MS odpowiada na list PSPN

slu, 4. Lipiec 2008 - 11:50 ::

(Warszawa, 4.07.2008) Departament Legislacyjno-Prawny Ministerstwa Sprawiedliwości odpowiedział na list Polskiej Sieci ds. Polityki Narkotykowej, w której sieć domagała się możliwości oficjalnego przedstawienia listu otwartego do zespołu ds. nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw oraz powołanie w skład tego zespołu przedstawicieli szerszej grupy, niż obecnie zaproszeni - prawnicy. Ministerstwo nie odpowiedziało na żaden z tych postulatów, ustosunkowało się jednak, bez konsultacji z wyżej wymienionym zespołem do jednego z postulatów zawartych w liście otwartym. Przedstawiamy oficjalne pismo i przygotowujemy odpowiedź.

Zobacz także
MPiPS odrzuca wniosek o dofinansowanie z EFS
19 Dni do spotkania w Ministerstwie Sprawiedliwości
LIST OTWARTY - KOMISJA MS

Media
Policja łowi płotki
PSPN - Więzienie nie zastąpi leczenia
Audio: Klub Radiowej Trójki
Video: TVN 24 - Głodówka Artura Radosza
Podlasie: Liczy na Tuska
Dziennik Wschodni: Głodówką walczy o depenalizację


Kontakt

Anonim (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 12:00

A miało być tak pięknie...


siou (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 12:20

przez jebanych amerykancow i lizodupow polskich polacy siedza w pierdlach. konwencje mozna obejsc pokazuje to wiele panstw europy zachodniej. jest szanse bo na czele komisji ds nowelizacji stoi krzysztof krajewski tak wiec zobaczymy.


slu, 4. Lipiec 2008 - 16:32

po pierwsze biuro nie zapytalo o opinie zespolu ktroy zostal powolany ds. nowelizacji, a odpowiedzialo autorytatywnie i to jeszcze blednie, bo konwencje akurat depenalizacje dopuszczaja!

trzecia konwencja wprowadza obowiazek kryminalizacji - uczynienia z posiadania narkotykow na wlasny uzytek - przestepstwa, ale juz nie okresla kary za to - dlatego tak wiele panstw europy, wprowadzilo depenalizacje!

ale to akurat nie o to chodzilo w mojej prosbie do MS i dlatego, w odpowiedzi zamiast podejmowac polemike z tym biurem co uwazam za bezsensowne, jeszcze raz poprosze o mozliwosc przedstawienia listu otwartego komisji, by ta mogla sie odniesc do przedstawionych postulatow


coooo ?? (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 12:21

To jest kurwa odpowiedz na list? CHYBA W RZĄDZIE CZYTAĆ NIE POTRAFIĄ.. kto kurwa odpowiada na taki list ustawami, które właśnie mają być zmienione.. to PARODIA!!
kurwa wypierdolic tych debili jak najszybciej, sam ich pozabijam jak tak dalej bedzie ;p


Anonim (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 13:00

no to walczymy dalej


Anonim (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 13:10

co jeden to głupszy w tym rządzie... wybierajmy dalej niedojebanych elektryków i sprzątaczki to może coś się w tym kraju za 100 lat zmieni, ale wtedy to nawet afryka nas przegoni :-/


Anonim (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 13:37

co za kabaret... jeśli cała ta konwencja mówi o zwalczaniu nielegalnego handlu środkami odurzającymi to zalegalizujmy niektóre z nich... wtedy już będzie legalny handel :)


inV (niezweryfikowana), 4. Lipiec 2008 - 13:59

co to za argumentacja? Każdy użytkownik trawki lub innych dragów może zdementować uzasadnienie penalizacji jakoby po zniesieniu jej dilerzy chodzili by po osiedlu z małymi ilościami... Oni mają na myśli to jak będzie, czy to jak jest? Ten system nie działa i każdy o tym wie, narkotyki można kupić wszędzie, czy to szkoła, czy dom na rogu, czy diler chodzący po osiedlu... Czemu nasze ministerstwo jest ślepe na krzywdę która sięga w większej mierze użytkowników niż sprzedawców? Czemu władza nie chce słuchać głosu ludzi którzy poświęcają ogrom nakładów czasu i energii aby poprostu przestawić swoje postulaty?

Artur, dobrnąłeś bardzo daleko w swoich działaniach, prawdopodobnie najdalej od czasu wprowadzenia tych rygorystycznych przepisów, nie zmarnuj okazji. Daj z siebie wszystko!


archont (niezweryfikowana), 7. Lipiec 2008 - 15:18

Na podstawie tej argumentacji powinno się zakazać posiadania tytoniu. Dziesiątki tysięcy ludzi rocznie umierają przez tytoń właśnie. Nie powinniśmy występować za legalizacją marihuany, bo to złe podejście. Powinniśmy występować o delegalizację tytoniu. A następnie TE SAME ARGUMENTY które są za obecnym statusem prawnym tytoniu stosować do marihuany. To zmyli naszych niekoniecznie inteligentnych przeciwników, bo przecież nie odeprą własnych argumentów.


Anonim (niezweryfikowana), 15. Lipiec 2008 - 0:30

Ciekawe jak udowodnią, że jarając MJ - narażam "zdrowie publiczne" na szwank. Sorry za jidisz... Ale to nie jest zbytnio dorzeczne. Musieliby udowodnić, że Mj źle wpływa na zdrowie psychiczne, ale się tego nie da zrobić. Aby definiować pojęcie "publicznego zdrowia psychicznego" danej populacji powinniśmy mieć jakieś kryteria. Niestety, nasi prześladowcy ich nie mają.