11 kg kokainy przejęte na Okęciu

Największa od kilku lat próba przemytu narkotyków udaremniona na lotnisku w Warszawie. W ręce celników wpadło 11 kilogramów kokainy.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1307
Największa od kilku lat próba przemytu narkotyków udaremniona na lotnisku w Warszawie. W ręce celników wpadło 11 kilogramów kokainy. Celnicy złapali dwóch kurierów-Polaków. Próbowali przemycić narkotyki z Ameryki Południowej. Lecieli przez Paryż. Na lotnisku w Warszawie chcieli przejść przez bramkę dla osób, które nie mają nic do oclenia. Narkotyki mieli w bagażu podręcznym. Były owinięte w branie. Narkotyki mogą być warte w hurcie około 2,5 mln złotych, w detalu ponad 4 mln złotych. Zrobione z zatrzymanej kokainy kilkadziesiąt tysięcy porcji miało trafić na polski rynek. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty przemytu narkotyków. O ich aresztowaniu zdecyduje sąd.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

kim jest "branie" ?
Anonim (niezweryfikowany)

ubranie baranie
Anonim (niezweryfikowany)

poćpane :F
Anonim (niezweryfikowany)

branie na ćpanie
Anonim (niezweryfikowany)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Branie Zamek w Branie, chyba o to chodziło
Anonim (niezweryfikowany)

Brany to obiekty używane w M-teorii oraz jej pochodnej, kosmologii bran. W M-teorii p-brany (nazwa pochodząca od uogólnienia membrany) to obiekty istniejące w hiperprzestrzeni o p wymiarach. Na przykład przy p=0 są to obiekty punktowe, przy p=1 - struny, a przy p=2 - membrany. Nazywają się odpowiednio: 0-brana, 1-brana oraz 2-brana itd. W kosmologii brany to obiekty podobne do naszego czterowymiarowego wszechświata, które poruszają się w przestrzeni o większej liczbie wymiarów.
DMT (niezweryfikowany)

teraz wszystko jasne - chcieli przechytrzyć policję owijając kokę w obiekt o liczbie wymiarów większej niż 4. Całkiem sprytne, ale policja okazała się sprytniejsza
b (niezweryfikowany)

byly owiniete w baranie jaja
Anonim (niezweryfikowany)

nic tylko Blow jeszcze raz... chyba trzeba jakiś nowy nagrać, albo znaleźć dobry obiekt do oparcia scenariusza... może Baranina? bo teraz to smerfiaki widzę wszystkie lektury opanowali na piątkę, a wiadomo, że nic nowego się nie wymyśli, co??
Anonim (niezweryfikowany)

co wy tu pieprzycie o jakisch braniach ktos poprostu nie dopisal -u i wyszlo wam branie a wy juz kminicie... owineli narkotyki w ubranie :)
Anonim (niezweryfikowany)

a psy i tak pchną to gangowi mokotowskiemu i wszystko trafi na ulice :P
Ja sam (niezweryfikowany)

Dobrze że nam napisałeś że autor nie dopisał u bo byśmy się za nic nie domyślili!
Veto (niezweryfikowany)

Autorowi chodziło właśnie o "branie".
Anonim (niezweryfikowany)

Musi chodzić o branie. To nie może być po prostu literówka, bo byłoby to zbyt proste. Trza sprawdzić teorie o ukryciu towaru, w materiale czterowymiarowym. Jak dobrze pójdzie dokopiemy się do tajnych informacji o 4-wymiarowych systemach maskujących stosowanych przez armie USA. Google w dłoń i szukamy informacji o „branie″ Kto wie co znajdziemy...
Anonim (niezweryfikowany)

chodzi o pranie
Anonim (niezweryfikowany)

ukryli to w braunie
Anonim (niezweryfikowany)

Spryciarze z tych psów, znalezli koks nawet w obiekcie znajdujacym sie w wiecej niz 4 wymiarach...
Anonim (niezweryfikowany)

oni mają swoich ludzi nawet w 5 wymiarze
hmmm (niezweryfikowany)

to co miało do nas dostrzec, i tak trafiło! pomyśl ilu ich nie wyłapali :)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

P: podniecenie, zadowolenie z perspektywy spróbowania czegoś nowego, chęć zrelaksowania się z nową substancją psychoaktywną. A: spokój, ciekawość i podniecenie. Otoczenie: wolny dzień w wynajmowanym pokoju w bloku, od właściciela mieszkania dzielił nas przedpokój. Pogoda raczej średnia. Dobre oświetlenie i muzyka gatunku "stoner rock", lecz nie tylko. Generalnie warunki nasilające atmosferę bezpieczeństwa.

Zacznijmy od tego, że słowa są puste. Nie opiszą tego, nie mają sensu ani znaczenia. Potężny trip wymyka się ludzkim miarom i pojęciom, język człowieka jest zbyt ubogi, żeby oddać chociaż 1/100 przeżytych doświadczeń. Próbowaliśmy jednak z A jakoś ubrać w litery nasze doświadczenie. Oto reultat - "... pustynia, kosmos, pustynia". Nasze mózgi pracowały na zbyt wysokich obrotach, aby nadążyć z opisywaniem co się dzieje. Jeżli jesteś zainteresowany właściwym tripem i tak zwaną "ostrą" jazdą przejdź od razu do T+5h.

  • 2C-E

Autor: MeneVes

Doświadczenie: alkohol, amfetamina, polskie dropsy (słabsze czy mocniejsze mdxx, raczej słabsze), BZP/TFMPP (diablo XXX), DXM(max 900mg), kodeina, marihuana, mefedron(mój ulubiony :]), chyba tyle

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.