spotkania w Ministerstwie Sprawiedliwości
LIST OTWARTY - KOMISJA MS

Media
PSPN - Więzienie nie zastąpi leczenia
Audio: Klub Radiowej Trójki
Video: TVN 24 - Głodówka Artura Radosza
Podlasie: Liczy na Tuska
Dziennik Wschodni: Głodówką walczy o depenalizację


slu, 1. Lipiec 2008 - 20:05

jest przewodniczacym komisji zajmujacej sie nowelizacja....


dż (niezweryfikowana), 1. Lipiec 2008 - 21:20

no to chyba dobrze ?


slu, 1. Lipiec 2008 - 22:04

to jest SUPER, a nie dobrze

WOGOLE DZIEN SUPER WIADOMOSCI!!!

Europejski Fundusz Spoleczny przyznal dotacje w wysokosci niecalych 500 000 pln mojemu projektowi. Oznacza to, iz poczawszy od wrzesnia bedziemy miec biuro, dwa etaty, sprzet i pieniadze na dzialania, zmierzajace miedzy innymi do depenalizacji.

W planach mamy duuuuza konferencje, comiesieczne spotkania w roznych miastach polski polaczone z debatami publicznymi, kilka publikacji i wienczace ta prace seminarium w sejmie, ktore dobije gwozzdz do trumny penelizacji...

niestety do wrzesnia nadal nie mam finansowania i jestem praktycznie skazany na wasze datki, by moc caly czas trzymac reke na pulsie


Anonim (niezweryfikowana), 1. Lipiec 2008 - 22:50

Artur, sluchaj, powiem Ci to wprost, kurwa, jesli uda Ci sie doprowadzic do tego o czym mowa, to na prawde jestes Mahdi


slu, 1. Lipiec 2008 - 23:19

Anonim wrote:
Artur, sluchaj, powiem Ci to wprost, kurwa, jesli uda Ci sie doprowadzic do tego o czym mowa, to na prawde jestes Mahdi

DZIEKI,
moze mahde - de - jak depenalizacja ;)

ale jeszcze musze przezyc do wrzesnia, zmierzyc sie z atakami zzza plecow (wiesz jak to jest w pozarzadowce, szczegolnie w takim temacie jak polityka narkotykowa, malo sera, duzo gryzoni) i byc aktywnym jak tylko sie da, wierz mi ze staram sie nie tracic ani chwili, ale jestem w tym babilonie ograniczony przez pieniadzeeeeeeeeeeeee :/

walka trwa, anyway

ps. a jak juz jestesmy przy bliskim wschodzie, to taka ciekawostka (przepraszam, to moj 'konik'), wypowiedz opublikowana po nocy kupaly, taki 'zbieg okolicznosci'

Cytat:

Wrogowie chcieli zabic waszego sluge, na szczescie pokrzyzowalismy ich plany - Mahmoud Ahmadinejad


DZB (niezweryfikowana), 2. Lipiec 2008 - 0:44

500 000 tys zl... To ogromne pieniadze, no coz na pewno walka o depenelizacje, czy najlepiej legalizacje bedzie teraz bardziej efektowna i zwroci wieksza uwage! Gratuluje! Mysle ze wszystko zmierza w dobrym kierunku


slu, 2. Lipiec 2008 - 1:01

dziekuje,
marzenia po woli sie spelniaja, to da olbrzymiego kopa, beda pieniadze, jeszcze krok i bedzie wola polityczna

ale najpierw musze wytrwac do wrzesnia, a w tym momencie mam 0 pln i potrzebe wydrukowania wizytowek :/


DZB (niezweryfikowana), 2. Lipiec 2008 - 1:07

Powiedz mi Arturze jak moge cie wesprzec finansowo a byc moze to zrobie. Nie teraz, poniewaz nie mam nawet czym ale kiedys moze wespre Cie jakas symboliczna sumką.


slu, 2. Lipiec 2008 - 17:03

informacje o tym, jak mozna wesprzec mnie i nasza wspolna walke sa tutaj http://hyperreal.info/encod/artur_prosi_o_wsparcie

bede wdzieczny za kazda sume, nawet symboliczna, tylko to sprawia ze moge dzialac,
juz prawie uzbieralo sie na wizytowki (nie liczac kilkunastu zlotych na jedzenie),
masakra, ale nie poddaje sie, czas ucieka

wczoraj bylo juz pozno,
dzisiaj to zweryfikowalem,
niestety nie dostatniemy tego dofinansowania
rozwazamy zlozenie skargi na decyzje, poniewaz na pozytywnie rozpatrzone skargi przeznaczone jest 1 000 000 zlotych

kryteria merytoryczne sa po prostu zenujace, duza czesc wygranych projektow, tyczyla sie partnerstwa dla pracy, ktore mogly byc sfinansowane z funduszu EQUAL, a nie z dzialania 5.4.2, co zabralo, tym, ktorzy nie maja zadnej innej mozliwosci na finansowanie, mozliwosc dotacji, zalamka, juz myslalem, ze bede mogl pracowac w cywilizowanych warunkach po 5 latach, partyznatki


Anonim (niezweryfikowana), 2. Lipiec 2008 - 1:42

de jak .de czyli NIEMIECKIE LOBBY!
hehe
a tak na serio to powodzenia :)