UWAGA! niebawem dwutygodnik HEJ!
Kolega popełnia samobójstwo w Szwecji
"To juz kiedys sie zdarzylo i prawdopodobnie zdazy sie znow! Carl byl na metadonie przez 5 lat, szedl raz w tygodniu do apteki po swoje cotygodniowe "odjazdy". Tego poniedzialkowego ranka poszedl jak zwykle do apteki i zaraz pozniej na lunch. Zlodzieje ukradli z jego auta, zaparkowanego przed restauracja, caly metadon razem z innymi cennymi rzeczami. Zadzwonil na "gliny" i do kliniki po nową recepte.
Kiedy zjawil sie w klinice siostra powiedziala mu ze nie dostanie zadnego nowego metadonu.Carl spanikowal, krzyknął - ZABIJE SIE! Siostra na to - OK ,zrob to!
Carl wyszedl z kliniki prosto na dworzec gdzie skoczyl z wiaduktu. Zmarl odrazu.
Szwedzka Unia Uzytkownikow Narkotykow zajeła sie juz sprawą ,razem z naszym prawnikiem znajdziemy winnych,ktos musi za to odpowiedziec,poniesc odpowiedzialnosc.
Carl spoczywaj w pokoju, walczymy za ciebie."
Zobacz także
Szwedzki NORMAL komentuje sytuację w Szwecji
Brudne gry: Dwa bieguny
Carl brzmi to jak przyjebane interaktywny huj doobrze ANTIFA PIERDOLIC CARLA z pedalska psychika
skad wiecie, co robil i mowil carl, skoro zabil sie od razu po wyjsciu z kliniki?
z tego newsa wynika że Carl to był palant skończony i tylko zrobił lepiej dla świata że się zabił. Dać medal tej pielengiarce!
Zastanówcie się nad tym, co piszecie ludzie... Życzę wam, żebyście się sami w takiej sytuacji nie znaleźli.
"ZABIJE SIE! Siostra na to - OK ,zrob to!"
muszę powiedzieć,że ta siostra to bardzo mądra jest xD


ostatnie odpowiedzi
7 minuty 42 sekundy temu
10 godziny 25 minuty temu
11 godziny 49 minuty temu
11 godziny 49 minuty temu
13 godziny 28 minuty temu
13 godziny 33 minuty temu
13 godziny 38 minuty temu
13 godziny 59 minuty temu
15 godziny 1 minuta temu
20 godziny 20 minuty temu