Areszt. Głoduje, bo chce legalizacji marihuany

Alicja, 30. Maj 2008 - 7:36 :: | | | | | |

Artur Radosz, czołowy bojownik o złagodzenie polityki narkotykowej w kraju, od środy głoduje w Zakładzie Karnym w Białej Podlaskiej - pisze "Dziennik Wschodni".
Pochodzący z Katowic Artur Radosz to znany aktywista działający na rzecz legalizacji marihuany. Warszawski sąd skazał go za przekraczanie wschodniej granicy z narkotykami. Kara - ponad miesiąc w więzieniu w Białej Podlaskiej,.

Na stronie www.wolnekonopie.pl bronią go. Nazywają Radosza "aktywistą i bojownikiem o wolność dla ganji"

- Głodówkę będę prowadził dopóki polski Parlament nie podejmie tej problematyki. W wyniku egzekucji wyroku straciłem pracę i mieszkanie. Po wyjściu z więzienia wyląduję na bruku bez środków do życia. Faktycznie pozostaje sięgnąć po heroinę, tylko czy to jest właściwą polityką przeciwdziałania narkomanii? - pyta na tej stronie internetowej Artur Radosz.

Bogusław Woźnica, dyrektor bialskiego Zakładu Karnego, potwierdziła "Dziennikowi Wschodniemu", że Radosz głoduje od środy. - Nie korzysta z naszych posiłków. Jeśli nadal będzie głodować, konieczne stanie się umieszczenie go w izolatce. Nie możemy karmić więźnia siłą. Pozostaje apelowanie do jego woli. Dopiero, kiedy będzie osłabiony, trafi do szpitala, a tam można wobec głodującego podać kroplówkę - wyjaśnia dyrektor.

Radosz, pochodzący z Katowic programista od 2003 roku zajmuje się obroną praw osób używających nielegalnych "miękkich" narkotyków. Był członkiem grupy zadaniowej oraz komitetu sterującego Europejskiej Koalicji dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych ENCOD. Niedawno powołał podobną organizację w naszym kraju - Polską Fundację Polityki Narkotykowej Transformacja. Jej zadaniem jest wspieranie prac nad reformą polityki narkotykowej oraz podtrzymywanie debaty społecznej w tej sprawie w kraju i w Europie.

gazeta.pl, Gazeta Wyborcza, 2008-05-29

kolaborant (niezweryfikowana), 30. Maj 2008 - 11:11

slu nie jest z katowic... Musieli coś przewałować, aby go skojarzyć z lewicą.


hyc (niezweryfikowana), 5. Czerwiec 2008 - 14:43

zgadza sie, Slu nie jest z Katowic ani z Warszawy jak to napisane jest pare postów dalej tylko z Poraja ale w zasadzie mniejsza o to.


Justyna Lewandowska (niezweryfikowana), 2. Czerwiec 2008 - 14:53

Artur nie jest z Katowic jak napisała gazeta, ale z Warszawy. Ale ważniejszy jest fakt, iż nie został umieszczony w zakładzie karnym, bo przekraczał granicę państwa z trawą w kieszeni, ale dlatego, że został w 2006 r skazany za posiadanie grama trawy. Skazany na karę grzywny, której nie był w stanie uiścić. Więc zamieniono ją na karę pozbawienia wolności.


Astacus (niezweryfikowana), 2. Czerwiec 2008 - 20:29

Nie jestem w stanie za wiele pomóc w tej sprawie. Jednak trzymam kciuka za Artura, niech się nie da stłamsić :(.


Anonim (niezweryfikowana), 5. Czerwiec 2008 - 12:55

Oświadczenie Artura Radosza
Artur Radosz przeniesiony do innego zakładu karnego.
Głodujący w proteście czynienia przestępcami użytkowników narkotyków Artur Radosz został przeniesiony do Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów, ul. Rakowiecka 37.
Zapraszam dziennikarzy do wizyty celem sprawdzenia nieprawdziwych informacji podanych przez Super Ekspres.
Więcej informacji na stronach: www.hyperreal.pl; www.wolnekonopie.pl.
W celu uzyskania zgody na widzenie proszę kontaktować się z dyrekcją aresztu śledczego.