UWAGA! niebawem dwutygodnik HEJ!
DrzeWo - wieloletnia roślina o zdrewniałym pędzie głównym
Opowieść oparta o sugestywnie autonomiczne parasympatyzmy autora względem internetowego jestestwa na przestrzeni dobrze znanej wtajemniczonym jako Direct Connect (DC++) hub project: DrzeWo.
Kilka lat temu, mniej więcej lub dokładnie ;) latem 2002 roku pewien entuzjastyczny i twórczy zarazem człowiek zasadził ziarno wolności w internetowy grunt wymiany plików drogą p2p. Człowiekiem tym natchnionym był niejaki Praszu aka 1ukas... jeden z adminów prześwietnego hyperreal.info, który to serwis wspaniałomyślnie hostuje od tego czasu działalność huba. Atoli niemal w tym samym czasie wyjechał nasz kreatywny Praszu na kilkumiesięczne wakacje zawieszając działalność uprzednio zamyślanej inicjatywy. Powrócił jednak niebawem w pełnej sił okazałości, w liczbie około 20 osób, wśród których wyraźnym wkładem w życie huba odznaczyli się: Karaczan, czerwony, Koka, s69, Stoklosa, _:_bAcA_:_,tasman oraz inni, których nicki zostały zatarte przez wymie czasu tudzież specjalnie pominięte przez tajemniczą hubową informatorkę, której danych nie znajdziecie w najgłębszych zakamarkach IPN. (a widzicie!? a da się!;-).
DrzeWo - wieloletnia roślina o zdrewniałym pędzie głównym - gromadziło od tego czasu setki pozytywnie zdezintegrowanych podróżników. Bywalcy huba, oddając się wspólnemu rozważaniu zagadnień trapiących każdy jednostkowo-odmienny umysł w tym samym przedziale wirtualno-czasowo-przestrzennym sami ustanawiają wspaniały porządek (lub chaos!) ówcześnie odpowiadający ich bynajmniej normalnym nastrojom. Wymiana poglądów na poruszane tematy to niejako atrapa dla roszady oferowanych własności na osobliwe zawartości pożądanych wyszukiwań. Atrapa ta jest jednak esencją wspaniałej atmosfery, dzięki której każdy uczestnik tego kolorowego zbiegowiska może wyrzucić z największą swobodą frustracje, tudzież podniecenia ostatnich godzin oraz z przyjemnością poczuć ekstraordynarną aurę zrozumienia i wstecznokonstruktywnej interpretacji bijącą od współbiesiadników. Integracja hubowa odbywa się na poziomie niemal automatycznym! Każdy może powiedzieć dokładnie to, co biega mu po potarganej używnościami przyłbicy.. kiedykolwiek i jakkolwiek! To właśnie cechy charakterystycznie wyróżniające DrzeWo.
Stan ogólnego upojenia i anarchii utrzymywał się na hubie do 8 stycznia 2006 kiedy to niefortunnym zrządzeniem tajemnych sił o charakterze technicznym i znamionach katastroficznych, DrzeWo eksplodowało swój majestatyczny byt w daleki, nieosiągalny kosmos różnokolorowych wydarzeń świetlnych. W okresie czasu trwającym niespełna półtorej roku wyschnięte DrzeWo przejawiało odciski swej ongisiejszej egzystencji w podświadomościach rozpryśniętych po galaktyce użytkowników, by 18 maja 2007 r. obudzić się do życia ponownie, wypuszczając nowe liście i odgałęzienia.!. :) Od tej daty hub ponownie rośnie w siłę, odnajdują się starzy bywalcy i gromadzą się nowi (a może to ONO nas odnajduje?;). Wszyscy z radością odczuć mogą, że atmosfera w odnawiającej się koronie tej wieloletniej rośliny posiada jeden, ten sam, zdrewniały pęd główny, który jest rdzeniem tego klimatycznego miejsca.
Jak sie tam znaleźć? Którędy droga? Zapytania kłębią się niczym bałwany na wspienionym morzu myśli wcale nie potencjalnego czytelnika.. To bardzo proste! - brzmi odpowiedź szybka i zadowalająca. By znaleźć się w magicznej krainie nieskrępowanej wymiany plików i radosnego chatu wystarczy ściągnąć i zainstalować program DC++ (np. http://dcplusplus.sourceforge.net/download/), udostępnić to co ma się najlepszego (filmy, muzyka, książki, animacje, zdjęcia, etc.) poprzez zaznaczenie ścieżek do odpowiednich katalogów w zagmatwanych czeluściach swojego dysku (należy pamiętać, że nie mogą to być katalogi Windows i Program Files) i połączyć się z hubem przez wciśnięcie kombinacji Ctrl + Q oraz wpisanie adresu DrzeWa: drzewo.hyperreal.info, który możecie również znaleźć na stronie głównej hypcia (niżej po lewej stronie).
Załoga DrzeWa serdecznie zaprasza do pomocy w odbudowie i wzroście tego magicznego bytu poprzez podlanie jego jestestwa przeznaczonymi do podziału, własnymi gigabajtami materiału, wiedzy, humoru i spostrzeżeń na bardzo dowolne tematyki. ;P
Sam autor odnalazł siebie w tym wspaniałym miejscu przełomem wiosny i lata 2003 roku. Oczarowany osobliwym klimatem panującym w tej wirtualnej otchłani szybko osiągnął świadomość końca swej pielgrzymki do jowialnego miejsca jakoby z najdziwniejszych snów.. i dołączając się do zaproszeń Załogi trwa do dziś wśród grzybowych pagórków o fraktalnych wypryskach, biegających w oddali żyraf i bezgłowców z innych planet o porozrzucanych członkach i kawałkach podróżniczych mózgów ociekających z odgałęzień dziarsko pnącego się DrzeWa.
Napisał veex
Wow, jestem pod wrażeniem bogatego słownictwa jakim się posługujesz w tym artykule. Zazdroszczę. :(


ostatnie odpowiedzi
5 minuty 18 sekundy temu
52 minuty 46 sekundy temu
11 godziny 10 minuty temu
12 godziny 34 minuty temu
12 godziny 34 minuty temu
14 godziny 13 minuty temu
14 godziny 18 minuty temu
14 godziny 24 minuty temu
14 godziny 44 minuty temu
15 godziny 46 minuty temu