Były prezes PZU oskarżony o posiadanie środków odurzających

Warszawska prokuratura postawiła zarzut posiadania środków odurzających byłemu prezesowi PZU Jaromirowi Netzlowi - informuje Radio Zet.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

945
Warszawska prokuratura postawiła zarzut posiadania środków odurzających byłemu prezesowi PZU Jaromirowi Netzlowi - informuje Radio Zet. Przeszło rok temu w trakcie śledztwa dotyczącego afery przeciekowej Netzel sam ujawnił prokuratorom, że ma tabletki z morfiną. Stały się one częścią jego linii obrony przed zarzutem składania fałszywych zeznań stawianym mu w związku z aferą przeciekową. - Zarzut posiadania środków odurzających w postaci 5 tabletek zawierających siarczan morfiny został ogłoszony 2 września tego roku. - potwierdza Katarzyna Szeska z warszawskiej prokuratury. Były szef PZU tłumaczy w rozmowie z Radiem Zet, że chodzi tu o kupiony w aptece lek przeciwbólowy MST. Netzel powołuje się na opinię biegłych wystawioną 19 sierpnia 2008 roku. Stwierdzono w niej, że z powodu złego stanu zdrowia miał prawo posiadać odziedziczone po ciężko chorej matce lekarstwo. Zgodnie z opinią lekarzy Jaromir Netzel w dniach 5-6 lipca ubiegłego roku, czyli wtedy gdy miał się spotykać z Januszem Kaczmarkiem w hotelu Marriott, miał ograniczoną zdolność postrzegania i zapamiętywania wydarzeń. Przyczyną miały być właśnie przyjmowane przez niego leki. Zdaniem prokuratury Jaromir Netzel czterokrotnie składał fałszywe zeznania w sprawie spotkania z Kaczmarkiem - przypomina Radio Zet.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

gdyby sprawa dotyczyla jakiegos szaraczka to nie bylo by dyskusji:( to jest parodia dosłownie. bardziej przyjebanej wymowki to chyba zaden z nas wstretnych cpunow (ironiaxD) by nie wymyslil
artur r. (niezweryfikowany)

ja, zeby o mnie napisali w polskich gazetach i to nie tak licznych, musialem zaczac robic glodowke, jakby rzecza normalna w tym pojebanym poniekad kraju bylo zamykac zwyklego obywatela, prowadzacego na dodatek spoleczna dzialanosc, za posiadanie konopi na wlasny uzytek w ilosciach, ktore sa po prostu smiesznie! a swoja droga, pamietam czasy kiedy pracowalem w tej firmie, gdy po wyborach zmienial sie zarzad, wtedy wlasnie atakowano prezesa pzu, co bylo cytowane pozniej w mediach, jakoby prowadzil kryminalna dzialalnosc i zatrudnial ludzi, ktorzy dzialali na styku polityki, biznesu i mafi. juz wtedy ktos kreowal taki wizerunek, zastanawialem sie skad im to przyszlo do glowy, a powod byl prosty, pan prezes sam uzywal i mniejsza o to czy byl uzalezniony czy nie, jego prywatna sprawa, w prawdziwie demokratycznych krajach jest to po prostu prywatna sprawa i nic wiecej
Anonim (niezweryfikowany)

Mój znajomy dostał zawiasy za .... 0.01 g marihuany!!! Zeskrobali mu z paksa... Chore !
DMT (niezweryfikowany)

HAHAHAHA, to właśnie Polska!
archont (niezweryfikowany)

Traktujcie to jako przestrogę. Pamiętajcie - jak zaczniecie brać, skończycie tak samo jak on.
Anonim (niezweryfikowany)

Jaro poprostu wie co dobre ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Leonotis leonurus (wild dagga)


Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .




  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Heimia salicifolia
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Tramadol
  • Zolpidem

Po prostu chciałem iść spać, żeby wyspać się na egzamin.

POUCZENIE SERWISU NEUROGROOVE: OBSŁUGIWANIE POJAZDÓW LUB URZĄDZEŃ MECHANICZNYCH W STANIE NIETRZEŹWYM LUB ZMIENIONEJ ŚWIADOMOŚCI JEST SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNYM ZACHOWANIEM, MOGĄCYM SPOWODOWAĆ ŚMIERĆ BĄDŹ KALECTWO POSTRONNYCH OSÓB. JEŚLI COŚ BRAŁEŚ - NIE JEDŹ. JEŚLI PRZEBYWASZ Z OSOBĄ NIETRZEŹWĄ PROWADZĄCĄ LUB PLANUJĄCĄ PROWADZIĆ SAMOCHÓD - POWSTRZYMAJ JĄ, ZANIM NASTĄPI TRAGEDIA.

  • 4-HO-MET

Ja: kobieta, 19 lat.

Doświadczenie: alko (3 lata), bromodragonfly, chyba DOC, feta (po 1 razie), kodeina, dxm, mj, metkat, poppers, efedryna ( po kilka razy).

Set & setting: mój dom i okolice, zimowa noc. Dobry nastrój, oczekiwanie na nowe doświadczenie.

Substancja: ok. 25 mg 4-ho-met.

  • LSD-25

hehehehe, przepraszam ale sam sie obśmiałem jak sobie wyobraziłem, że napiszę o o testosteronie. Jakby na to nie patrzec nie stałem sie jeszcze, pomimo wielu prób, wa(r)lczącą feministką a inne dzieci na podwórku nie wołają do mnie "sister". Takoż nasza dyzurna szansonistka (tym razem na solidnym koturnie i z zapleczem obuwniczej industrii) śpiewa o:


subst: LSD-25 (albo niewiadomo co),


dawka: jeden papież,


s&s: friday night fever,


exp: wieloletnia sporadyczna zarzyłość