Nie jestem przeciwny Chrystusowi. Uważam, że była to nader humanitarna jednostka i gdyby żył w naszych czasach niewątpliwie przystąpiłby do rewolucjonistów.
Lęk i opór jakie odczuwa każdy zwyczajny człowiek, kiedy przychodzi do nazbyt głębokiego pogrążenia się w samym sobie, jest w gruncie rzeczy lękiem przed podróżą do Hadesu.
W proponowanym tutaj sposobie pracy nad sobą jest dużo współczucia do wszystkich części w nas (a także i poza nami). Jest to podejście - używając stwierdzenia Arnolda Mindella – głęboko-demokratyczne.
W sobotę 26 maja na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach przy ulicy Bankowej 14 odbędą się warsztaty na temat obecności i działania substancji trujących w naszym otoczeniu.
Niezależna Grupa Popularyzatorów Nauki EKSPERYMENTATORZY...
Umiesz w pasjonujący sposób opowiedzieć o swoich zainteresowaniach, przemyśleniach? Piszesz, lub tworzysz fotografie, grafikę, animację, film? Weź udział w naszym Konkursie!...
Mateusz Klinowski wyjaśnia, dlaczego propozycja "dobrowolnego poddania się karze", składana nagminnie przez prokuratorów w sytuacjach posiadania niewielkich ilości narkotyków,...