Artur Radosz zawiesza protest głodowy

Po prawie miesiącu głodowania, w tym ponad 20 dniach za kratami, Artur Radosz zawiesił strajk głodowy, będący wyrazem protestu przeciwko czynieniu z użytkowników narkotyków - przestępców.

Stan zdrowia Artura i wyczerpanie organizmu nie pozwoliło na kontynuowanie tej formy protestu, jednakże jego walka jest kontynuowana. W najbliższych dniach zwróci się on do powołanej przez Ministra Sprawiedliwości komisji do spraw nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii o możliwość uczestnictwa w mającej się odbyć w ten piątek posiedzeniu tejże komisji.

Niestety warszawscy dziennikarze, jak i posłowie nie podjęli dotychczas dialogu. Poza kilkoma artykułami w prasie lokalnej w Białej Podlasce, o tak drastycznej formie protestu poinformowały tylko TVN24, Polskie Radio program 3, oraz jedna telewizja lokalna. Do Artura nie odezwał się żaden poseł. A dziennikarze uczestniczący w odbywającej się w zeszłym tygodniu konferencji prasowej, opuścili drugą część konferencji, zaraz po lunchu. Na sali zostali tylko przedstawiciele gazety konopnej Spliff oraz rosyjskiej gazeta.ru

Odsłania to patologiczny obraz polskiej demokracji. Dla porównania podczas znacznie łagodniejszego protestu czeskiej aktywistki oskarżonej o uprawę ponad 20 krzaków, czescy politycy doprowadzili do podpisania listu poparcia przez ponad 60 eurodeputowanych. W wyniku czego za aresztowanie i inne represję aktywistkę tą przeprosił osobiście czeski Minister Spraw Wewnętrznych.

"Oczekuję, że sejmowa komisja umożliwi mi przedstawienie swojej historii i naszego punktu widzenia. Przeprosiny ze strony Ministra Sprawiedliwości są także jak najbardziej na miejscu. Przeraża natomiast podejście do sprawy przez warszawskich dziennikarzy, w których przecież rękach leży to co myślą ludzie w całej Polsce. Na tle innych krajów, w szczególności Czech, sytuacji w obszarze mediów wygląda przerażająco. Czy naprawdę musi dojść do tragedii?" - powiedział Artur Radosz.

Artur jednak nie poddaje się i rozważa inne formy protestu. Artur pragnie podziękować wszystkim którzy wspierali go, w szczególności tym, którzy zrobili to przesyłając drobne sumy. Niestety wciąż potrzebuje tej formy wsparcia, by móc dalej kontynuować swoje działania.

Walka trwa.

Kontakt
Artur Radosz
tel. +48 697 219 311
e-mail: artur.radosz@gmail.com

Zobacz także
LIST OTWARTY - PROTEST GŁODOWY
Artur prosi o wsparcie
Noc kupały

Odpowiedzi

Bo lunch trzeba dawać na

Bo lunch trzeba dawać na koniec, a tak hieny się naw...ały i polazły.
Trzymaj się Artur

Jesteśmy z tobą, walcz

Jesteśmy z tobą, walcz dalej! Media już takie są, ale prawda w końcu zwycięży!

ja wiedziałem, że tak

ja wiedziałem, że tak będzie, że prawie nikt sie nie pojawi na tej drógiej części.

Artur! Postaw namiot pod ministerstwem zdrowia, albo sprawiedliwości, wbij do ziemi patyk z napisem protest i protestuj. Może jak jakiś dziennikaż będzie szedł do (albo z) ministerstwa to Cie zaóważy, zainteresuje sie, zaciekawi i zapyta sie Ciebie o co Ci chodzi i powiedz co leży Nam na sercu i na płucu, czemu jesteśmy ścigani przez państwo policyjne i nielubiani przez media...

Dlaczego sam Artur?

Anonim pisze:
ja wiedziałem, że tak będzie, że prawie nikt sie nie pojawi na tej drógiej części.

Artur! Postaw namiot pod ministerstwem zdrowia, albo sprawiedliwości, wbij do ziemi patyk z napisem protest i protestuj. Może jak jakiś dziennikaż będzie szedł do (albo z) ministerstwa to Cie zaóważy, zainteresuje sie, zaciekawi i zapyta sie Ciebie o co Ci chodzi i powiedz co leży Nam na sercu i na płucu, czemu jesteśmy ścigani przez państwo policyjne i nielubiani przez media...

Możemy zrobić to razem, skoro pielęgniarki potrafiły to my też! Miasteczko Konopne pod Sejmem, brzmi zachęcająco. Trzeba się zebrać póki jest ciepełko....

Artur! Smacznego!! :P

Artur! Smacznego!! :P

smieszny, tchozliwy cienias

jak sie juz protestuje to do konca a nie tak ze po miesiacu z placzem sie rezygnuje. Ten czlowiek jest po prostu cieniasem bez honoru ktory nie rozumie ze marihuana nigdy nie bedzie zalegalizowana. Jesli ktos twierdzi inaczej oznacza to ze jest oderwany od rzeczyistosci a trawka i akodin zrobily juz nieodwracalne spustoszenia w mozgu. Pozdrawiam :)

zamulasz chłopie

zamulasz chłopie

..

A co Tobie zrobiło spustoszenie, że nie potrafisz odróżnić legalizacji od depenalizacji ?

jak to co, najgrozniejszy z

jak to co, najgrozniejszy z narkotykow, polskie media...